Mentionsy
„Rosja żyje imperializmem”. Dr Orzeł o planach Kremla wobec Europy
Dr Józef Orzeł, współzałożyciel i prezes Klubu Ronina, przekonywał, że Rosja traktuje Ukrainę i Białoruś jako kluczowe elementy swojej imperialnej strategii. W rozmowie mówił także o polityce Donalda Trumpa, słabości europejskiego NATO oraz zagrożeniu dla państw bałtyckich.
Rozdziały (7)
Dr Józef Orzeł analizuje ćwiczenia jądrowe Białorusi i Rosji, podkreślając ich imperialistyczny charakter.
Rozmowa o roli Białorusi w strategii imperialistycznej Rosji i perspektywach opozycji.
Analiza strategii prezydenta Trumpa i jej wpływów na geopolitykę Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej.
Analiza sytuacji Iranu i jego roli w konflikcie z Ameryką, podkreślając straty Ameryki.
Analiza sytuacji Izraela i jego wpływów na geopolitykę Bliskiego Wschodu, podkreślając konflikty z Ameryką.
Analiza potencjalnych zagrożeń dla NATO z perspektywy wojsk amerykańskich, particularly regarding Estonia.
Dr Orzeł omawia konsekwencje sytuacji w Ukraińce i propozycje strategii Międzymorza.
Szukaj w treści odcinka
Żeby tak podzielić, i o to w Ameryce chodzi cały czas, żeby tak podzielić Europejczyków, żeby oni stawali się partnerami bilateralnymi, czyli każdy kraj z Ameryką, a nie Unia Europejska czy europejskie NATO.
I o to im chodziło, bo to już na spotkaniu ostatnim ministrów spraw zagranicznych NATO europejskich spowodowało łomot.
Natomiast na kogoś trzeba będzie w razie czego zwalić winę za to, że nie bardzo idzie wojna z Iranem.
Natomiast liczy się tam około 60 milionów ewangelikanów, chrześcijan, którzy czytają Pismo Święte literalnie, po prostu wierzą we wszystko i chcą robić wszystko tak, jak jest napisane.
Na to nie pamiętam już teraz nazwiska, ale on powiedział wprost, że oczywiście Rosja nie ma teraz takich zasobów, aby prowadzić kolejną wielką wojnę z NATO, ale najprawdopodobniej uderzy na jedno z państw członkowskich i to się wydarzy szybko.
Żeby pokazać słabość NATO europejskiego bez amerykańskiej armii lądowej, to nie potrzeba żadnych zagonów czołgowych.
Skontrować, wyzwolić te tereny, to im NATO Bruksela i Kwatera Główna NATO nie pozwolą, bo będą chciały uniknąć wojny, dużej wojny.
W stosunku ludności miejscowej, neutralnym powiedzmy, ale na pewno nie patriotycznym, ale na pewno okazałoby się, że NATO nie ma 15-20 tysięcy żołnierzy do wyjścia do walki natychmiast.
I jak się okaże, że to trwa miesiąc, bo tyle tak zwana szpica, która chyba liczy 15 tysięcy najbardziej przygotowane do walki oddziały natowskie, europejskie, potrzebują 3-4 tygodni na wejście do walki.
Ostatnie odcinki
-
Projekt nowego regulaminu prokuratur pod ostrza...
17.07.2026 17:20
-
Bogdan Feręc o sytuacji w Irlandii. Rozbudowa l...
17.07.2026 15:27
-
„Nowy Romantyzm” na Krakowskim Przedmieściu. Ma...
17.07.2026 14:00
-
Krzysztof Stanowski i Michał Sołowow w Kanale Z...
17.07.2026 13:39
-
Poseł Konfederacji Michał Nieznański: RPO powin...
17.07.2026 12:11
-
Mocne słowa polityka Konfederacji o Ukrainie. "...
17.07.2026 10:07
-
Piekło kongijskiego więzienia oczami Mariusza M...
17.07.2026 09:23
-
Wolontariusz wrócił z frontu. „Najbardziej cier...
17.07.2026 09:15
-
Mateusz Święcicki wskazał sekret Argentyny. "On...
17.07.2026 09:01
-
AfD rośnie w sondażach. Wybory landowe będą pie...
17.07.2026 07:28