Mentionsy

Radio Wnet
23.01.2026 06:35

Trump gra va banque. Gospodarka, Grenlandia i wybory „o wszystko”

 

Choć Biały Dom przekonuje, że amerykańska gospodarka „ruszyła z kopyta”, nastroje społeczne pozostają znacznie bardziej sceptyczne. Jak relacjonuje Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet w USA, liczby i statystyki nie przekładają się wprost na codzienne doświadczenia obywateli, a to może mieć poważne konsekwencje polityczne.

Wielu Amerykanów uważa jednak, że mimo wszystko amerykańska gospodarka cały czas ma pewną zadyszkę. Mimo tego, że rzeczywiście wydaje się, że liczby pokazują, że Amerykanom powinno się żyć coraz lepiej i coraz dostatniej, to jednak ten miniony rok nie był rokiem, który przyniósł taką znaczącą, zdecydowaną poprawę sytuacji gospodarczej

– komentuje. 

Grzywaczewski podkreśla, że jednym z największych problemów pozostaje brak odczuwalnej obniżki cen. Choć inflacja wyhamowała, nie przełożyło się to na realny wzrost jakości życia, co – jego zdaniem – staje się „piętą achillesową” obozu rządzącego.

Donald Trump doszedł do władzy, obiecując błyskawiczną poprawę sytuacji, a ta nie nastąpiła. Wzrost cen uległ zahamowaniu, ale to nie oznacza, że sytuacja w Stanach Zjednoczonych jest drastycznie lepsza od tej, która była przed epoką rządów Joe Bidena

– wskazuje. 

Wybory „o wszystko”

Ten rozdźwięk między narracją administracji a nastrojami społecznymi znajduje odbicie w sondażach przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Według Grzywaczewskiego scenariusz utraty większości przez Republikanów jest bardzo realny.

Najnowsze sondaże pokazują, że Republikanie mogą stracić nawet 16 miejsc w Izbie Reprezentantów. To oznaczałoby utratę większości i stworzyło realne ryzyko, że Partia Demokratyczna spróbuje doprowadzić do impeachment urzędującego prezydenta

– komentuje. 

W tym sensie nadchodzące wybory mogą okazać się momentem granicznym dla Donalda Trumpa – nie tylko politycznie, ale i symbolicznie.

Grenlandia: wysoka stawka i nagły zwrot

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych wątków międzynarodowych ostatnich tygodni jest sprawa Grenlandia. Jak zauważa Grzywaczewski, początkowo eskalacja napięcia budziła niepokój nawet wśród Republikanów.

Pojawiły się obawy, że Donald Trump się zagalopował, że eskalowanie tego konfliktu może narazić na szwank nie tylko reputację Stanów Zjednoczonych, ale również pozycję Republikanów w amerykańskiej polityce wewnętrznej

– ocenia. 

Amerykańska opinia publiczna była wobec idei aneksji sceptyczna, jednak – jak relacjonuje korespondent – prezydent wykonał charakterystyczny dla siebie manewr.

Donald Trump licytował bardzo wysoko, zaczął od niezwykle mocnej retoryki, którą teraz łagodzi. Ogłosił, że porozumienie zostało zawarte i nie oznacza ono aneksji, lecz zabezpieczenie amerykańskich interesów, być może w formule wieczystej dzierżawy terenów pod bazy wojskowe

– mówi. 

Spór o Grenlandię, zdaniem Grzywaczewskiego, ujawnił przy tym słabość Europy.

W rozmowie pojawia się również wątek Rady Pokoju ogłoszonej w Davos. Amerykańskie media – jak relacjonuje Grzywaczewski – są w tej sprawie głęboko podzielone.

Media liberalne mówią o kolejnym szaleństwie Trumpa i próbie marginalizacji ONZ. Zwolennicy prezydenta widzą w tym przełom i realną próbę przeniesienia ciężaru z nieskutecznych instytucji międzynarodowych na nowe ciało, które będzie kontrolowane przez Stany Zjednoczone

– dodaje. 

W jego ocenie działania Trumpa – podobnie jak polityka Chin – świadczą o wyczerpaniu dotychczasowego porządku międzynarodowego.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Republikanów"

I chyba w tym momencie to jest pięta Achillesowa Republikanów.

reputację Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej, nie tylko pozycję Stanów Zjednoczonych w ramach NATO, ale również samą pozycję Republikanów w amerykańskiej polityce wewnętrznej, ponieważ tutaj znowu odwołam się do sondaży, wiele z nich pokazywało, że Amerykanie są sceptycznie nastawieni, jeżeli chodzi o perspektywę ewentualnego anektowania Grenlandii, no ale mamy pewnego rodzaju

Także Grenlandia z jednej strony podzieliła opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych, wydawało się, że też osłabia pozycję republikanów, ale jeżeli Donald Trump wyjdzie z tej sytuacji zwycięsko, będzie w stanie udowodnić, że rzeczywiście licytował wysoko, ale mimo wszystko doprowadził do sytuacji, w której to Stany Zjednoczone znajdują się w mocniejszej pozycji, no to będzie

0:00
0:00