Mentionsy
Dlaczego Trump nie zaprosił Tuska na Alaskę? To proste.
Za nami szczyt Trump vs Putin na Alasce. Polska jak zwykle nie wykorzystała swojej szansy. W Platformie rozłam, w PiS samozadowolenie. Czyli nic się w Polsce nie zmieniło mimo, że świat zmienia się coraz bardziej.Krótkie podsumowanie Wyborów 22025.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupitu
Szukaj w treści odcinka
O tym, że spotkanie Trump-Putin odbędzie się na razie, wiadomo, było od dłuższego czasu.
Gdyż Trump razem z Putinem stwierdzili, że no dobra, spotykamy się.
No i kiedy już wiadomo było, że te ustalenia między Putinem a Trumpem doszły do skutku, w zeszłym miesiącu, w czerwcu, pan Łukaszenka wypuścił jako junior partner, bo jest Rosja, jest USA, to są senior partnerzy, masterzy gry.
I to był powód, dla którego Trump się wściekł, bo uważał, że sytuacja na tej granicy, na pograniczu wschodnio-zachodnim NATO i Rosja, Rosja, BRICS, ta cała ekipa duża, która się konsoliduje, ciągle się nie skonsolidowała i przez długi czas się nie skonsoliduje, ale Polska i Białoruś, czyli pogranicze wschodu i zachodu, że te dwa państwa można ustawić tak, żeby współdziałały, tak jak on współdziała w tej chwili z Putinem, tak jak on współdziała ze wschodem,
dwie godziny później, po ogłoszeniu tego manifestu norweskiego, z Putinem, który już się dogadał, już wszyscy wiedzą, normalnie już się dogadał, a tutaj Polska mówi tak, nie, my się nie dogadaliśmy.
Pierwszy ten, pierwsza to rocznica dwudziestego roku, a dzisiaj rzecznik prezydenta Nawrockiego wyskoczył z kolejnym megatekstem, że Donald Trump zadzwonił się do Karola, żeby go spytać, jak rozmawiać z Putinem.
Serio, ktokolwiek sądzi, że Trump zadzwonił po to, żeby spytać, jak rozmawiać z Putinem, do prezydenta, który jeszcze dwóch tygodni w ogóle nie spędził na swoim stołku, dzwoni gość, który spotkał się z Putinem, bo sprawdziłem specjalnie, siedem razy osobiście w cztery oczy w ciągu ostatnich lat tych dwóch swoich kadencji, niezliczoną ilość telefonów wykonał, ma gorącą zlinę z Putinem i on nagle dzwoni do Polski.
Jak mam rozmawiać z Putinem, bo wiesz, trochę się krępuje do niego dzwonić tym telefonem czerwonym do Moskwy, a w czasie tych spotkań spuszczałem oczy i też nie widziałem co bardzo zareagować, bo to jest taki, wiesz, mężczyzna, obcy mi kompletnie.
Ale ciekawa była sytuacja w tej relacji tego drożnika, że panu Nawrockiemu wyszło z ust taka pochwała, że jemu się bardzo podoba, że Trump rozmawia z Putinem.
Dwie godziny przed spotkaniem Putina z Trumpem wygłosił orędzie pisemne, o czym zaraz, w którym właśnie jechał po Putinie, po Kremlu, po Moskwie, po Rosji od najgorszych.
Gdańsk będzie transportowana ropa do Łukaszenki, żeby się uzależnił od Putina, bla, bla, bla, bla, bla.
Ostatnie odcinki
-
Jak sądzisz, gdzie w Warszawie należy postawić ...
10.06.2026 20:20
-
Żeleński olewa Polaków. Prawda o zarobkach muzy...
29.05.2026 19:17
-
Referendum w Krakowie nieważne? Komu jest to na...
29.05.2026 19:14
-
Trump znów oszukał naszych polityków? W Polsce ...
27.05.2026 14:35
-
Strefa Czystego Transportu i rządy kolesiów pre...
20.05.2026 20:23
-
Czy Ziobro faktycznie uciekł do USA, czy też dz...
15.05.2026 21:19
-
Roman Fritz: Śląsk od zawsze był Polski i nic ...
11.05.2026 18:44
-
Dlaczego Poczta Polska przestała dostarczać lis...
08.05.2026 19:47
-
Czy rozpad OPEC to koniec dominacji petrodolara...
01.05.2026 20:38
-
Jezus w Libanie. Szczegóły manipulacji wokół zn...
24.04.2026 21:30