Mentionsy
Polska wygrywa z Rosją na satelity. Czy czeka nas koniec AI?
Polska wysłała w kosmos pierwszego satelitę wojskowego. Jest szansa, że przyćmi tym Rosję na przynajmniej dwa lata. Nawrocki wprowadza w życie plan Taniej Dyplomacji, oparty na zasadach Braku Kontaktów międzypaństwowych. Naukowcy zajęli się Batmanem i mają ciekawe wyniki badań. Brytyjczycy gwałtownie chudną. Chcesz kupić nowy komputer? Pośpiesz się. Nie zostało wiele czasu.Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupitu
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, witam państwa, przyglądziec wyjadomości, czy mnie dobrze słychać?
Dobrze, aż musiałem wyciszyć, dzień dobry.
Dzisiaj mamy dobre wiadomości tak naprawdę, bo przejrzałem sobie ostatni tydzień i się pokazało kilka rzeczy, które chyba w stan dumy narodowej kilka osób mogą wprowadzić.
Wyliczyłbym to wszystko, co się spisało, ale zacznę od początku, czyli od tego, że nasze imperium po blisko 40 latach...
dorobiło się dzisiaj pierwszego satelity wojskowego, który poleciał w kosmos i będzie wspierał nasze wojska w czasie starć, no nie wiadomo z kim, z ruskimi, z Czechami, z Ukrami, z Niemcami, nie wiadomo za bardzo.
Wszystkie te nacje powinny nas się bać teraz, od tej pory, gdyż mamy wzgląd z kosmosu na nasze działania, w sensie na działania w Rarze oczywiście.
I to jest bardzo dobra wiadomość na sam początek.
Później bym przyszedł, ale jest prognoza głośna.
A przy, spójrzmy sobie na chwilę na listę satelitów innych krajów, bo to może parę osób zasmucić, aczkolwiek jak patrzy na tą listę, to nie jest tak najgorzej, bo co prawda zaprzyjaźnione z nami USA mają 250, blisko, zaraz będą mieli 300, Chiny są daleko i mają 157, Ruscy mają 110.
No i okej, tak?
Ktoś powie, no przewyższają, raz mam tego jednego i możesz z tego śmiać.
Tyle, że nie wiem, czy wiecie wszyscy o tym, że w tym tygodniu była kolejna doskonała wiadomość.
Otóż na bajkonurze coś się zawaliło, w sensie zardzewiało, pordzewiało, ktoś uderzył młotkiem i tam nie trzeba i cały ten taki wznośnik rakiet w kosmos, który miały Rosjanie, poszedł w piec i go nie ma.
I naprawa tego wszystkiego będzie trwała przynajmniej za dwa lata, także mamy przez dwa lata przewagę w wysłanych satelitach w ciągu tych dwóch lat.
I to jest bardzo dobra wiadomość, tak?
Puszczę przechwycie, że za głośno nie będę więcej puszczał.
No więc, Polska wysłała satelitę i przez najbliższe dwa lata będzie królowała tym satelitą nad czeskimi, wysłanymi nowymi satelitami rosyjskimi, gdyż ci wysłać satelit nie mogą i to jest...
Świetna wiadomość.
Idziemy dalej, bo rzeczy tych się trochę uzbierało.
Na przykład pan Nawrocki stwierdził, że będzie wprowadzał w niskobudżetową politykę zagraniczną, co jest bardzo dobre w chwili, kiedy mamy dość długi, długi, głęboki dług, rów publiczny.
Dług publiczny wzrósł bardzo zarządów na Tuska.
No i pan Nawrocki postanowił coś z tym zrobić.
Jako prezydent naszego kraju postanowił, że w przeciwieństwie do innych polityków poważnych, on nie będzie nigdzie jeździł.
W Budapeszcie, w Rawęgrzech spotkać się mają ważne osoby związane z Wyszehradem, z naszym regionem i będzie tam między innymi pan Orban i parę innych osób.
I pan Noworodzki stwierdził, że w ramach oszczędności z Orbanem się nie spotka.
Co prawda dodał tak dla niepoznaki, że chodzi o to, że pan Orban kilka dni temu w tym tygodniu pojechał sobie w Moskwu
I w Moskwie załatwił tanie energetyki dla Węgier.
Czyli ropa, gaz będą tańsze dla Węgrów, bo będą mieli je bezpośrednio od złych tych wschodnich naszych sąsiadów.
No i pan Nawrocki stwierdził to przez to, że on, ten Orban ma konszakty z Rosjanami.
I teraz mam takie pytanie.
Czy pan Nawrocki nie zauważył tego, że z nim mają wszyscy kontakty?
Niemcy, Anglicy, pan Trump sam ma kontakty dość mocne z Rosjanami.
No więc jego tłumaczenie, że chodzi tylko i wyłącznie o to, że pan Orban też ma kontakty z Rosjanami jest o kant pośladka potłuc, bo nie ma to sensu.
Sens ma jedynie wytłumaczenie, że jest to niski budżet, czyli ucinamy spotkania, które kosztują krocie.
Przecież te krocie mogą wykończyć,
Tymczasem pan Trump spotyka się z panem tym Putinem, nie wiem czy to nie wycinają, Putinem, niebezpośrednio, poprzez swoich różnych tych pomagierów, generałowie rosyjscy, znaczy wschodni przyjaciele i przyjaciele nasi zza oceanu spotykają się, dyskutują, co tu zrobić z sytuacją, która wszystkich denerwuje, bo trwa
zbyt długo, zaraz będzie trwać dłużej niż II wojna światowa, więc tam pana Trumpa ludzie dyskutują i od dwóch tygodni, kiedy to trwa, nie zmienia się jedno, że nic nie wiadomo.
Na samym początku, kiedy pojawiły się informacje o planie pokojowym, wynikało z nich, że jest to plan, który przedyskutowali nasi nieprzyjaciele wschodni z przyjaciółmi zza oceanu, tak?
Błyskawie się okazało się, że to chyba nie jest do końca prawda, aczkolwiek ja bym jednak obstawiał, że to była prawda, tylko że Rosjanie stwierdzili,
My nie znają tego planu.
Pierwszy raz oczęta swojego widzimy.
Pan Rubio z USA, wiceprezydent zdaje się to jest, rzucił też, że nikt nie wie w USA o tym planie, więc zapadła martwa cisza, tym bardziej zabawna, że przez dwa dni zanim nastąpiły te wypowiedzi, specjaliści z Polski, eksperci, politycy, dziennikarze znający się na temacie wyrażali swoje oburzenia na temat tego planu, że jest taki, siaki, owaki, a to nagle się okazało, że tego planu nie ma tak naprawdę.
No i troszeczkę zamilkli, ale plan jednak został opublikowany w taki sposób, że wszyscy zaczęli nad nim deliberować.
No i o ile w założeniach tego planu wojna na wschodzie się kończyła w chwili przyjęcia jego, to kiedy Unia Europejska i Niemcy zabrali za modyfikację tego planu, to spółki tam poznikały jeden po drugim.
Wszystkie te punkty nie miały większego sensu, ale to chyba tylko...
Dlatego ten plan został wyrzucony, żeby te wszystkie punkty, które wszyscy mają w pompie, w sensie Ruscy i Amerykanie mieli te punkty w pompie, żeby te punkty zniknęły za sprawą działań Unii Europejskiej.
Teraz ich zostało 19 albo 18.
No i teraz na zmianę tak.
Nawet nie jest tak, że jednego dnia jest tak, a później inaczej.
W ciągu jednego dnia, spójrz na dzisiejszy dzień, poranne wiadomości mówią o tym, że plan został w całości odrzucony.
I pan Zalewski jest bardzo niezadowolony w ogóle z tego pomysłu, że on powstał.
Ten pomysł był beznadziejny.
Ale już po kilku godzinach znowu ten plan był wdrażany.
I strona ukraińska cała się zgodziła.
Później znowu był odrzucony, ale co mniej 5 minut temu.
Nie będę go osłowny.
Mam takie możliwości techniczne.
Zdaje się, jeśli wszystko... O Jezus Mare, to jest gejs gadający o tym, że chce sztucznego mięsa.
O, tu macie.
Mam nadzieję, że się wyświetli?
Nie, to jest zdjęcie jednego pana.
Dumping?
No nie puszczałem, nie przygotowałem tego.
Chciałem Twittera puścić, a dzisiaj to wykorkowało.
No więc dosłownie 20 minut temu pojawiłem się w romansie, że pan Rubio mówi...
Tak, Rubio, że Ukraina jest zdecydowana przyjąć ten plan, gdyż bez niego nie jest pewna dalszej swojej przyszłości, gdyż niewdrożenie tego planu, cytuję, może doprowadzić do sytuacji, w której pomoc amerykańska całkiem się nie skończy, a wtedy Ukraina kaput.
Więc sprzed 20 lat informacja jest taka, że jednak przyjęli ten plan.
Jak będzie w finale, nie wiadomo, aczkolwiek mówiłem o tym z profesorem Wielomskim w Superringu, jeżeli ktoś nie widział, to przypomnę, że ten plan niczym się nie różni od planu Zalazki.
Niczym praktycznie, po prostu na niczym.
Oprócz tego, że chyba Ukraińcy tracą więcej terenów niż wcześniej.
Ale jest jeden punkt, który powoduje, że Ukraińcom on się bardzo podoba i to jest punkt mówiący o tym, że w chwili przyjęcia planu panuje bezkarność, w sensie i Rosjanie, i Ukraińcy nie będą odpowiadali za rodzinne zbrodnie, za kradzieże, za hochsztaplerstwo, za płacenie hajsu itd.
Także ja obstawiam...
delikatnie, nie będę mówił, że po prostu 90%, 80%, 60%, że jednak ten plan ma wielkie szanse na wdrożenie, bo w chwili, kiedy ekipa Zaleńskiego, która została poszatkowana, wykastrowana w ciągu ostatnich tygodni za sprawą antykorupcyjnej gałęzi swojego urzędu, państwa, przypominam, że zarzucono w ukraińskim wysokim urzędnikom, że po prostu zajmali w cholerę kasy, jedną trzecią pomocy, którą dostarczono Ukrainie,
Myślę, że wiele się może zmienić.
Chodzi o nastawienie tego reżimu kijowskiego do zakończenia działań zbrojnych.
Pan, który ukradł Stobaniek wrócił i został ponoć, tak mówiły media ukraińskie, tego nikt u nas nie powtórzył, tylko że u nas w ogóle w mediach mało się mówi na temat tego przekrętu finansowego, który się wydarzył w ciągu kilku lat.
Takie informacje padały wczoraj z ukraińskich mediów, a dzisiaj padło, że ma przekichanie nie tylko na Ukrainę, ale także w Rosji, która to wytoczyła proces do zbrodnie wojenne.
Tak jak mówię, jeżeli zostanie przyjęty plan pokojowy, wszystkie te nieprawdopodobne nieścisłości typu zbrodnie, typu kradzieże, malwersacje, korupcje zostaną zapomniane?
I tylko Stadlin będzie nas dzielił od tego, jak pan Zareński odejdzie z urzędu, gdyż w ciągu 100 dni ten plan gwarantuje, że zostanie przyjęty zmianę władzy na Ukrainu.
No i teraz zostaje pytanie takie, bo wszystko jest możliwe.
Być może to będą wybory demokratyczne i wtedy są możliwe dwie opcje, jak w każdych wyborach demokratycznych, oprócz Europy, bo Europa, jak wiadomo, tylko wywiera w sposób, który jest demokratyczny europejsko, czyli wygrywają te partie, które muszą wygrać, bo inaczej byłby faszyzm, nazizm, entesemitizm, obia i inne.
Obie weszłyby w życie, gdyby wydarzyło się coś innego niż europejskie partie przy władzy.
Na Ukrainu może być...
dwóch kierunkach pocieniona sytuacja.
I jedna to jest opcja taka, że wygrywa taka strona proeuropejska.
I to będzie dobre dla Europy.
I nie wiem dla kogo jeszcze, poza Europą.
Dla nas nie, bo jeżeli Ukrainu wejdzie w sferę Unii Europejskiej i tak na twardo.
W tej chwili już weszła w sumie, bo ma ograniczone wszystkie zdjęte gospodarcze.
Może eksportować wszystko jak leci.
Także jest już w Unii.
Ma to wszystko co my, tylko nie musi robić etesów, nie musi płacić tych podatków europejskich.
To ona dostaje wszystkie wpływy z podatków europejskich, a nie w drugą stronę.
To jest pierwsza, bardzo pozytywna dla Ukrainu opcja.
Dla nas trochę mniej, ale mniejsza z tym.
że wybory wygrywa, tylko weźmy pod uwagę to, że tych wyborów nie wygra ten, kto chciałby wygrać, tylko ten, kto już wiadomo, że wygra.
Czyli założny chyba pan z Londynu przyjedzie.
Tyle, że on grozi taką sytuacją też, że rząd na Ukrainie stanie się jeszcze bardziej radykalny narodowo od rządu pana Zelenskiego.
Jeszcze bardziej, tylko nie będzie krat.
No masz, trochę żartuję, ale nie będzie aż tak bardzo akurat.
I to jest druga opcja, dla nas też niebezpieczna.
Trzecia opcja, której nikt nie bierze kompletnie pod uwagę, nawet jej nie podnosi.
Ja ją zarysowałem delikatnie dwa lata temu w rozmowie z jednym z ówczesnych urzędników rządowych Prawa i Sprawiedliwości, który bardzo gardłowo za pomocą dla Ukrainy.
Ale słuchaj, no, ale przecież istnieje takie ryzyko, można je założyć.
Człowiek inteligentny potrafi wszystko wziąć pod uwagę, że na Ukrainu wygrywa opcja prorosyjska.
i całe te dostawy sprzętu, obrony, amunicji, pieniędzy, to wszystko idzie w kierunku państwa, które nagle staje się prorosyjskie, satelitą rosyjską od nowa, tak jak to było jeszcze 11 lat temu.
To ten pomysł w ogóle, nie, to po prostu to już nie był nawet oducyzm, to była paranoja schizoidalna jakaś w moim wykonaniu, przecież nikt normalny w ten sposób nie myśli, bo to jest niemożliwe.
Ale taką opcję też trzeba brać pod uwagę, że takie sytuacje się może wydarzyć.
Nie myślę, że przy okazji wyborów, ale zaryzykuję jednak, że w ciągu jakichś dziesięciu lat, dekady może tak się stać i to będzie zabawne.
Już teraz patrząc na różnego rodzaju specjalistów, ekspertów, na pana Jarkacza, który ciągle jest w szoku.
bo on nie może zrozumieć, jak to przecież Amerykanie są naszymi przyjaciółmi, a robią takie rzeczy, że też są chyba przyjaciółmi Moskwy.
I ten pan Kaczyński nie może tego pojąć, że ludzie, w sensie państwo mają interesy, a nie przyjaciół.
I te wszystkie eksperty, które u nas się opowiadają na ten temat, są przerażone, no bo o tym już mówiłem chyba też w Superingu, że w chwili, kiedy dojdzie do zakończenia działań zbrojnych na Ukrainu,
to prędzej czy później wszystkiego rodzaju gesze, w tych, które kręcono przy okazji tego konfliktu między polską stroną a ukraińską, wyjdą na wierzch.
Wszyscy łapówkarze, którzy dawali łapówki, brali łapówki, mieli swoje zjęgi od tego, że instalują różnego rodzaju sytuacje na Ukrainu, oni wszyscy drżą, kompletnie drżą, bo przecież jak się skończy ten konflikt i Ukrainu będzie bezkarna, bo podpisze te uporządzenia, wśród których oni będą bezkarni,
Co im będzie szkodziło, żeby ujawnić różne rodzaje powiązania z czasów wojny, które umoczą wszelkiego rodzaju osobników zajmujących się kowalstwem, ciesielstwem i innymi tego typu rzeczami.
Także sytuacja jest rozwojowa na Ukrainu i ściekało się, czy na nią spoglądać, bo być może nic się nie wydarzy, tak?
Być może ta zawierucha będzie trwała kolejne lata, a w końcu na niej wszyscy zarabiają.
Oprócz nas, Polaków, bo wiadomo, że Polacy brzydzą się pieniędzmi.
Co mam powiedzieć dalej?
Jeżeli chcecie kupić komputer, bo to jest informacja w ogóle z innej parafii, ale tak będziemy skakać chyba po tematach.
Jeżeli chcecie kupić komputer, to zróbcie to w najbliższych kilku tygodniach.
Informacje, które dochodzą do nas, w sensie do świata od NVIDII, od Googla, od Apple'a, od Amazona i od Microsoftu mówią, że...
Potrzeby macierzy i sprzętu, pamięci, twardych dysków, tego wszystkiego, jakie potrzebne są te potrzeby różnego rodzaju serwerowni, sztucznej inteligencji, wzrastają w tempie astronomicznym.
Już w tej chwili sprzęt drożeje, bo nie ma go na ręku i istnieje ryzyko duże, w sensie nie ryzyko, tylko pewność, o tym mówią eksperci, że od połowy grudnia sprzęt zacznie strasznie drożeć.
Tak wynika m.in.
z tego, co widzę tutaj
co podały Google, że w ciągu pół roku ich potrzeby, jeżeli chodzi o sprzęt, wzrastają dwukrotnie.
Z samej Google wynika, że zakupiły już sprzętu, zamówiły sprzętu, który potrzebny będzie przez 36 miesięcy.
Chryste, to są 3 lata, czyli sprzęt na 3 lata został wykupiony i będzie tu dostępny, w związku z tym ceny już dzisiaj skaczą, a to mówimy tylko o Google, nie mówimy o Amazonie, nie mówimy o Microsoftzie, nie mówimy o wszystkich tych innych firmach, które tworzą sztuczną inteligencję.
Także jeżeli chcecie kupić komputer, to teraz, jeżeli jest pytanie od Little Pink, czy tylko kompy...
No, pamięci, dyski i karty graficzne to jest coś, co w sumie jest głównym elementem składowym komputerów, także komputery wzrosną, ceny wzrosną, pewnie konsole, komórki, macieracje też wzrosną.
Cała elektronika ma pójść do góry i to od środka grudnia, od połowy grudnia.
Tak, przynajmniej mój ekspert jest z Google, ale ja im wierzę, bo to się pokrywa z tym, co mówi Nvidia i wszystkie te pozostałe firmy.
Także szykujcie się.
Potrzebny jest Wam komputer, to błyskawicznie zamówcie i jeśli zdążycie przed kolejną partią sprzętu, to uda Wam się to kupić, pewnie w dobrej cenie, a nie takiej wysokiej, jak już za pół roku będzie.
Ciekawostka z Wielkiej Brytanii.
W Wielkiej Brytanii w ucha wielka afera, gdyż tłuszczochy, taki jak ja już niedawno byłem, w sumie znowu coś mi przybywa, ale coś z tym zrobić, żeby je nagubywało, tłuszczochy nagle zaczęły znikać.
W sensie nie ktoś je tam znajdował zaszlachtowane w rzeźniach miejscowych, gdyż nie ma co jeść.
Tylko ich powłoki zaczęły znikać.
W jakimś błyskawicznym tempie miesięcznie traciły jedną czwartą wagi te tłuści.
Ostatnio ktoś się zainteresował, co się dzieje.
Okazało się, że jest nowy, super, fajny lek, taki jak ozębik, ale lepiej działający, w bardziej hardkorowy sposób.
Jego nazwę nie podam, bo jest trudna, a poza tym będę reklamował tego działostwa.
No więc zainteresowano się tym lekiem, który był bez recepty, w sensie on nie był dopuszczony de facto do sprzedaży, ale jednak był bez recepty, w związku z tym wszyscy go normalnie kupowali i faktycznie miał genialne, znaczy ma genialne efekty swoich działań.
W sensie tym, że kiedy eksperci medyczni dobrali się do składu tego leku, okazało się, że te czepionki na Dawida to w ogóle pikuś, tam w środku jest wszystko, metale ciężkie, no to tylko sobie zapragniecie, tak?
jakieś genetyczne elementy, które spowodują zmiany w ogóle w komórkach macierzystych, po prostu cały ten bardak, tylko już na większej petardzie niż w przypadku Dawida.
Co ciekawe, te wszystkie elementy w tych nowych lekach wykryły te same firmy, które handlowały czopionkami jeszcze i dawno na Dawida, więc z jednej strony wiedzą, o czym mówią, ale z drugiej strony, że nie wykryły tego u siebie, to jest ogromna ciekawostka.
Eksperci, zrobię przywód.
Eksperci przy tej okazji, przynajmniej niedawno, przypominają o zębik, który chyba trochę odchodził już w niepamięć, bo był popularny w ciągu ostatnich kilku lat, że w przypadku zapłodu o zębiku, jak i innych tego typu szpajsów, płynnych środków oraz tabletkowych,
Sprawa wygląda zawsze identycznie, że owszem, tego typu preparaty spowodują nagły spadek wagi, to jest oczywiste, tylko że to jest spadek wywołany chemicznie, w związku z tym, jeśli nie przestajecie żreć jak prosiaki, to błyskawicznie, jak przestaje ten preparat działać, bo przestajecie go brać, to wracacie do punktu wyjścia, czyli do gabarytów potężnego prosiaka.
Mam nadzieję, że tego nie wytnie cenzura, albo ktoś się nie obrazi.
O Chryste, pewnie ktoś się obrazi.
Więc jeśli chcecie wyglądać tak pięknie jak ja, albo jak pani, bo pani jak zwykle pięknie wygląda, to po prostu ruszajcie, tyleczki, grube prosiaczki, tak?
Po prostu, nie wiem, spacery, coś.
Lekarz po zawale powiedział mi, że pół godziny dziennie spaceru wystarcza.
W moim przypadku to nie zadziałało, bo nie chodziłem, tak?
Ale później, jak zacząłem normalnie chodzić, faktycznie to działa.
Tyle, jeśli chodzi o nowe ozębki, które powoduje radykalne zmniejszenia tkanki tłuszczowej, ale...
I tego boją się specjaliści.
Pokażę wam zdjęcie pewnego człowieka, bo to jest akurat sytuacja, która myślę, nikt wam o tym nie powie, bo człowiek był znany doskonale w określonych kręgach.
Ludzi inteligentnych, bliskich prasie, aż nie do końca.
Ostatnie lata spędził też wspierając polityków.
Zobaczcie tego człowieka.
O Chryste, teraz trochę mi się głos zamuje.
Ten człowiek to Manuel Ferratason.
Tak chyba go się czytało.
Tascón być może, bo to były posłodzenia Hiszpanin.
Dlaczego mam mówić o jakimś hiszpańskim chłopaku?
Otóż pan Manuel nie był byle Hiszpaninem, Hiszpanem, tylko jego ojciec był Hiszpanem.
Jego ojciec Elpa chyba był dziennikarzem, korespondentem w Polsce.
Jego ojciec z Polką dokonał czynu lubieżnego, w sensie przy jej przesłanianiu
I w ten sposób on się pojawił na naszej przestrzeni.
Zajmował się wolnością prasy, wolnością jako taką, współtworzył Konfederację Polskiej Niepodległej, działał w Republikanach tych pierwszych, no po prostu łeb jak sklep.
Wyjątkowo dowcipny gość.
My się kiedyś poznaliśmy i korespondencja nasza się urwała parę tygodni temu.
Już dzisiaj wiem dlaczego.
Nie wiem, co mam teraz opowiedzieć na początek.
Co on zrobił dla Polski takiego szczególnego, co go wyróżnia spośród wielu osób, czy to, co się z nim stało.
Chyba zacznę od tego, co się z nim stało.
W zeszły piątek poczuł się źle, zaczął kasłać, poszedł do szpitala do punktu przyjęć szpitalnych.
Tam usłyszał, że się zaziębił, dostał leki wysłane do domu.
Tymczasem miał zawał, w związku z tym zszedł.
Spadło łesy i odbył się jego pogrzeb parę dni temu.
Wszyscy oficjali byli na tym pogrzebie.
Pewnie o nim nie słyszeliście, bo to taki pogrzeb wewnętrzny wśród ludzi, tak jak powiedziałem, pamiętających jeszcze czasy komuny.
Czym on się wyróżnił wśród wielu innych osób, których nie znacie?
Otóż kilka lat temu, kiedy przy rządach była...
było Prawo i Sprawiedliwość.
Mieliśmy pertraktację, kolejny etap pertraktacji z Litwinami na temat polskich matur na Litwie.
I Litwini przez stałe lata, przez 20 lat tłukli, że nie mogą tego zrobić i traf chciał czystym przypadkiem.
Nikt o to nie pomyślał w ogóle, że Manuel pojechał tam z całą tą ekipą rządową.
Tam na miejscu w Litwii nie widzieli kim jest, bo tak, nazwisko niepolskie, mówił po angielsku, po hiszpańsku, po francusku do nich, nie wyrywał się z polskim kompletnie i nie wiedzieli kim on jest.
Chyba nie jest z delegacji polskiej, więc przyjęli, że to jest jakiś obserwator z Unii Europejskiej, który ma patrzeć na ręce, czy wszystkie rzeczy, które są negocjowane z Litwinami na temat polskiej matury są legitne i czy nie ma żadnych przekrętów.
No i kiedy zobaczyli tego Manuela, stwierdzili, że to jest chyba właśnie człowiek z Unii Europejskiej, tego typu, który miał to kontrolować i zgodzili się.
I dzięki niemu de facto Polacy na LIF-ie mogą zdawać polskie matury.
Taka historia człowieka, o którym nikt nie słyszał praktycznie, mało był znany.
Był przeinteligentny, przedowcipny, na temat wagi ludzkiej potrafił walić grube kawało, propos tego, co wcześniej powiedziałem.
Jest to duża strata, gdyż tracę świetnego dyskutanta, a wielu moich dobrych znajomych straciło przyjaciela.
Także Polska Służba Zdrowia... No właśnie.
Lecimy sobie dalej może.
Zobaczymy, co się jeszcze wydarzyło.
Ciekawego naszym łespadole.
Komputer, kupcie.
Dobrze, żyć 6 miesięcy.
Spójrzmy sobie na to, co się dzieje.
Poczekajcie, to jest zapisane, żeby nie poruszać się po jakichś odmętach absurdu znowu.
a już wiem, w Johannesburgu.
W Johannesburgu odbył się szczyt G20, w czasie którego czołowe państwa, najbogatsze państwa na świecie G20, pamiętacie, że jesteśmy w G20, a Polski jednak nie było, także chyba spadliśmy do 21.
W każdym razie odbył się szczyt G20, gdzie najbogatsze państwa świata dyskutowały na temat przyszłości świata i oczywiście dyskutowały o tym, że podatki wspólne na całym świecie byłyby fajne, że jest źle, ale może być jeszcze lepiej, że ustawą wszystko odniosą.
Teraz co najbardziej interesuje to to, że rozmawiali też o globalnym ocipieniu i uwaga, pewnie jesteście zszokowani, uznali, że dalej temat jest w grze.
I podatki około ociepleniowe należy wprowadzać i Europa daje przykład wszystkim, że tak trzeba robić, bo dzięki temu ludzie w Europie żyją lepiej.
I chyba wszyscy przyklasnęli temu na tym szczycie.
I przyjęto jakieś takie rozwiązania, które są bardzo hardkorowe.
Szczęśliwie dla wszystkich w szczycie tym nie brały udziału Chiny i USA, bo go zbojkotowały kompletnie.
W związku z tym wszystkie te punkty, o których rozmawiali.
Ja mogę wam wyliczyć, jak macie ochotę.
tak, główne tematy, inkluzywny i zrównoważony związku gospodarczy, stabilność długu, podatki, międzynarodowa architektura finansowa, handel, zmniejszanie ryzyka związanej z klęskami żywiołowymi, nawet to, rozumiecie, zmniejszanie ryzyka, sprawiedliwa transformacja energetyczna, o czym Wam mówiłem, i bezpieczeństwo żywnościowe, i zmiany klimatu, wszystko tam było.
No i się dogadali, że wszystkie te punkty przyjmują, tylko, że...
W związku z tym, że nie było największych płatników tego bajzlu, czyli Chin i USA, stwierdzono, że przyjmują to, a teraz rozjeżdżają się ze swoich krajów szukać finansowania na swoje nowe pomysły.
Przy okazji w tym tygodniu...
poszło przy razie w tym tygodniu pojawiły się raporty naukowców, tylko wiecie, jakie ma stosunek do raportów naukowców.
Naukowcy mówią to i odkrywają to, co akurat bardzo im pasuje, chyba, że zamyka się usta wariatom, a ci normalni nagle dostają możliwość wygadania się, więc zastanówmy się o czym właściwie, co z tego wynika, zaraz wam powiem.
Z raportu naukowców wyniknęło, że uwaga, farmy na morzach powodują wstrzymywanie oraz zmianę wiatrów, że wiatry silne stają się słabsze, bo jak natrafiają na taką wielką szpalerownię wiatrakową, to po prostu się osłabiają i zmieniają kierunki i że to zagraża przyrodzie oraz ludzku naturalnemu.
Nie, żeby to nie było sugerowane przez wariatów przez ostatnie kilka lat, którzy byli spiechani do paczki z denializmem, z szurstwem, z foliastem i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
Teraz sam nie wiem, czy wariatem był taki ktoś, kto to twierdził kiedyś, czy teraz, bo teraz wiadomo, że...
jak się pojawiają nowe badania, które powodują, że stare różnego rodzaju pomysły stają się atrakcyjne intelektualnie i potwierdzone naukowo, to teraz ci, którzy mówili to dwa lata temu, są wariatami dalej, czy już są naukowcami dzisiejszymi?
Nie wiem, jak to objąć umysłem, w związku z tym zostawiam Was z tym pytaniem.
Na koniec zostawiam perełkę, też naukową, bo dzisiaj się obracamy w sumie w klimacie naukowym.
Otóż naukowcy przebadali kwestie Batmanów.
dobrze słyszycie, Batmanów, tych gości z maskami, uszami i palernami, którzy furwają nad ulicami, ratując ludzkość, tak?
Naukowcy by się zajęli.
Rozpuścili po dużych miastach i mniejszych siołach ludzi przybranych za Batmanów i patrzyli, co się wtedy dzieje z ludnością okoliczną.
Ludność okoliczna okazała się na wiezie o Batmanach stawać bardzo empatyczna, kulturalna, sympatyczna i taka żywiołowo pozytywna, tak?
I w miastach, w których rozpuszczono Batmanów, nagle się okazało, że w metrach, w autobusach, w tramwajach o wiele częściej występuje sytuacja, kiedy ktoś ustępuje miejsca kobiety w ciąży, staruszce, staruszkowi, takim grubasowi jak ja, że o wiele mniej jest kradzieży, takich kieszonkowych, drobnych, że generalnie życie staje się po prostu fajniejsze, tak?
Znaczy nie to, że w 100% wyeliminowano nagle całą przestępczość, tak?
ale samo pojawienie się cienia Batmana, o którym mówią wszyscy w okolicy, powodowało tam, że nagle życie stawało się bezpieczniejsze, fajniejsze i ludzie zdawali się dla siebie bardziej sympatyczni i empatyczni.
I to wiadomością kończę dzisiejsze spotkanie.
Puszczę wam napisy, na których będą wszyscy spozorzy tego odcinka i w tym czasie jeszcze po szperach zobaczę, może coś gdzieś się zawieruszyło i po napisach wrócę jeszcze do wiadomości,
A jak nie, to po prostu się pożegnam i opowiem wam ewentualnie, co będzie w najbliższym czasie działo się w Polityko.
Dziękuję wszystkim chwilowo za uwagę i puszczam sponsorów tego odcinka Polityko.
Pitu, pitu, złych wiadomości, przeglądu.
Powstaje pytanie, kto za tym wszystkim stoi?
Kto zmierza ku konfrontacji, ku antysocjalistycznej awanturze?
Trzeba wyraźnie oświadczyć.
Są granice, których przekroczyć nie wolno.
Tak przy okazji Batmana, wracając za chwilę, przypominam, że kiedy u nas w Polsce pojawiły się Batmany przed wyborami prezydenckimi, to jednego z nich aresztowany teraz ma potężne kłopoty, także empatia w Polsce raczej nie wzrośnie przy okazji działań naszych służb.
A na sam koniec mam taką sytuację, o której miałem nie mówić w sumie, ale jednak coś powiem.
Ostatnio pojawiły się w przestrzeni bojusznej sytuacje z Gorzem Braunem, które mnie troszkę zniechęciły do niego i do jego pomysłów politycznych.
Po pierwsze pojawił się i teraz pewnie Braunowcy nami rzucą, ale muszę to powiedzieć.
Pojawił się na stadionie z panem Walusiem.
Panem Walusiem, który słynął w swoim życiu tylko i wyłącznie tym, że jakieś ponad 60 lat temu ukatrupił asfalt jakiś w Afryce.
Człowieka zabił, komunistę.
To komunista to jednak można dumać, czy to jest postać taka, którą warto darzyć ochroną, ale jednak kogoś tam... I to jest jedyne, co on zrobił w życiu.
Zaciukał jakiegoś typa.
Nie stworzył żadnej myśli politycznej, bo żadnej myśli politycznej nie było.
Z wywiadu Strąskiego wynikało, że działa na zlecenie.
Nie do końca, bo to wszystko jasne.
No i kurczę, no i nagle Grzesiek Braun sobie robi kolegę z chłopaka, który zasłynął tylko tym, że kogoś ukatrupił.
Kilka dni później wypuszczane są z pierla dwie kolejne postacie, które w sumie darzy jakąś sympatią.
Sympatia moja wynika z tego, że raz na jakiś czas, jak sobie ich puszczę, to się pośmieję, bo są tak absurdalnie agresywni, spostrzegawczy przy okazji, inteligentni, po prostu są to typowi, znaczy nietypowi patostreamerzy, którzy gwarantują rozrywkę na bazie patriotyzmu, przebierają się za mundurowych, za żołnierzy polskich, ale też nic głębszego w tym wszystkim nie ma, oprócz dużej dozy agresji.
I znowu Grzegorz się z nimi spotyka.
I teraz tak sobie myślę, czy jego działania, które mają owocować politycznymi rozwiązaniami dla Polski są na poważnie, czy jest to jakaś próba zebrania w jednym miejscu różnego rodzaju wariatów i szurów z całego półświatka politycznego Polski i oświeżenia w finale całego pomysłu, żeby patrioci...
Mieli nawet nie to, żeby przyjąć władzę, bo to jest mało możliwe, ale mieć wpływ na rządzenie.
Tam jeszcze kilka później momentów dochodzi, typu tego, że człowiek gada o tych komorach gazowych, co jest już nudne.
Na początku było ciekawe intelektualnie, bo Grzegorz mówił o tym, że nie do końca z tymi komorami było w historii tak, jak wszyscy wiemy.
No i faktycznie po straceniu się okazało, że na zachodzie Europy, tam gdzie dotarli Rosjanie...
te komory poznikały, nie to, że ich nie było, tylko nagle poznikały z różnego rodzaju priodyków i dokumentów.
Ale ile można grzać temat, który po prostu już został poruszony, w jakiś sposób wyjaśniony, głębiej nie otrzemy i ciągłe jego wałkowanie tylko i wyłącznie powoduje zniechęcenie do całości tego pomysłu.
Więc takie pytanie do gasiszkowców.
Czy wy jesteście normalni?
Czy nie rozumiecie tego, że tworząc duże ugrupowanie, a to się ugrupowanie coraz większe robi, na bazie ludzi, którzy są zwykłymi wariatami, albo świrusami, albo po prostu dowcipasami, nie przynosicie chwały Rzeczpospolitej?
Oczywiście z drugiej strony, jak sobie pomyślę, że te wszystkie ugrupowania na poważnie też nie przynoszą, no to...
macie rację, okej, wariaci też dużo, nie zmieniam się, chodzi o negatywne postrzeganie polityków, ale chyba chodzi o to, żeby stworzyć jakieś ugrupowanie, które będzie reprezentowało normalnych Polaków, tak?
A umówmy się, że Jaszczury i Pan Waluś raczej normalnych Polaków nie reprezentują, bo są to jakieś ekstremizmy intelektualne, polityczne i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
No więc mam takie pytanie do gaśniczków, poproszę do mnie na Twittera albo tutaj w komentarzach
na YouTubie.
Co o tym są nici?
No zwykłym liczbem.
Czy uważacie, że powstanie ugrupowania opartego na świrach, świrusach i wariatach to jest coś, czego my potrzebujemy?
Dodam, nie jestem demokratą, także tylko z ciekawości pytam, czy uważacie, że tego typu ugrupowania może coś zmienić, poza tym, że ośmieszy konserwatywne różne idee, które są podnoszone tylko i wyłącznie.
Zresztą, co ciekawe, przez tych wariatów może je po prostu uśmieszyć, ale z drugiej strony, jeśli te koncepcje ponoszą na tylko przez wariatów, to może...
To są wariackie koncepcje.
Nie wiem.
I na tym kończę, bo więcej nie wiem i nie powiem.
W związku z tym dziękuję Państwu za uwagę.
Wyrazy szacunku dla wszystkich sponsorów PIT-u, dzięki którym ten program powtarza się co tydzień praktycznie, w sumie tak, bez przerw, kiedy jestem chory.
I życzę Wam udanego weekendu i... Znaczy, weekend się skończył, bo jest niedziela.
W tym tygodniu jest duża szansa, że będziemy już w Grecji, w Atenach i tam będziemy radawać spod Akropolu z informacjami, w sensie ja będę radawał z informacjami na temat migracji wszelkiego rodzaju, które dotknęły Ateny w ciągu ostatnich lat.
Tak na koniec.
O to pytanie przednie całkiem na połowie zadałem.
Trzymajcie się, ciepłego Wam życzę w poniedziałku.
U mnie jest dość zimno i w związku z tym muszę kończyć, bo muszę napalić piecu.
Trzymajcie się, pa!
Ostatnie odcinki
-
Czyste zło. Epstein, Tusk i Kaczyński.
01.02.2026 19:09
-
Jak Trump zdobył Grenlandię i czemu przegrał w ...
18.01.2026 20:32
-
Polska na wojnie o Grenlandię. Czy to koniec Ir...
11.01.2026 20:05
-
Jak doszło do ataku na Wenezuelę i jak się skoń...
04.01.2026 20:43
-
Upadek Zachodu jest cykliczny, a piece w Afryce...
28.12.2025 20:26
-
Realne Ceny Jedzenia w Grecji 2025 Tour po Supe...
17.12.2025 19:49
-
Rynek w Atenach. Co jedzą i piją Grecy i dlacze...
17.12.2025 17:59
-
Polska wygrywa z Rosją na satelity. Czy czeka n...
30.11.2025 20:33
-
Nowy plan pokojowy. Czy to koniec problemów z U...
24.11.2025 20:47
-
Klara Sołtan: Czy polskie przepisy migracyjne d...
20.11.2025 18:39