Mentionsy

Rap MATTers
01.02.2026 14:21

Definicja rymowania | Gravediggaz - The Pick, the Sickle and the Shovel (Wu-Tang Special, part 11)

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastNapiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Wu-Tang"

Witamy w kolejnym odcinku Wu-Tang Special i będziemy zajmowali się drugim longplayem Gravediggaz.

Zacznę może od pytanka, i tutaj zawsze przy tym Wu-Tang Specialu mamy takie pytanka, czy wolisz to, czy wolisz tamto, to tutaj pytanie będzie takie, czy wolisz Wu-Tang Forever, czy The Pick, the Sickle and the Shovel Gravediggaz?

Ale to dlatego, że Wu-Tang ci się nie podobał, czy dlatego, że Gravediggaz takie dobre?

Na pewno lepsze niż słaby Wu-Tang, no bo Wu-Tang był słaby moim zdaniem i żeby to nie był Wu-Tang, to bym dał dwa punkty niżej jeszcze.

I też ma to sens, bo pewnie już ryza czuł się bardzo wyeksploatowany po tym, jak musiał stworzyć 150 Wu-Tangowych solówek, więc pewnie więcej czasu spędzał na kreowaniu Wu-Tangów.

Tu się okazuje, że da się zrobić troszkę inaczej, że da się akcenty kłaść gdzie indziej, że da się odświeżyć produkcję, bo to, że większość płyty wyprodukowali wszyscy ci Wu-Tangowi ziomkowie, bo jest tutaj dużo True Mastera, jest 4th Disciple, jest też Ryza oczywiście, bo to nie jest tak, że osrał całkiem i go wcale nie ma.

Bardzo spójny, no bo dalej brzmi jak coś z uniwersum Wu-Tangu jednak.

Kurde, snuje się ten sample, taki vibe jest bardzo Wu-Tangowy właśnie, bardzo Gravediggazowy.

Tak samo Ryza tutaj, który strasznie męczył na Wu-Tangu tym offbeatem, tutaj jedzie normalnie, no i jednak się okazuje, że da, więc props dla niego.

No bo właśnie ten ryza na Wu-Tangu był taki dziwny, a tutaj te bity są takie jednak, takie jak powinny być, więc props dla nich.

0:00
0:00