Mentionsy
Witold Jurasz o reakcji Rosjan po ataku dronów - Rosyjskie farmy trolli szaleją #OnetAudio
[AUTOPROMOCJA]
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.
Szukaj w treści odcinka
Onet Audio Wadą demokracji jest to, że prorzyjska społeczność niestety też ma prawa obywatelskie.
To jest ta koncepcja, żeby uderzać po prostu pociskami w fabryki produkujące drony.
Ja jestem za tym, żeby wysadzić wszystko w powietrze, co się da wysadzić w powietrze.
Może ludzie nie wierzyliby w spiskowe teorie, gdyby dowiedzieli się w miarę wcześnie o tym, co się wydarzyło w Erykach.
Może ludzie nie mieli w żalu do Zeleńskiego, gdyby Zeleński uparcie nie przywiązywał się do tezy o tym, że pod przewodowym spadła rosyjska rakieta.
Minister spraw zagranicznych Chin był w Warszawie i tutaj wróbelki ćwierkają, że przedmiotem rozmowy była kwestia kryzysu migracyjnego realizowanego przez Białoruś.
Chińczycy wbrew temu, co się o nich czasami mówi, są bardzo niesłowni.
Czas wojen i rewolucji.
Czas wielkiej zmiany.
Zmierzch Europy czy nowy początek?
Ponadpartyjnie i na serio o polityce międzynarodowej.
Słuchasz podcastu Raport Międzynarodowy.
Zapraszają Witold Jurasz i Zbigniak Parafianowicz.
Witamy Państwa w kolejnym odcinku podcastu Raport Międzynarodowy.
Witają Państwa tradycyjnie Zbigniew Parafianowicz, Witold Jurasz.
I przechodzimy proszę Państwa do spraw bieżących.
To zacznijmy może Zbyszku od tego, że dowiedzieliśmy się, że w dom na wschodzie Polski uderzył nie rosyjski dron, a rakieta.
I nie wiem Zbyszku, czy zgodzisz się z takim postawieniem sprawy, że to z jednej strony nic nie zmienia, a z drugiej strony jest jednak przykre.
Nic nie zmienia, tak samo jak nic nie zmieniało to, że w przewodowie spadła ukraińska rakieta przeciwlotnicza, bo koniec końców odpowiedzialność za to ponosi agresor.
a nie ten, kto się broni, tylko że Ukraińcy powinni byli przeprosić, teraz państwo polskie musi wypłacić odszkodowanie czy odbudować dom, no bo tak to się potoczyło.
Natomiast powiedzmy sobie uczciwie, sytuacja, w której minister Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych, na sesji Rady Bezpieczeństwa pokazuje zdjęcie tego domu, mówi, że w niego wleciał rosyjski dron, a teraz okazuje się, że wleciała w niego...
Polska rakieta przeciwlotnicza powoduje w efekcie, znaczy rakieta powietrze-powietrze, może tak powinienem powiedzieć, powoduje sytuację następującą.
Mianowicie Rosjanie będą z tego propagandowo korzystać.
Tylko to nie jest wina Bosackiego, dlatego że on nie otrzymał informacji.
Od ministra ze swojego rządu.
To znaczy, dokładnie rzecz ujmując, minister najprawdopodobniej też nie otrzymał informacji z kolei z żandarmerii, prokuratury, czy ktokolwiek tam był.
Tajemnicą Puliszynela jest to, że na giełdzie dziennikarskiej informacja o tym, że to była rakieta z naszego F-16,
Znaczy powinno się powiedzieć z F-16, ale wszyscy mówią z naszego EFA, więc powiedziałem tak jak się mówi, chociaż niepoprawnie.
Ta informacja pojawiła się w zasadzie w ciągu doby.
Czyli mamy do czynienia znowu po prostu z Polską, nawet nie tyle resortową, bo najprawdopodobniej w ramach...
Ministerstwa Obrony pomiędzy prokuraturą wojskową, a ministrem też jest po prostu chiński mur wybudowany.
I to jest po prostu, wiesz, to jest wiecznie, wiecznie państwo polskie nie działa.
Ale premier jeszcze niedawno wzywał do tego, żeby unikać ocen, że państwo nie działa i że coś jest niedopracowane, bo w ten sposób się jest ruską onucą.
Taki był przekaz.
od początku zdaje się byliśmy sceptyczni wobec takiego sposobu knyblowania dyskusji na ten temat, ale wiesz, mnie bardziej niepokoi to, że nieoficjalne informacje o tym, że to mógł być polski pocisk, krążyły od kilku dni i to już przed wystąpieniem wiceministra Bosackiego w ONZ.
Także... No tak, ale wiesz, Bosackiego możesz lubić albo nie lubić, Sikorskiego możesz lubić albo nie lubić,
Kosiniaka, Kamesza możesz lubić albo nie lubić, no ale to nie są głupcy.
Gdyby oni wiedzieli, to by tego zdjęcia nie pokazali.
Słuchaj, no ale to nawet w poniedziałek w toku rozmawialiśmy w poprzednim raporcie.
Wiceminister Zalewski bardzo wyraźnie zasugerował, że to jest strata związana z działalnością polskiego lotnictwa.
Bez podawania szczegółów.
I tak jak ci mówię, przed wystąpieniem Bosackiego wśród dziennikarzy ta informacja krążyła.
była trudna do potwierdzenia.
Wiadomo, że nie puszcza się w danych w tak wrażliwej sprawie na bazie pogłosek czy opinii.
Musisz mieć wiarygodne informacje.
Natomiast tak jak mówię, moim zdaniem w poniedziałek bardzo wyraźnie to już było.
To jest w ogóle pułapka, wchodzenie w ten paradygmat, odchodzenie jakby od krytyki, do czego nawołuje polski premier, bo to nie rozwiązuje problemu w żaden sposób.
To jest zamiatanie pod dywan i utrzymywanie, wiesz, no tak jak puściłem tekst o powrocie polskiego Embraera z Londynu.
swego czasu, o tym, jak próbowano dwa samoloty w jeden zapakować.
Z tytułem tupolewizm.
Zresztą wiesz, w ogóle jakby kolejna kwestia jest taka, że jest masa incydentów z udziałem, znaczy masa, jest dużo incydentów z udziałem VIP-ów i pułku specjalnego, który ich wozi.
Ja pracuję teraz nad materiałem, który dotyczy akurat lotu śmigłowcem jednego z polskich VIP-ów.
I nie wydaje mi się, żeby było działalnością pro-państwową ukrywanie takich informacji, czy udawanie, że ta rzeczywistość nie istnieje.
A propos rozmowy z ministrem Siemoniakiem i pytaniem, czy prawdą jest, że polskie służby wskazały handlarze respiratorami Amerykanom, żeby kupił broń dla wolnej armii syryjskiej, a on wziął pieniądze, nie kupił, czyli ich oszukał, a później te same służby...
wskazały tego samego człowieka.
To wszystko jest nieakceptowalne.
Tak samo jak niewytłumaczalne są brak działania, brak woli do pozyskiwania informacji na temat tego, jak działa ten system na Ukrainie obrony przeciwlotniczej antydronowej.
Liczenie na to, że tu przyjdą jacyś tajemniczy ludzie z Brukseli czy z Waszyngtonu i obronią nas jest naiwne.
I dobrze, żeby było sobie to uświadomić, bo ja rozmawiałem ledwie wczoraj ze znajomym, który działa w sferze takiej powiedzmy umownie dyplomatyczno-bezpieczniackiej.
Rozmawiałeś ze znajomym z bezpieki.
I on powiedział, wiesz, użył bardzo trafnego sformułowania.
które ja kupuję do opisu rzeczywistości, panuje jakieś masowe wyparcie, zarówno wśród elit politycznych, jak i wśród obywateli na temat tego, z czym mamy do czynienia.
Czy jesteś w stanie wytłumaczyć fakt, dlaczego nie ma fabryki amunicji 155 mm do tej pory w Polsce?
Czy jesteś w stanie wyjaśnić fakt, że nie pracuje się nad ustawą o powszechnym poborze w sytuacji zagrożenia ze strony Rosji?
Ja nie potrafię znać argumentów, które...
Wczoraj występowałem, mieliśmy razem wystąpić, ale ty miałeś swoje powinności rodzinne.
W programie z Edytą Rzemą Marcinem wyrwałem programie, który prowadził Andrzej Stankiewicz.
Bardzo serdecznie Państwu polecam.
Tam była dyskusja na temat naszej sytuacji.
A propos tej amunicji 155, rzeczywiście jest problem z produkcją.
Produkujemy bardzo mało.
Tyle, że i tu nie do końca się zgadzałem z Edytą i Marcinem,
To nie oznacza, że my jej nie mamy, dlatego że jedną kwestią są zapasy amunicji.
Myśmy rzeczywiście, że tak powiem, dużo kupili.
To było zarówno zaszyte w kontraktach na przykład koreańskich, ale również kupowaliśmy w jednym z państw nordyckich, kupowaliśmy na południe od Polski, kupowaliśmy również za oceanem.
Mówiąc krótko, te zapasy są.
Tutaj, proszę państwa, mała dygresja.
Państwo zapewne już zauważyli neon.
Jesteś jesieniarzem i neoniarzem.
Jesteśmy jesieniarzami i neoniarzami.
Ale neony to jest ładna rzecz.
Kojarzysz takie, co... Z połem i nie w stołem.
Zdjęcia z lat, wiesz, sześćdziesiątych, to był taki szczyt mody na neony, prawda?
Słuchaj, ja jestem wielkim fanem tego, co jest na przykład na smyku w Alejach Jerozolimskich.
Wielka tradycja, dobra tradycja polska neonowa, także... A jakby państwo mieli jakiś czas w Warszawie, polecamy, jest nawet Muzeum Neonów, nie wiem czy... Na Grochowie.
Dobrze, proszę państwa.
W zasadzie na kamionku, tak.
To teraz przejdźmy do kolejnego punktu.
Jeśli pozwolisz tylko jedną rzecz jeszcze a propos pocisku, bo...
Aha, z tym znajomym to się spotykałeś bodaj... Realizowaliśmy kontakt towarzyski.
Jest taki dokument na temat oficera prowadzącego maleczki, w którym on używa kapitalnego określenia.
Mówi, że realizowałem z maleczką zarówno kontakt towarzyski, jak i operacyjny.
Takiego meta języka esbeckiego używa.
Masz słabość do tego języka.
Tak, wiesz co, ja uważam, że w ogóle brakuje badań takich językowych filologicznych na filologiach polskich na temat takiego argo, takich metajęzyków branżowych, bo uważam, że ten bezpieczniacki język jest kapitalny.
Tam jest na przykład...
w śledzie tak zwani, czyli czy też biuro w obserwacji SB miało na przykład określenie kilometro godzina przy ustawieniu tych kamer i magnetofonów, jak kogoś obserwowali.
To jest absolutnie materiał na pracę magisterską, jeśli nie doktorską i na kapitalną książkę na temat fachowego języka.
Ja się spodziewam, że my z Zbyszkiem będziemy tutaj mieli taką dość ostrą wymianę zdań, bo mieliśmy już ostrą wymianę zdań
przed podcastem na temat... Witek zagroził, że się na mnie obrazi.
Tak, i po prostu w najgorszym przypadku powiem ci, nie chcę mi się z tobą gadać.
Okej, taki z ciebie twardziel do klasyki nawiązujesz.
No dobrze, tak, tam też jest, no to jest, tak, to jest bardzo dobry film, polecamy go, polecamy, jest kapitalny.
Jedna rzecz.
A propos tego pocisku, tam jest, bo jak zauważyłeś na tym zdjęciu z ONZ-u, ten dach został uszkodzony, ale w normalnych warunkach, gdyby ten pocisk, gdyby ta rakieta się uzbroiła, to ten dom by został zmieniony z powierzchni ziemi.
Ta sytuacja mogła być o wiele bardziej tragiczna, natomiast to, co jest istotne, to jest wyjaśnienie do...
Bardzo głębokie wyjaśnienie tego, dlaczego ten pocisk nie doleciał do celu.
Zdaje się, że tam zawiodła technika w tym pocisku.
I do wyjaśnienia również z producentem i dostawcą tego pocisku, bo mieliśmy już parę przypadków również awarii samolotów dla VIP-ów kupowanych za oceanem.
To są kwestie moim zdaniem...
nie mniej ważne do wyjaśnienia, poza tym takim budowaniem atmosfery dziadostwa państwa.
I jeszcze jedna ważna rzecz w kontekście tego pocisku i w kontekście w ogóle reakcji na to, co się wydarzyło w Polsce, czyli wtargnięcia dronów.
Ja uważam, że przebił Trumpa w niegodności reakcji Zeleński.
On udzielił wywiadów dla Sky News, w którym powiedział, że oni po prostu, to cytuję, bo sobie ten cytat tutaj wynotowałem,
nie będą mogli uratować ludzi, jeśli dojdzie do zmasowanego ataku na Polskę.
Kiedyś użyłem tego określenia w odniesieniu do wysadzenia Tuska z pociągu z Mercem i z Macronem, który jechał do Kijowa.
Tego typu komentarze, próba pouczania w tak trudnej sytuacji.
Uważam, że Zeleński przebił Trumpa wielokrotnie w tej reakcji.
Dobrze, to teraz pozwól Zbyszku, że jeszcze jeden aspekt sprawy proponuję, żebyśmy omówili.
No bo jak spojrzysz na polskiego Twittera,
to no to niestety, ale rosyjskie farmy troli szaleją.
Tak, to jest zło.
To jest po prostu, to w ogóle jest Ukraina, to jest, zauważyłem teraz takie wyrażenie, żeby już tak nie być tak wprost antysemickim, hazarska wojna.
Zbudowania państwa hazarskiego na Ukrainie?
Generalnie to Żydzi za to odpowiadają.
On się łączy te dwie wojny rzeczywiście w całość i zlewa w taką magmę dezinformacyjną.
I teraz jest pytanie, co z tym można zrobić.
Ja zawsze namawiam wszystkich...
do tego, żeby poza troską obywatelską, która sprowadza się do tego, że kiwamy głowami i mówimy ojeju, jeju, jednak coś zrobić.
Można coś zrobić w życiu, w rzeczywistości wirtualnej, można zrobić coś w rzeczywistości takiej codziennej.
Byłem osobiście świadkiem sytuacji na bazarku na Ursynowie.
kiedy to dwie młode kobiety rozmawiały ze sobą po ukraińsku, no i jakiś podszedł do nich taki facet, mniej więcej w naszym wieku, może trochę młodszy, i powiedział, tu jest Polska, tu się po polsku mówi.
To było, że tak powiem, rwami przerywane, więc mu powiedziałem, to niech pan mówi po polsku.
Oczywiście, słuchaj, ja nie namawiam naszych słuchaczy do tego, żeby... Wiesz, bo zawsze możesz trafić na świra, który wyciągnie nóż i ci wsadzi ten nóż pod żebra.
Natomiast ja w tym sklepiku mięsnym, mam słabość do Tatara, kupowałem za Tatara, tam było z dziesięć osób, wszyscy udawali, że tego nie widzą.
Później jak ja zareagowałem, bo później mieliśmy jeszcze wymianę, ten pan mi powiedział, że jestem banderowskim psem, a ja mu powiedziałem, a pan jest zwykłym kundlem.
No i tam dalej żeśmy sobie jeszcze parę słów powiedzieli, których już tutaj się cytować nie powinno, tak?
I pod całej tej akcji taki dżentelmen się zwraca do mnie i mówi, wie pan, gratuluję.
Bo pan milczał.
No kurczę, blady słuchaj.
Cieśnij mi się na usta, z chłopaki nie płaczą.
Masz zajebiście silną psychikę.
Przepraszam.
Dobrze, ja patrzę na reżyserkę, to jest po prostu kolega.
No dobrze, nie, to ci się tak... To odwdzięczysz mi się, odwdzięczysz.
Wiem, czekam na to.
Ja ci odwdzięczę.
Jesteś chłopakiem z miasta.
Nie no, proszę Państwa, ja nie wiem, czy... Masz zajebiście silną psychikę.
Dobrze Zbyszku, to teraz na serio.
Czy powinniśmy w jakiś sposób reagować?
Dlatego, że wiesz, to jest tak, że wszyscy debatują, kiwają mądrze głowami, nikt nic nie robi.
Bo ja w ogóle uważam, że jest jedno rozwiązanie.
I zresztą wiem, że takie rozwiązanie jest dyskutowane.
Zamknąć internet.
Zamknąć Twittera.
Zamknąć Twittera.
Wiem, znam twoją tezę.
Cenzura.
Nie, nie cenzura.
Cenzura to oznacza tyle, że prorosyjska sfołocz, bo to jest sfołocz, nie ma prawa się wypowiadać.
Ja niestety godzę się z tym.
że ceną za to, że żyje w demokracji, która ma bardzo dużo zalet, ale ma też czasami wady i tą wadą demokracji jest to, że prorosyjska społecz niestety też ma prawa obywatelskie.
Tylko chodzi mi o to, żeby jeżeli istnieje obywatel, który jest kretynem i jest prorosyjski, trudno nie głosi swoje prorosyjskie poglądy.
Natomiast ja wierzę, że Polaków, którzy wierzą w to, że Putin jest dobry, jest katechonem i w ogóle generalnie, wiesz, a Zełenski wraz z Bidenem to po prostu jest, wiesz, kabalistyczna sekta, Żydzi wywołali wojnę, a oprócz tego Biden budował laboratoria, które miały, wiesz, Słowian wykończyć.
Bo to jest tego rodzaju bełkot, że to jest mniejszość.
Więc ja po prostu oczekuję, że powstaje system, w którym musisz się zarejestrować.
Idziesz sobie tak jak telefon kupujesz.
Musisz po prostu pokazać dowód osobisty.
I niech sobie ruska hołota na słupa pijaczków rejestruje lipne konta.
Ale to nie może być w ten sposób, że oni mają dziesiątki tysięcy kont.
Dlatego, że Zbyszek, chcesz tego czy nie, to nasi politycy nie mają tak bardzo super twardej psychiki jak ja.
To prawda, potwierdzam.
Zgadzasz się ze mną, prawda?
Więc wiesz...
No i oni po prostu ulegają tej opinii, tej opinii publicznej.
Im się wydaje, że to jest po prostu głos narodu, więc to nie jest cenzura.
Ostatnie odcinki
-
Chiny, Rosja i… chaos. Ekspert: nadchodzi geopo...
03.02.2026 13:24
-
Izrael odzyskał ciało ostatniego zakładnika. Co...
29.01.2026 14:21
-
Trump jak stand‑uper. A za ten show płaci cały ...
27.01.2026 15:18
-
Europa była za miła. To błąd. Jurasz i Bryc moc...
22.01.2026 13:37
-
Czy Zachód pęka? Odpowiadamy na Wasze najtrudni...
20.01.2026 14:05
-
Ukryte układy, krwawe protesty i świat na krawę...
15.01.2026 13:38
-
Iran na krawędzi: Czy to koniec Republiki Islam...
13.01.2026 16:14
-
Kuba, Tajwan, Grenlandia – nowe punkty zapalne ...
08.01.2026 14:11
-
Polexit. Co naprawdę stracimy, jeśli Polska opu...
23.12.2025 11:47
-
Raport Międzynarodowy: USA zdejmują sankcje z B...
18.12.2025 15:25