Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
24.12.2025 08:00

Raport na Boże Narodzenie

W tym wigilijnym programie wracamy do początku, do źródeł, do chrześcijańskiej tradycji, z której wyrastamy – bez względu na to, czy wierzymy, że świętujemy w te dni przyjście na świat Zbawiciela, czy po prostu spotykamy się w rodzinnym lub przyjacielskim gronie, by cieszyć się wzajemną obecnością.


Dlaczego to robimy? Prosta odpowiedź brzmi: dlatego, że robili to nasi rodzice, ich rodzice i kolejne pokolenia przed nimi. Ale dlaczego wiara chrześcijańska przetrwała tak długo, mimo że praktyka tej wiary znaczona jest polami śmierci, prześladowań i opresji dokonywanych przez jej wyznawców? Co takiego pozwala milionom ludzi na całym globie identyfikować się z chrześcijaństwem? Dlaczego chrześcijaństwo stało się punktem odniesienia dla tak wielu pokoleń i dziś, w naszym zachodnim świecie postreligijnym, nadal traktowane jest jako fundament, na którym opiera się nasz system wartości i opis ludzkiej kondycji?


A może tak nie jest — może czas chrześcijaństwa jako punktu odniesienia dla zrozumienia tego, kim jest człowiek, skończył się, a my czerpiemy z niego tak jak z innych opowieści: mitów greckich, antycznych ksiąg mądrości ze Wschodu i refleksji filozofów?


Gość: Tomasz Stawiszyński


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Trump"

To jest oczywiście Władimir Putin z jednej strony, a z drugiej strony Donald Trump,

A z drugiej strony Trump, który też przedstawia się jako rekonstruktor tradycyjnej, konserwatywnej zachodniej kultury, a jednocześnie właśnie występuje wprost z pozycji głęboko antychrześcijańskich.

Wiesz, ale jeżeli przypomnimy sobie, nie zapadły w pamięć bardzo dwie sceny z Trumpem w roli głównej.

W przypadku Trumpa dwie sceny.

Pierwsza wizyta Załęskiego w Białym Domu, gdzie Trump mówi nie masz żadnych kart na stole, nie odzywaj się właściwie.

I potem wychodzi Trump i mówi, że on nie cierpi i nienawidzi swoich wrogów i nie wybacza im.

Ani Putin, ani Trump nie wzięli się, a zwłaszcza Trump, nie wzięli się znikąd, czy nie zostali narzuceni krajowi, w którym rządzą i oni mają swoich popleczników.

I jak się go oglądało, to naprawdę człowieka potem nie dziwiło, że wygrał Trump, bo ja naprawdę bardzo wiele tych filmów jego widziałem i oczywiste było dla mnie, że ten Trump po prostu wygra.

0:00
0:00