Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
10.11.2025 16:00

Raport o książkach – Colm Tóibín

Colm Tóibín – jeden z najwybitniejszych i najbardziej lubianych współczesnych irlandzkich pisarzy – opowie w tym odcinku Raportu o książkach o tym, jak powstają jego powieści.


Czasem przypomina to pracę kompozytora, który muzykę symfoniczną musi sprowadzić do kameralnego dźwięku smyczków.

Pomysł czy wizja mogą zaskoczyć pisarza na środku ulicy, ale potem czeka go mozolny proces podejmowania decyzji dotyczących brzmienia i znaczenia każdego kolejnego zdania.


Colm Tóibín opowie też, kiedy autor czuje potrzebę, by ponownie odwiedzić bohaterkę swojej książki.


W powieści „Brooklyn” Eilis Lacey w wieku dwudziestu kilku lat wyjechała ze swojego rodzinnego miasta w Irlandii do Ameryki.

W kolejnej, zatytułowanej „Long Island”, starsza o 25 lat bohaterka wraca do domu.


„Brooklyn” i „Long Island” to przejmujące powieści o doświadczeniu irlandzkich i włoskich imigrantów osiedlających się w Nowym Jorku w drugiej połowie XX wieku, o szukaniu tożsamości, odcinaniu korzeni, samotności i wiecznym dryfowaniu.


Prowadzenie: Agata Kasprolewicz

Gość: Colm Tóibín

Książki: „Brooklyn” i „Long Island” Colma Tóibína / przekład: Jerzy Kozłowski / Dom Wydawniczy Rebis


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Eilish"

Eilish Lacey w wieku dwudziestu kilku lat wyjechała ze swojego rodzinnego miasta w Irlandii do Ameryki.

Czy to rzeczywiście ty złożyłeś Eilish wizytę po latach?

Zastanawiam się, czy wziąłeś go pod uwagę, pisząc Long Island, czy ten obraz był jakoś obecny w twoich myślach, kiedy wyobrażałeś sobie Eilish Polata.

Jeśli pochodzisz z tego samego miejsca, co ja, powiesz Eilish.

Jeśli pochodzisz z Irlandii Północnej, mówisz Eilish.

Pomyślałam, że Eilish i Tony reprezentują dwie ogromne, ważne mniejszości w Ameryce.

Natomiast Eilish jest zupełnie sama.

Zastanawiam się więc, czy to zawieszenie, to poczucie obcości, to tylko stany przypisane do charakteru Eilish, czy też jej postać odzwierciedla szersze doświadczenie Irlandczyków w Ameryce.

Mamy więc te dwie ogromne społeczności w Ameryce, Irlandczyków i Włochów, reprezentowane przez dwoje bohaterów, Eilish i Tony'ego.

Jeśli przyjrzymy się sposobowi, w jaki funkcjonuje włoska rodzina Toniego, a następnie temu, co dzieje się w Irlandii, kiedy Eilish wraca do domu, widzimy w obu przypadkach życie pełne pozorów, życie pełne hipokryzji, w którym nie liczy się prawda, ale to, jak postrzegają nas inni z zewnątrz.

To nie będzie spoiler, bo to wydarza się na pierwszych stronach książki, kiedy w drzwiach Eilish pojawia się mężczyzna, który oświadcza w dość brutalny, głośny sposób, że jego żona spodziewa się dziecka z mężem Eilish, to nim.

I że on z tym dzieckiem nie chce mieć nic wspólnego i że to ona, Eilish, ma to dziecko przyjąć do swojego domu i wychować.

Nie chodzi o to, że Eilish jest szczególnie piękna.

Eilish musi więc prezentować się jako kobieta sukcesu, skoro przyjechała z Ameryki, bo tak wszyscy w tamtym czasie w Irlandii uważali, że życie w Ameryce jest z definicji lepsze.

i irlandzkiego miasteczka, do którego Eilish wraca po 25 latach, to najpierw chciałam porozmawiać o idei powrotu do domu, o idei prawdziwej przynależności, bo to jeden z najważniejszych motywów zarówno w Brooklynie, jak i Long Island.

Eilish, główna bohaterka obu tych powieści, jest bardzo ciekawą postacią, ponieważ z jednej strony jest kimś, kto odcina swoje korzenie, to zresztą jest być może pierwsza świadoma decyzja, jaką podejmuje w swoim życiu, jednak potem całe jej życie, jak sądzę, polega na poszukiwaniu przynależności, świadomie czy nieświadomie.

Najpierw oczami Nancy, potem oczami Eilish.

To jest świetnie pokazane zarówno na przykładzie tego irlandzkiego miasteczka, z którego pochodzi Eilish, a potem po 25 latach spędzonych w Ameryce do niego wraca.

Trzeba tu powiedzieć też, że to miasteczko, z którego pochodzi Eilish, nazywa się Enniskorthy i to jest naprawdę istniejące miasto w Irlandii, w którym się urodziłeś.

Twoja bohaterka Eilish pochodzi mniej więcej z pokolenia twoich rodziców i prawdopodobnie, tak myślę, że to nie jest przypadek.

Myślę, że ważne jest najpierw to, że duża rodzina na Long Island daje Eilish ogromne wsparcie.

Urodziłeś się więc w 1955 roku w Enniskorthy, tym samym mieście, w którym urodziła się Eilish, tym samym, w którym po raz pierwszy spotkaliśmy Eilish w powieści Brooklyn w latach 50.

Byłeś więc jedną z takich osób jak Eilish, które postanowiły wyjechać z miasta.

Eilish dryfuje do Ameryki.

W pewnym sensie Eilish wypadła z własnego życia.

Mieszkanie irlandzkiej matki Eilish.