Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
27.08.2025 12:00

Raport - sezon nieogórkowy - 27 sierpnia 2025

Lato 1980 roku to był niezwykle burzliwy czas w polskiej historii, choć słowo „burzliwy” wtedy i dziś znaczy zupełnie co innego. Wydarzenia, kluczowe dla historii Polski, toczyły się praktycznie bez udziału mediów, na poboczu normalnego życia ludzi, którzy informacje czerpali albo ze źródeł oficjalnych, którym większość Polaków nie wierzyła, albo z nielicznych wówczas i trudno dostępnych źródeł niezależnych. Dziś te wydarzenia są szczegółowo opisane, ale ciągle budzą ogromne emocje i gdyby szukać korzeni wielu sporów, które dzielą Polaków obecnie – sierpień 1980 roku byłby jednym z dobrych punktów odniesienia.


Zbliża się 45. rocznica podpisania porozumień sierpniowych, czyli umowy społecznej między komunistyczną władzą a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym reprezentującym ponad 600 przedsiębiorstw z całego kraju. Czym był sierpień 1980 roku, czym była Polska przed strajkami tamtego lata i czym stała się po nich? Jak dziś oceniać spuściznę tamtych miesięcy, w których – w kulminacyjnym momencie – 10 milionów Polaków było członkami Solidarności?


Gość: Piotr Skwieciński


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "PZPR"

Choć jest faktem, że dochodziły wtedy już takie informacje, że rzeczywiście w kierownictwie PZPR, że na przykład Stanisław Kania, który odpowiadał wtedy...

Strach przytłaczał, ale też do pewnego stopnia, to znaczy próbowano jakoś tę kwadraturę koła rozwiązać, znaczy w ten sposób, że zostawimy władzę PZPR-u, bo ona musi rządzić, bo tylko na to się zgodzi Związek Radziecki, ale jako pewnego rodzaju wydmuszkę, prawda?

Uważała, że PZPR ma jakieś dane od... Nie wiadomo właściwie od kogo, ale jakieś naturalne prawo do rządzenia, że tutaj jest właśnie bunt.

Zauważmy, telewizja była cały czas pod kontrolą, jednoznacznie pod kontrolą PZPR-u.

0:00
0:00