Mentionsy
Magda Grydniewska "Krzaczki w gminie Jabłonna"
Krzaczki z gminie Jabłonna to miejsce wśród pól, gdzie według wierzeń nastąpiło Wniebowstąpienie Pańskie i gdzie znajduje się środek świata. Jak w wielu tego typu miejscach, które według wierzeń są poza czasem i przestrzenią, był też głaz z odciśniętą stopą. Głaz ktoś ukradł, ale Krzaczki zaczynają wracać jako miejsce kultu. Znalazły się nawet w gminnej ewidencji zabytków.
Rozdziały (1)
później w 2004 sponsorem była jedna pani z Jabłonna
Sponsorzy odcinka (1)
"później w 2004 sponsorem była jedna pani z Jabłonna"
Szukaj w treści odcinka
Moje zainteresowanie krzaczkami i to, że jako stowarzyszenie potem się zajęliśmy organizacją, wskrzeszeniem tego zwyczaju, przede wszystkim dla mnie wiąże się z tym, że przy drodze, która od XIX wieku była główną drogą na krzaczki, mieszkałem przez chwilę i jestem właścicielem domu w tej okolicy.
Krzyż jest już współczesny, ale w tym miejscu stał krzyż, który właśnie z głównego traktu wyznacza miejsce drogi na Krzaczki.
Piszemy w ogłoszeniach na Krzaczki, że droga koło krzyża przy głównej drodze wojewódzkiej.
Krzaczki nie są w rejestrze, ale są w tzw.
Gmina złożyła kartę adresową tego obiektu i poprosiła o to, żeby do gminnej ewidencji włączyć historyczne miejsce kultu religijnego zwane Krzaczki lub Boże Miłosierdzie lub Bożak.
Tam już napisano, że jest to miejsce, w którym gromadzą się ludzie, w którym zakopują ludzi nawet po szyję w ziemi, że jest to też miejsce zwane albo Krzaczki, albo Bożak, albo Boże Miłosierdzie.
Więc te krzaczki są niezwykle ważnym miejscem dla nas.
I tutaj mamy krzaczki.
A więc to był jedyny punkt Krzaczki w ciągu roku, kiedy Wólka stawała się takim niezależnym bohaterem.
Te krzaczki w tym momencie, które udało nam się wskrzesić jako zwyczaj związany z wniebowstąpieniem jest po prostu
Krzaczki.
O krzaczkach jest wspomniane w Weselu Lubelskim, ale same początki pracy nad Weselem Lubelskim zaczynają się od tego właśnie, że autorzy późniejsi wybrali się na krzaczki.
Jak ja przyszłam tutaj, to już tak te krzaczki tam były.
No i linko przyciągnąłem go na włoka na krzaczki.
Krzaczki były takim miejscem raczej chyba bardzo lokalnym, czyli dla Piotrkowa, Jabłonny, być może Bychawki.
Czyli scenariusz opracowany przez pana Stefana z tym, żeby takie krzaczki, takie miejsce kultu urządzić na terenie Muzeum Wsi Lubelskiej.
Jestem pełna uznania dla społeczności, która zadbała o to, żeby właśnie ta przestrzeń, krzaczki z kapliczką, znalazły się w gminnej ewidencji zabytków.
Ostatnie odcinki
-
Katarzyna Michalak "Zobaczyć wszystko, dojść ws...
03.06.2026 20:34
-
Monika Malec "Wyłudzenie na bank"
01.06.2026 19:30
-
Mariusz Kamiński "Burzliwe losy Kajetana Koźmiana"
31.05.2026 09:05
-
Katarzyna Michalak "Piosenka dla Dwunastego Zaw...
27.05.2026 20:33
-
Magda Grydniewska „Michał Andriolli”
24.05.2026 23:44
-
Monika Malec "Bursztyn uwięziony"
18.05.2026 19:20
-
Mariusz Kamiński "Imię, które mnie uratowało"
17.05.2026 09:05
-
Magda Grydniewska „Leśce Zofii Trzcińskiej Kami...
12.05.2026 05:18
-
Katarzyna Michalak "Mogę kochać dalej"
29.04.2026 20:59
-
Katarzyna Michalak "Moje życie z Labą"
27.04.2026 18:37