Mentionsy

Reportaż Radia Lublin
Reportaż Radia Lublin
24.05.2026 23:44

Magda Grydniewska „Michał Andriolli”

Na jego ilustracjach do Pana Tadeusza wychowało się kilka pokoleń Polaków. Ilustrator, malarz, architekt Michał Androlli miał życie równie ciekawe jak jego brawurowe rysunki. Miał być lekarzem, ale na studiach zmienił kierunek na sztuki plastyczne. Los sprawił, że zmarł w Nałęczowie gdzie przyjechał na leczenie, tu też jest pochowany.

Rozdziały (8)

1. Andriolli i jego ilustracje

Magda Grydniewska opowiada o Andriolli i jego znacznym wpływie na polską literaturę, a szczególnie na ilustracje do Pana Tadeusza.

2. Andriolli w Nałęczowie

Magda Grydniewska opisuje Andriollego jako człowieka, który został w Nałęczowie na zawsze i opowiada o jego relacjach z rodziną Hornowską.

3. Biografia Andriollego

Magda Grydniewska przedstawia biografię Andriollego, jego zesłanie i relacje z Natalią, a także jego relacje z rodziną Hornowską.

4. Rysunek jako sztuka

Magda Grydniewska i inni uczestnicy rozmowy omawiają rolę rysunku w sztuce, jego historyczne znaczenie i obecne stan.

5. Andriolli w Polsce

Magda Grydniewska opowiada o pochodzeniu rodziny Andriollego, jego studiach medycznych i sukcesach jako artysta.

6. Konkurs i trwająca rozmowa

Magda Grydniewska i inni uczestnicy rozmowy kontynuują rozmowę na temat rysunku, konkursu imienia Andriollego i jego znaczeniu w dzisiejszej sztuce.

7. Rysunek i jego znaczenie

Rozmowa o rysunku jako formie sztuki, jego rola w pracach Andriollego i jego autorskim stylu.

8. Pogrzeb Michała Andriollego

Opis zdarzeń podczas pogrzebu artysty i jego przyjaźń z Ryszardem Okińskim.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Andriolli"

Takie dla mnie bardzo ważne dzieło, bo też Andriolliego poznałem właśnie poprzez te ilustracje.

A poza tym Andriolli był takim bardzo klasycznym, dobrym rysownikiem, który został uznany za najważniejszego, najlepszego polskiego rysownika, więc nic dodać, nic ująć.

Andriolli jest człowiekiem, który został w Nałęczowie na zawsze.

Już od renesansu dzieła Leonarda, Daumiera, Klimta, no i wieńczy Andriolli.

I takie wsparcie też otrzymywał Andriolli i on też wspierał swoich przyjaciół, szczególnie Fortunata Nowickiemu, dzięki któremu właśnie reaktywowano uzdrowisko.

Tu akurat po przejściu granicy mołdawskiej w chłopskim przebraniu jest Andriolli.

I Andriolli mocno zapracowany, rzucał się w pracę po prostu, miał dużo realizacji, natomiast Natalia

I do tego majątku przyjeżdżał właśnie Elviro Andriolli.

Andriolli przyjeżdżał do Hornowskich.

Jej mąż zauważył, że między Andriollim a Łucją jest jakaś nic sympatii i oczywiście urządził

A Andriolli kupuje ziemię w pobliżu Mińska Mazowieckiego.

Przeniosła się do Lublina, bo jej właśnie ktoś tam poradził w Warszawie, że są te Abramowice, tam jest dobra opieka, ale do Lublina przyjeżdżał też Andriolli.

No Andriolli też przyjechał do Naęczowa pod koniec życia.

Nie pozwoliła sobie na romans z Andriollim.

I Andriolli, jeżeli tutaj już bywał, to angażował się, podróżował, uwielbiał właśnie też szkicować.

Długo tutaj Andriolli był w Nałęczowie?

To były epizody, bo on właśnie przyjeżdżał właśnie przed osiemset osiemdziesiątym, później osiemdziesiątym siódmym i ci, którzy go widzieli w osiemdziesiątym siódmym roku nie przypuszczali, że za sześć lat przyjedzie Andriolli do Namęczowa, ale już będzie w zaawansowanym stadium choroby i będzie cieniem samego siebie.

Tam opiekowała się już Andriollim Łucja Hornowska.

Andriolli był niepogodzony z tym, że jest chory, bo to był człowiek, który miał dużą wolę życia, w ogóle taką energię życiową pozytywną.

A myślę, że wiele osób, nie wiem, czy świadomie, czy nie, miało kontakt z Andriollim w szkole.

Kiedy to czytano pana Tadeusza z ilustracjami właśnie Andriollego, także wtedy ja sama miałam swój pierwszy kontakt z Andriollim, o czym jeszcze nie wiedziałam.

Andriolli miał brata, który też na początku studiował medycynę.

Bo Andriolli też, ale potem zrezygnował z medycyny na rzecz... Historia była taka, że ojciec, który sam też właśnie, jak już skończył karierę wojskowego, zajmował się snycerką, malował, uczył malarstwa, rysunku i widział, że Andriolli wykazuje, Michał Elwiro Andriolli wykazuje w ogóle chęci i talent, ale chciał dla syna jakiegoś zawodu, który da mu stabilizację.

Pokornie Andriolli, Michał Elwiro Andriolli też poszedł na studia medyczne, ale po pół roku rzucił.

Jeżeli chodzi o dom, tak jak wiele willi w miejscowościach letniskowych nosi swoje nazwy, to Andriolli też nazywał i takie urocze jest, że swój dom nazwał mój.