Mentionsy
Reportaż. Od Federaka do Papszuna
"Wszystko zaczęło się w marcu 1921 roku... i trwa do dziś" - czytamy na stronie Rakowa Częstochowa. A zaczęło się i trwa dzięki ludziom, którzy już od ponad 100 lat budują tę drużynę. Zaczęło się od rakowskiej młodzieży i działaczy takich jak Marian Federak. A jak toczyła się ta historia przez minione dekady - o tym w reportażu "Od Federaka do Papszuna" Martyny Słabikowskiej w realizacji dźwiękowej Rafała Drabka.
Szukaj w treści odcinka
Chciał po sobie pozostawić jakiś ślad, który w tej chwili jest wielką wartością nie tylko dla dzielnicy Raków, ale myślę sobie, że dla całego miasta.
W tej chwili na słowo Raków każdy w Polsce reaguje wiadomo jak.
Nasz dziadek był inicjatorem założenia RKS Raków, ale jednocześnie tutaj chciałam dodać, to jest praca zespołowa.
Te rzeczy, które dziadek zrobił dla Rakowa, dla klubu sportowego przełożyły się też na kolejne pokolenia w naszej rodzinie, bo zarówno mój tata Janusz, jak i tata Moniki Witold obaj byli czynnymi zawodnikami klubu sportowego Raków.
Dzisiejsze wydarzenie ma na celu uhonorowanie pana Mariana Federaka, współzałożyciela klubu sportowego Rakowia, który obecnie działa pod nazwą RKS Raków Częstochowa.
Jest ona ulokowana na budynku klubu sportowego Raków.
I teraz Raków, Częstochowa, rok 1921 oczywiście powstanie Rakowi, która istniała do roku 1925, kiedy podjęto decyzję o samorozwiązaniu klubu i w 1927 roku odnowiony ten klub pod nazwą Robotniczy Klub Sportowy Raków.
Sekcja sportowa, omtur, nie, Robotniczy Klub Sportowy Raków Częstochowa, bo...
Miejscowość Raków do Częstochowy wówczas jeszcze nie należała.
I taką przygodę ze sportem rozpoczął mój dziadek Mieczysław Basiński w okresie międzywojennym, z tym, że był zawodnikiem RKS-u z Kracza, z Tochowa, ale był członkiem zarządu klubu RKS Raków.
I kiedy tata odszedł na emeryturę, w sezonie 1994-1995 Raków wszedł do pierwszej ligi, czyli obecnej Ekstraklasy i pierwszy mecz w Ekstraklasie zawodnicy dedykowali tacie.
Oczywiście, kiedy dziś myślimy o częstochowskiej piłce nożnej, no to pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to Raków Częstochowa, który w końcu doczekał się parę lat temu tytułu mistrza Polski.
Ta droga od Rakowi po Raków Częstochowa i po dzisiejszy sukces tak na dobrą sprawę jest ponad stuletnia.
Jednym głównym elementem to jest przede wszystkim to, że klub Raków praktycznie przez 90 lat był związany z hutą Częstochowa.
Raków grał, nawet w pewnym momencie był gdzieś przymierzany do Pucharu Intertoto.
Później Raków spadł do drugiej ligi.
Szczególnie to był legendarny taki mecz w Nowej Soli, gdzie Raków mógł awansować.
Nastąpiło zadłużenie klubu, kolejna grupa, która postanowiła ratować wówczas Raków, czyli byli zawodnicy Rakowa, właściwie to dużo opartych na złotych medalistach z 1985 roku, Spartakiady, m.in.
Uważam, że Raków wycisnął wszystko, co niemożliwe, osiągając w ostatnich latach trzy wicemistrzostwa Polski, zdobywając mistrzostwo Polski, dwa puchary, dwa superpuchary.
To nie Raków, a może inny klub?
Ostatnie odcinki
-
Reportaż: Po prostu Wiesia
29.01.2026 15:35
-
Reportaż: Pod ciężarem
28.01.2026 15:35
-
Reportaż: Uścisk mojego taty
27.01.2026 15:35
-
Reportaż: Leksykon lekarzy
26.01.2026 15:38
-
Reportaż: Maria od zapasów
20.01.2026 15:55
-
Reportaż: Pogorzelcy
15.01.2026 15:51
-
Reportaż: Odzyskane marzenia
12.01.2026 19:26
-
Reportaż: Zmalowane wierszyki
08.01.2026 17:10
-
Reportaż: Amelka i Złotka Hip-Hopu
30.12.2025 15:15
-
Reportaż: Zegarmistrz
29.12.2025 07:03