Mentionsy

Rezultaty
05.01.2025 07:00

Leki na odchudzanie. Ozempic - jak działa i jakie są jego skutki uboczne? | lek. Katarzyna Woźniak

Szybka utrata wagi, mniejsze obwody, a to wszystko bez większego wysiłku – tak brzmi obietnica leków na odchudzanie. Ale czy te obietnice są prawdziwe? Czy farmakologia to przełom w walce z otyłością, czy tylko kolejny sposób na zarobek, który nie rozwiązuje problemu u podstaw?

Otyłość to jedno z największych wyzwań zdrowotnych naszych czasów, ale wciąż często postrzegana jest jako brak samodyscypliny, lenistwo i objadanie się bez przyczyny, a nie choroba wymagająca leczenia. 

Z lek. Kasią Woźniak (@mama.i.stetoskop) rozmawiamy o tym, czym naprawdę są leki na odchudzanie, kto może z nich korzystać i jakie ryzyka niosą.


Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 http://centrumrespo.pl/dieta-yt Kup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p

Znajdziesz mnie też na: - TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek - YouTube: https://www.youtube.com/@Michal_Wrzosek

[marka własna, reklama]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 67 wyników dla "Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości"

Czy farmakologia to przełom w walce z otyłością, czy tylko kolejny sposób na zarobek, który nie rozwiązuje problemu u podstaw?

Otyłość to jedno z największych wyzwań zdrowotnych naszych czasów, ale wciąż często postrzegana jest jako brak samodyscypliny, lenistwo i objadanie się bez przyczyny, a nie choroba wymagająca leczenia.

Tydzień temu byłam na konferencji leczenia otyłości i padło takie fajne stwierdzenie, że aktualnie w Polsce leczeniem otyłości zajmują się pasjonaci, bo to nie jest w żaden sposób uregulowane.

I tak naprawdę z otyłością, bo otyłość jest chorobą i myślę, że tutaj jest to już w miarę w internecie ugruntowane stwierdzenie.

I trzeba to mówić, ale bardzo tak taktownie, delikatnie i tak naprawdę ja mam troszeczkę ułatwione zadanie, bo też w przychodni udzielamy już stricte konsultacji z zakresu leczenia otyłości.

I tak samo jest z otyłością.

Osoba z otyłością może się kojarzyć na przykład z lenistwem.

przykład z tą cukrzycą, taki prosty przykład tylko podam, no to właśnie, że tutaj rolą lekarza nie powinno być właśnie powiedzenie mu tego wprost, że prawdopodobnie ta cukrzyca to w ogóle wynika z tej odmiernej... Jest i wiesz, tutaj też inna jest sprawa, jak pacjent przychodzi i w jakimś celu się konsultuje na skutek powikłań otyłości.

To jest wszystko powiązane z otyłością.

Tak, no też myślę, że to jest ważne na potrzeby naszej dalszej części rozmowy, żebyśmy właśnie powiedzieli wprost, że otyłość to jest choroba, którą klasyfikujemy na podstawie wskaźnika BMI, czyli masy ciała i powyżej 30 to już jest otyłość, bo nadwaga, ja to nazywam taki przedsionek do otyłości.

dać nam informację, hej człowieku, ogarnij trochę swoje jedzenie, to ile jesz, co jesz, ile się ruszasz i wróć do tej zielonej strefy prawidłowej masy ciała, bo prawdopodobnie jak tego nie zrobisz, to zanim się nie obejrzysz, to już będziesz w tej czerwonej strefie otyłości, no a potem już mamy jeszcze kilka stopni otyłości i to może być już naprawdę bardzo wysoka masa ciała.

I prawda jest też taka, że to jest dużo łatwiej jest wyjść z nadwagi niż z otyłości.

jest to niejako takie błędne koło już w otyłości i tkanka tłuszczowa jako narząd hormonalnie czynny działa na naszą niekorzyść już wtedy.

W ogóle już taka osoba z otyłością już wielu rzeczy nie zrobi.

Mamy wielu pacjentów w ogóle z otyłością, a jednocześnie z sarkopenią, czyli z ubytkiem tkanki mięśniowej.

Natomiast to jest taka grupa pacjentów, którym jakoś na ten moment nikt się nie chce zająć, a prawda jest taka, że nas nie stać na nieleczenie otyłości.

Bo powikłania są ogromne i jest skrócenie długości życia tych pacjentów i są ludzkie tragedie, bo są przedwczesne zgony na skutek chorób sercowo-naczyniowych i wiele też chorób psychicznych jest związanych z otyłością.

Nawet z badań naukowych wynika, że te osoby, które zmagają się z otyłością, o wiele częściej w pracy przyjmują L4, w sensie chodzą na L4, czyli części są nieobecne, no co też rodzi potem jakby w ogóle dodatkowe problemy finansowe dalej.

Pojawiają się bóle kręgosłupa, bóle stawów, różne infekcje, konieczności konsultacji z lekarzami, na skutek już powikłań otyłości, więc w pracy taka osoba jest nieefektywna, a nawet jak nie bierze zwolnienia, no to nawet ona nie jest w stanie.

A czy takie społeczne postrzeganie otyłości jako lenistwa utrudnia radzenie sobie z tym całym problemem nadmiernej masy ciała i epidemii tak naprawdę nadwagi otyłości na świecie i w Polsce?

A osoby z otyłością nie wyjdą, one się wstydzą.

Może umówimy się za tydzień na wizytę i porozmawiamy o dostępnych opcjach leczenia.

To leczenie otyłości jest oparte na kilku filarach i nigdy nam jeden nie wystarczy.

Ale dobra, wracając do tego naszego leczenia otyłości, to nigdy same leki.

I w ogóle cały zamysł i wszelkie zalecenia w dostosowaniu farmakoterapii do leczenia otyłości jest takie, że mamy mieć pacjenta, który minimum trzy miesiące zdrowo je.

że są w takim cyklu dieta, nie dieta, przerywam, znowu się odchudzam, bo to nie jest leczenie otyłości, tylko wtedy właśnie na to odchudzanie nacisk jest ze strony pacjenta, ale to trwa latami u tych pacjentów.

Pierwszy raz ta krzywa się przechyliła w tą stronę, że jest mniej osób z otyłością.

Jest aktualnie w Polsce dostępnych kilka grup leków, które są stosowane jako farmakoterapia otyłości.

Farmakoterapia otyłości to takie wsparcie w powrocie do optymalnej masy ciała.

I my tu też bardzo się staramy, tak ze środowiska lekarskiego, żeby nie mówić, że to są leki na odchudzanie, tylko to jest po prostu farmakoterapia otyłości czy leczenie otyłości.

Ale myślę, że bliższe prawdy i fajnie, żeby podkreślać to, że to jest ta choroba otyłościowa, żeby ten pacjent nie czuł się stygmatyzowany, nie czuł się winny i nie na przykład nie zajadał jeszcze dodatkowo tej winy.

Wskazanie to nadmierna masa ciała, czyli BMI powyżej 30, nieskuteczne w redukcji za pomocą samego stylu życia lub mamy jeszcze taką drugą grupę pacjentów, BMI powyżej 27 i wystąpienie już powikłań choroby otyłościowej, mimo że de facto tej otyłości jeszcze nie ma.

Każdy pacjent, który spełnia te kryteria, może być leczony farmakoterapią otyłości.

Niestety aktualnie w systemie nie mamy czegoś takiego, jak takie poradnie leczenia otyłości na NFZ.

Czyli dalej prywatnie mogę zgłosić się do takiej poradni leczenia o tyłości?

Natomiast niestety musi być w stanie to finansowo udźwignąć, bo koszty wizyt lekarskich są małe w porównaniu z kosztami leczenia.

Teraz też to, na który lek się decydujemy jest niejako uzależnione od tej twarzy otyłości u pacjenta.

I dlatego też myślę, że bardzo krzywdzące... W szczególności jak mówisz o tak długim czasie leczenia.

I jak ktoś jest obesitologiem, to znaczy, że jest lekarzem po kursach z leczenia otyłości.

No bo jeżeli mamy takiego pacjenta, który ma na przykład BMI 30, czyli jest tak na granicy, to czy on rzeczywiście aż tak długiego procesu leczenia potrzebuje?

Tak jest w aktualnych zaleceniach miesiąc temu wydanych przez Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości.

Więc kontynuujemy to leczenie ze względu na powikłania otyłości, które mogły powstawać dziesiątki lat wcześniej, zanim pacjent podjął się leczenia.

Przy farmakologii otyłości takim, który jest najbardziej zaznaczony, to działania niepożądane pojawiające się na samym początku przy włączaniu leczenia i przy zwiększeniu dawki.

Natomiast to są skutki uboczne, które przemijają i one są na samym początku leczenia, zwykle tydzień, dwa tygodnie od zwiększania dawki.

Dopasowujemy je do pacjenta i tego, jak bardzo zaawansowana jest choroba otyłościowa.

To jest skuteczność podawana, wydaje mi się, że w ciągu pół roku bądź roku leczenia.

A to nie jest lek na odchudzanie, tylko to jest leczenie otyłości.

Nie, ja bym chciał tylko jeszcze bardziej podkreślić tą istotę budowania zdrowych nawyków, konsultacji z dietetykiem w trakcie trwania leczenia.

latami, w sensie z lat młodości, gdzie też w wieku nastoletnim zmagałem się z otyłością i pewnie jest to taki nawyk stamtąd, bo pamiętam, jak w domu rodzinnym często zaglądałem do tej lodówki, otwierałem, zamykałem ją, szedłem dalej, aż piąty raz ją otwierałem i jednak coś wyciągałem.

No właśnie, a osoby z otyłością często myślą wręcz cały czas albo prawie cały czas o jedzeniu.

I ja też byłam w szoku, na przykład mój mąż jest moim pacjentem w leczeniu otyłości z bardzo fajnym rezultatem i dopiero jak już weszliśmy u niego na dawkę z lekami, to powiedział mi coś takiego, co ja w ogóle nie byłam w stanie, że on się wreszcie czuje najedzony.

Nawet teraz są takie ciekawe badania mówiące o tym, że wśród osób z otyłością jest dużo większy procent osób z ADHD niż w całym społeczeństwie.

Mamy dużo do zrobienia w tym aspekcie otyłości i myślę, że psioczenie na leki jest teraz niejako wylewaniem dziecka z kąpielą, bo chcemy, żeby przypadkiem nikt niepożądany nie wziął, a przez to te 60% robi się jeszcze bardziej pokrzywdzone niż jest.

Trening dla osoby z otyłością jest bardzo niekomfortowym zdarzeniem.

Także mamy już ten arsenał medyczny całkiem fajny, można go dostosować do pacjenta w zależności od tego, jaką on ma twarz otyłości i jak jest to bardzo zaawansowana choroba.

A powiedz mi w takim razie, powiedziałeś, że Wy się zajmujecie coraz bardziej też leczeniem otyłości, to jak w takim razie wygląda u Was ten proces leczenia otyłości?

Fajnie, jak jest USG brzucha też zrobione przed włączeniem farmakoterapii otyłości.

Też ciekawe w leczeniu otyłości jest to, że my...

Lek dobiera lekarz, najlepiej jak jest certyfikowany w kierunku leczenia otyłości, dostosowuje i rodzaj substancji i dawkę.

Wiesz co, to zależy tak naprawdę od maski otyłości, bo może być taka otyłość, którą my mówimy, że na przykład jest taki pacjent otyłości jelitowa.

towarzyszącego problemu otyłości.

Ale półtora kilograma tygodniowo to jest bardzo duży spadek masy ciała, nawet u osoby, która zmaga się dotyłością.

Pacjenci, którzy są w trakcie farmakologicznego leczenia otyłości, mają bardzo trudną rzecz do...

I to jest już tutaj przy tym układzie pokarmowym na samym początku leczenia, to nawet około połowy pacjentów ma w jakimś stopniu nasilone nudności.

One są bezpieczne, trzeba stosować z głową u osób, które faktycznie mają wskazania, z głową dostosować dawkę i po prostu przestrzec pacjenta na początku, jak ma sobie radzić z tymi działaniami przy samym włączaniu leczenia.

A w leczeniu otyłości...

Jest też, mówiąc o działaniu ośrodkowym, myślę stricte o takiej regulacji neurohormonalnej, na którą wpływają i analogi GLP-1 i inne leki stosowane w leczeniu otyłości.

0:00
0:00