Mentionsy

Rezultaty
29.12.2024 07:00

Od zera do milionera - jak osiągać rezultaty w życiu i biznesie? | Michał Wrzosek

Jako nastolatek byłem otyły. Notorycznie wyśmiewano mnie z powodu wyglądu. Kompleksy ukrywałem w wybrykach. Następnie sam zostałem swoim pierwszym pacjentem, a zrzucenie zbędnych kilogramów było pierwszą obietnicą złożoną samemu sobie. Dzięki temu zbudowałem sprawczość i pewność siebie.


W odcinku specjalnym odsłaniam wszystkie karty. Pytania zadaje mi moja żona - osoba, która zna mnie najlepiej.

Pomogę Ci schudnąć na zawsze 🎯👉 http://centrumrespo.pl/dieta-yt Kup moją książkę "Nowe zdrowe życie" 👉 https://www.empik.com/nowe-zdrowe-zycie-wrzosek-michal,p1528142474,ksiazka-p

Znajdziesz mnie też na: - TikTok: https://www.tiktok.com/@michal_wrzosek - Instagram: https://www.instagram.com/michal_wrzosek/ - Facebook: https://www.facebook.com/DrMichalWrzosek - YouTube: https://www.youtube.com/@Michal_Wrzosek

[marka własna, reklama]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "One Man Army"

I czym więcej miałem takich epizodów, że przez jakiś czas jadłem już zdrowo, tylko ze zbyt dużą ilością wyrzeczeń, a potem wiedziałem, że to nie działa i wracałem do tych swoich starych nawyków żywieniowych, tym bardziej budziło to we mnie taką ciekawość, że to chyba powinno wyglądać jakoś inaczej i że ten zdrowy styl życia powinien być taki do utrzymania na całe życie i że powinienem w tym się czuć dobrze na co dzień, a nie tak, że

Ja chyba w tej pracy jestem najbardziej dumny z tego, że realnie robimy coś dobrego dla tego świata, dla tych wszystkich ludzi, bo te wszystkie historie naszych pacjentów, one są często o tym mniejszym rozmiarze spodni, ale te historie są o wiele głębsze niż ten mniejszy rozmiar spodni.

ale osób, które są jeszcze wyżej wykształcone i będą mogły posługiwać się stopniem doktora jest niewiele albo w ogóle i mogłem w tym kierunku pójść.

Myślę, że jest kilka mechanizmów i one działają z dwóch stron.

Dlatego ja mam ogromny fokus na te liczby, ale one nie są wartością samą w sobie dla mnie, tylko są dowodem na to, że...

Coś to sobie wymyśliłem, nie wiem, nowy sposób nagrywania filmów do internetu, nowy sposób pracy z pacjentem, nowa funkcjonalność w aplikacji, że te pomysły były dobre, sprawdzają się, bo one poprawiają te liczby.

Między innymi po to, prowadząc firmę, uważam, że jedną z najważniejszych zasad jest to, żeby delegować zadania i siłą rozwoju firmy są ludzie, którzy za nią stoją i żaden z moich projektów to nie jest One Man Army na dzień dzisiejszy, tylko to jest mnóstwo ludzi, którzy są wokół mnie i tak jak dzisiaj nagrywamy ten podcast, to nie nagrałbym tego odcinka, gdybyś...

Dla wielu osób może być zupełnie nie do wytrzymania i to nie dlatego, że znowu ja mam jakieś super moce albo jestem jakąś wyjątkową osobą.

I te słowa w prawdziwym życiu są dla mnie ogromnym motorem napędowym, bo gdyby nie one, to myślę, że też nie byłbym tak zmotywowany do robienia niektórych rzeczy.

Te przepisy były sprawdzone, smaczne, wychodziły.

Też takie zrównoważone podejście do tej diety.

Takie typowo nieprzetworzone jedzenie jak zboża pełnoziarniste, warzywa, owoce, chude mięso, jajka, produkty mleczne, orzechy, pestki, nasiona.

Ja czasem powtarzam, że ja mam w życiu kilka takich szczególnych, magicznych umiejętności, a one wcale w ogóle nie są magiczne, tylko są zwykłe, a mnóstwo osób ich po prostu nie docenia.

Staram się, żeby te rzeczy, które mam napisane, że trzeba zrobić, to były mądre, takie, co chcę je robić, że mam duże przekonanie, że one dadzą mi te rezultaty, a potem skoro jest napisane i sam sobie obiecałem, że je zrobię, to po prostu je robię.

No tak, bo ty z zakompleksionego chłopaka poszedłeś w tą drugą stronę.

One są też dla mnie taką wizualizacją, taką uwierzy... Urzeczywistnieniem?

Na pewno utrzymanie jakości obsługi klienta i pewnego rodzaju sposobu, metodologii pracy z pacjentem, którą ja prowadziłem jako Michał Brzosek dietetyk, a dzisiaj musi prowadzić 90 dietetyków w naszej firmie.

Niesamowicie trudne było też zbudowanie odpowiedniego managementu, no bo gdy otwieraliśmy tą firmę, byłem ja, Paweł, kilku dietetyków, kilka osób w IT, które trzymało kciuki, żeby aplikacja się nie wysypała.

Na pewno od zera, no bo nikt nigdy mnie jej nie nauczył i na pewno z gastronomii nie mam dobrych wzorców zarządzania pracownikami, bo tam chyba gorzej się tego nie dało robić, niż to było robione tam.

Przecież tam nigdy w życiu w ogóle nie było mowy o jakimś one-to-one, jakiejkolwiek, nie wiem, takiej rozmowie o oczekiwaniach, jakby...

Tymi zalążkami jest przede wszystkim zaangażowanie, bo tego zaangażowania raczej nigdy mi nie brakowało i nawet często, gdy osoby dołączały do managementu, to jedną z rzeczy, na które zwracały uwagę w czasie rekrutacji, to jest to, że po prostu podziwiają, doceniają moje zaangażowanie, mój etos pracy i sposób pracy.