Mentionsy

Robert Nawrowski
17.11.2025 11:10

Q&A #570 – Czy mamy już króla foto w 2025?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Vivo"

No to tylko od OnePlusa, wydaje mi się, bo OnePlusowe, pamiętam, że były tak samo jak chyba Vivo, one były z aktywnym chłodzeniem, które oczywiście pomaga w trakcie ładowania.

Nawiązując do początku Twojej recenzji Vivo X300 Pro, moim idealnym telefonem byłoby połączenie iPhone'a z nakładką systemową One UI od Samsunga.

Ale jeżeli ja miałbym pokazać takie idealne urządzenie, to dla mnie to byłoby raczej takie vivo oppo z ich algorytmami, z ich przetwarzaniem.

Chociaż mówię, w chwili obecnej i Vivo i Oppo to są telefony, które rzeczywiście bardzo czy upóra mają naprawdę świetne wideo i potrafią nawet wyglądać lepiej pod tym względem, że po prostu mają lepszą optykę te telefony.

Natomiast co do płynności, pamiętam tego, że na przykład to Vivo działa bardzo dobrze.

Lepiej trochę niż Oppo, moim zdaniem, ale Vivo rzeczywiście wypadło tutaj w tym roku świetnie.

Ale popatrzyłbym też na jakieś zeszłoroczne, bo nadal fajne to 8X czy Vivo X200 czy tam 200 Pro.

Szukam czegoś od Vivo, Oppo, to tak na pewno Xiaomi, może z tych nowszych modeli, jeżeli by się udało cenowo, to pewno to bym próbował gdzieś tam pakować.

Nie wiem, no ja naprawdę w tych takich, dlatego też ostatnio powiedziałem w recenzjach i to chyba, nie wiem, czy to w Oppo mówiłem, czy w Vivo, mówiłem, że to jest, a nie, to w Xiaomi właśnie mówiłem, że tam jest to zbliżenie takie za duże trochę, że jednak bardziej komfortowe jest zbliżenie takie 3,5.

I to w Vivo X300 Pro spisywało się fantastycznie.

A Vivo X300 Pro jest po prostu ostre jak żyleta.

W sensie jeżeli mamy konkurs, który lepiej zbiera na odległość, w sensie robisz obu siebie zdjęcia, to Vivo X300 Pro.

Więc ogólnie fotograficznie bym powiedział, że Vivo X300 Pro.

Wydaje mi się, że Vivo X300 Pro.

Zabieg przeprowadziło Vivo z polskim rynkiem, ukroiło baterie.

To jest to samo, co w Vivo 300 Pro powiedziałem.

Niestety, no to jest tak, że jeszcze w Xiaomi 15 Ultra jest trochę lepiej, bo ten telefon jest wyższy, więc ta wyspa pomimo tego, że jest gigantyczna, to jakby tak często tam paluchem nie dotykasz, a w Vivo 300 Pro bez case'u to w ogóle nie podchodzi, bo tam paluch ciągle ląduje, niestety.