Mentionsy

Rozgrywka
29.03.2024 09:05

Rozgrywka #294 - Daj Katanę

Odcinek w pełnym składzie, a w nim John Romero, Matrix, pierwsze wrażenia z Bearnarda, problem ze Steam i pożegnanie Akiry Toriyamy.

GRY:

Prince of Persia: The Lost Crown (1:50:27) Alone in the Dark (2:01:12) Outcast - A New Beginning (2:11:35) STAR WARS: Dark Forces Remaster (2:38:49)

KULTURKA:

Pętla(2:57:54)

ZOSTAŃ MECENASEM SZTUKI NA PATRONITE

ODCINEK KOMENTUJECIE TUTAJ!

Jesteśmy na Spotify!

Tu znajdziecie naszego Discorda.

Profil facebookowy: Bądź na bieżąco!

Grupa facebookowa: Komentuj, hejtuj, śmiej się z nami

Chcecie napisać do nas maila? To piszcie tu: [email protected]!

iTunes: Masz „ejpla”? Znajdziesz nas tutaj

Muzyka w tle na podstawie Creative Commons License pochodzi z https://www.bensound.com/ albo z omawianych produkcji.

Materiał reklamowy otrzymaliśmy od Ubisoft, GOG.COM, PLAION, Marchsreiter Communications, LucrumGames.

Otrzymane pozycje oznaczamy jako materiał reklamowy zgodnie z rekomendacjami UOKiK, ale nie ma to żadnego wpływu na nasze opinie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Johnem Romero"

This is John Romero.

Tak, teraz zamiast ciebie nagrywa John Romero.

Słuchajcie, w intrze usłyszeliśmy pana Johna Romero, jednego z twórców studia id Software, jednego z twórców gier Wolfenstein 3D i Doom.

Tak, wideorozmowę z Johnem Romero.

Dlatego Kaz mówił o tym, że pana Johna Romero trzeba było płacić, żeby wystąpił na podcaście.

Można ją na stronie u pana Romero kupić.

No nie, rozmawialiśmy po prostu o tym, jakie tam są różne oferty u niego, wiesz, u tego Romero w sklepie.

Oryginalne dyskietki z Doomem, które kosztują kupę pieniędzy i tego jeszcze nikt nie kupił, ale można kupić tą książkę z autografem, o której niedawno opowiadałem, wiele innych rzeczy, między innymi tę wideorozmowę, która trwa w teorii 15 minut, a można też, i to jest fenomenalne, i chciałbym, żeby udało nam się to kiedyś zrobić, można też wykupić u Romero wspólne granie LAN Party u niego na chacie.

To słuchajcie, to jeżeli tak jest z takim Romero, no to może do Nicolasa Cage'a też można wbić.

Tak, ja bym po prostu powiedział, gdyby ktoś mnie zapytał, słuchaj, chcesz pogadać z Johnem Romero, to powiedziałbym, że nie, bo to w sumie bez sensu i trochę na siłę, ale ponieważ dostałem już ten prezent, to stwierdziłem, że zrobimy to, bo to w sumie, to jest ciekawa opcja, zwłaszcza jeżeli ktoś się interesuje grami, ja, zwłaszcza takimi grami, jak ja się interesuję, więc to był prezent idealny.

No i pan Romero...

No to wysyłam maila, halo, panie Romero, jestem już na rozmowie, czekam.

Ja wręcz z okazji tego odcinka i tego intra, które mamy z Johnem Romero i tej mojej rozmowy stwierdziłem, że chyba to jest dobry moment, żeby przejść Daj Katanę i zrecenzować ją na tym odcinku, ale recenzji nie będzie, bo Daj Katana jest takim kubsztalem, że nie da się w to grać.

I to właśnie była ta wielka gra Johna Romero, która miała się pojawić i pojawiła się ostatecznie po długiej produkcji i po wielu bólach jako tytuł wydany poza id Software.

No i Daj Katana była bzdetem i już nigdy Romero nie zrobił tak dobrej gry, jak robił razem z resztą ekipy i z Johnem Carmackiem w id Software.

Pamiętam nawet te slogany reklamowe mówiące o tym, że John Romero is gonna make you his bitch.

Także drodzy słuchacze, winą za boomer, shooterstwo, preza możecie obarczać Johna Romero i jego duma.

I Romero myśli, dobra, wsadzę syna do samochodu i chociaż podejdę, powiem, panie Mayhew, jestem fanem, miło było pana zobaczyć na żywo.

W związku z czym John Romero nigdy nie miał okazji przywitać się z czubaką.

Romero jest w ogóle taki, wiecie, wesoły, uśmiechnięty, żartuje.

Jaka tam pogoda w Irlandii, panie Romero?

I tak rzucam te Eurasy w monitor do kamery i tak tańcz, a tam Romero... I żongluje tymi dyskietkami.

Trzeba się z Dachmanem zgadać i pojechać do tego Romero na to LAN party.

To już lepsza rozmowa z Romero.

Ty, Deusz, ale faktycznie ja też teraz sobie nie przypomnę, jaka to była kwota, ale właśnie wychodzi na to, że to nie była duża kwota za to LAN party z Romero.

I wiesz, jak się omówisz, nie wiem, w pięciu chłopa i Romero szósty, to na pięć osób, pamiętam, że to była taka kwota... Mówić się w sześciu i Romero się nie zmieści.

I John Romero.

A propos, robiąc comeback do początku naszego podcastu, to sprawdziłem, że pan Romero sprzedaje oryginalne dyskietki z Doomem za 2200 euro.

Dzisiaj mamy mnóstwo powrotów do przeszłości, bo i John Romero, i Matrix, i Dragon Ball, i cała reszta tych wszystkich naszych wspominek i w sumie nasza dzisiejsza lista recenzji też jest takim.

To jest w sumie fajne nawiązanie do Johna Romero.

Mówiliśmy, że dzisiaj mamy same powroty do przeszłości, wiesz, i w sumie ładnie nam się to tematycznie spina, zwłaszcza z tym Johnem Romero i jego opowieściami o Star Wars, bo mamy remaster gry z roku 95.

Czuwa nad tym wszystkim John Romero, który jest z nami w duchach.

John Romero, Matrix.