Mentionsy

Rozmowa na Plus
Rozmowa na Plus
28.07.2025 15:38

Powstanie Warszawskie oczami Henryka Piotrowskiego „Edka”

Miał 14 lat, gdy dołączył do Powstania. Sierota, żołnierz batalionu „Tur” AK „Kryska”, łącznik, strzelec, dwukrotnie ranny – nie poddał się. Rozmowa z 95-letnim uczestnikiem walk – świadkiem historii, który przeżył to, co dziś znamy z podręczników.

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i opowieść o dzieciństwie

Magdalena Szefernaker witam gościa, Henryka Edwarda Piotrowskiego, pseudonim Edek, i opowiada o jego dzieciństwie w Warszawie pod okupacją niemiecką.

2. Wypadek z matką i starszym bratem

Henryk opowiada o śmierci matki i jak starszy brat pomagał mu w utrzymaniu się.

3. Wybuch Powstania Warszawskiego

Henryk opowiada o swoim położeniu w Warszawie podczas wybuchu Powstania i jak dotarł do domu cioci.

4. Pierwsze dni powstania

Henryk opowiada o swojej ucieczce z utargu i spotkaniu z młodymi bojownikami podczas wybuchu powstania.

5. Przezroczysta przerwa

Przerwa w rozmowie.

6. Opowieść o pierwszych dniach powstania (dalsze)

Magdalena kontynuuje rozmowę z Henrykiem, opowiadając o jego przeżyciach w pierwszych dniach powstania.

7. Pseudonim Edek i dołączenie do batalionu

Henryk opowiada o przyjęciu pseudonimu Edek i dołączeniu do batalionu Tur.

8. Rola łącznika

Henryk opowiada o swojej roli jako łącznika i o złożeniu przysięgi.

9. Pobyt w niemieckich obozach pracy

Pan Henryk opowiada o trudnych condycjach pracy w obozach pracy niemieckich, w tym o zatruwaniu się krewi, a także o przeżyciach związanych z karą za wolne wykonanie pracy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Edwardzie"

Panie Edwardzie, witam bardzo serdecznie.

Panie Edwardzie, pan tu już nam opowiadał o tym pierwszym dniu, takim dniu, kiedy wybuchło powstanie i w zasadzie momencie, w którym pan uciekał do domu, do domu swojej cioci, która mieszkała w tamtym czasie przy ulicy Fabrycznej.

Bardzo często też zwracają się do pana panie Edwardzie, a nie panie Henryku z pierwszego imienia i dołączył pan do batalionu Tur.

Panie Edwardzie, ta historia, no nam czasu antenowego zabraknie, żeby to wszystko opowiedzieć, ale gdyby Pan podzielił się ze słuchaczami takim może najcięższym momentem powstania, który moment był dla Pana najtrudniejszy?

Panie Edwardzie, Panie Henryku, bardzo, bardzo dziękujemy za to, że podzielił się Pan z nami swoim, tak naprawdę swoim życiem i tymi doświadczeniami.