Mentionsy
M. Wójcik: Przedstawiciele rządu żebrają o to, żeby znaleźć się przy stole w Waszyngtonie
"Mam wrażenie, że przedstawiciele gabinetu Donalda Tuska żebrają o to, żeby znaleźć się przy stole w Waszyngtonie, ale to nie jest mile widziane. Sprawdzałem wypowiedzi pana ministra Sikorskiego na temat Donalda Trumpa. Jego wpisy w portalach społecznościowych. Powiesz szczerze, że przecierałem oczy ze zdumienia, bo już o wielu rzeczach zapomniałem, więc on chyba też zapomniał o tym, co pisał (...) Myślę, że przedstawiciele sami są sobie winni tego, że administracja amerykańska niechętnie ich widzi przy tym stole" - powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Michał Wójcik, wiceszef Prawa i Sprawiedliwości.
Szukaj w treści odcinka
To już jest bardzo ważna informacja, że o 17.00 rozpoczyna się spotkanie prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem, czyli najpotężniejszym politykiem świata.
Myślę, że tutaj następuje pewne odwrócenie tej sytuacji, która miała miejsce kilka tygodni temu, gdy przy stole najważniejszych liderów europejskich oraz stole, przy którym siedział Donald Trump, nie było nikogo z Polski.
Ale jest pan przekonany, że te kłótnie na linii Pałac Prezydencki, Kancelaria Premiera, one nie osłabiają naszej pozycji, gdy trzeba rozmawiać z Donaldem Trumpem?
Administracja amerykańska nie jest tą administracją, która najbardziej chętnie wita przy takim stole przedstawicieli rządu Donalda Tuska, który zresztą sam słynął z wypowiedzi i gestów różnych obraźliwych pod adresem prezydenta Donalda Trumpa.
Tutaj musi być konsensus pewien pomiędzy wszystkimi partiami politycznymi, ale tą osobą, która wyraża nasze stanowisko jest Karol Nawrocki jako prezydent, który spotyka się z Donatem Trumpem.
Natomiast... No ale Donald Trump bardzo zdecydowanie mówi nie, prawda?
Trzeba jakby dostosowywać się do sytuacji, do realiów pewnych, w których żyjemy, a te realia są takie, że tak jak pan powiedział, Donald Trump grozi cłami, co może uderzyć się w gospodarkę każdego kraju.
Mam wrażenie, że przedstawiciele gabinetu Donalda Tuska żebrają o to, żeby znaleźć się przy stole w Waszyngtonie, ale to nie jest mile widziane, przecież... Ale w nocy sprawdzałem wypowiedzi pana ministra Sikorskiego na temat Donalda Trumpa, jego wpisy w portalach społecznościowych, co powiem szczerze, że przecierałem oczy ze zdumienia, bo już o wielu rzeczach zapomniałem, więc on chyba też zapomniał o tym, co pisał, co mówił.
Niech się zastanowi administracja polska, co wypisywano, co mówiono na temat Donalda Trumpa.
Ale to rozumiem, że to jest decyzja bardziej Karola Nawrockiego czy kancelarii prezydenta, a nie decyzja amerykańska czy decyzja administracji Donalda Trumpa.
Ostatnie odcinki
-
Prof. Marek Belka: Epstein ma polskie korzenie ...
04.02.2026 06:50
-
Wiesław Szczepański o przyczynach wypadku kolej...
03.02.2026 07:29
-
Powrót do powszechnej służby wojskowej? Zdecyd...
02.02.2026 07:14
-
Wiceszef MAP o systemie San. "Pierwszy tak...
30.01.2026 06:39
-
Lewica odpowiada na zaproszenie prezydenta. &qu...
29.01.2026 08:03
-
Wiceszef MSWiA o sprawie funkcjonariusza SOP: S...
28.01.2026 06:42
-
"Mniej kamer i fleszy". Sekretarz sta...
27.01.2026 06:46
-
"Martwię się". Były minister zdrowia...
26.01.2026 08:00
-
Porodówki w likwidacji. Konieczny: To jest pomy...
23.01.2026 06:00
-
Gen. Koziej: Staniemy się daniem na stole wielk...
22.01.2026 06:57