Mentionsy
Piotr Barczak, radny Prawa i Sprawiedliwości
Gościem Marty Czechowskiej jest Piotr Barczak, radny Prawa i Sprawiedliwości
Szukaj w treści odcinka
Dzień dobry, Marta Czechowska.
Gościem rozmowy o dziewiątej jest dzisiaj Piotr Barczak, radny Klubu Prawa i Sprawiedliwości w Zielonogórskiej Radzie Miasta.
Dzień dobry.
Dzień dobry, witam serdecznie.
I kolejne komentarze na antenie Radia Zielona Góra dotyczące ostatniej wtorkowej sesji Rady Miasta, na której dużym tematem była nocna prohibicja w Zielonej Górze i konsultacje w tej sprawie.
Jak wiemy, one trwają od grudnia.
W tej chwili konsultują się przedsiębiorcy i instytucje, które są zainteresowane tym tematem, ale...
Będą też rozciągnięte na sołectwa.
Cały ten proces ma potrwać do kwietnia.
Czy pana zdaniem tak długie konsultacje są w porządku, czy one powinny być krótsze?
Moim zdaniem powinny się w ogóle odbyć.
Dobrze, że one się odbywają i to też trzeba zaznaczyć.
Jak tłumaczył przewodniczący Rady Miasta, muszą się odbyć.
Natomiast ten czas konsultacji, zaraz będzie prawie pół roku, tak planowany, a pewnie wyjdzie w rzeczywistości jeszcze więcej, to mnie osobiście zaskakuje, bo w moim przekonaniu to nie jest aż tak trudny temat, żeby w takim długim czasie to rozciągać, przekładać.
a tym bardziej ta prohibicja nie dotyczy całkowitego zakazu sprzedaży, tylko chodzi o te godziny rzeczywiście nocne tak zwane.
Czy w tych godzinach zaproponowanych 22-6 to są dobre godziny Pana zdaniem?
W moim przekonaniu tak.
Ja jestem zwolennikiem ograniczenia w ogóle sprzedaży, zresztą i spożycia alkoholu również.
Oczywiście w mieście Zielona Góra to zawsze jest taki jakby podwójny wydźwięk, bo z jednej strony promujemy przecież winiarstwo, promujemy różne
dobre postawy, myślę, z kulturą też spożywania i chyba bardziej o to chodzi.
Natomiast jak argumentuje część i ja się z tym zgadzam, jeżeli ktoś rzeczywiście chce skorzystować to z kulturą należycie, to odpowiednio też i wcześniej sobie przygotuje to, natomiast
Generalnie często to się tak zdarza, że to już dla tych, którzy bardzo mocno są pod wpływem alkoholu i trzeba jeszcze mocno uzupełnić i nagle się przypomina, że trzeba po tej 22 jeszcze coś tam dodać.
Przypomnijmy, że zakaz, właściwie propozycja zakazu nie dotyczy na przykład pubów, restauracji, ale sklepów i stacji benzynowych.
Dokładnie, słuszna uwaga, bo to właśnie o tym mówimy, o tej jakości i kulturze korzystania z tego, co mamy dzisiaj.
Więc ja osobiście jestem jak najbardziej za wprowadzeniem tego zakazu.
Tak robi coraz więcej samorządów.
Nie tylko w Polsce, bo przecież na Zachodzie, nawet w Stanach Zjednoczonych są takie tereny, gdzie samorządy miasta samodzielnie decydują się na całkowitą sprzedaż alkoholu.
To jest kwestia oczywiście problemu w danym terenie, w danym regionie.
W moim przekonaniu ta możliwość sprzedaży do tej godziny jest absolutnie wystarczająca.
Jak czytamy w różnych opracowaniach, około 180 do 200 gmin w Polsce już ten zakaz handlu alkoholem wprowadziło, jeżeli chodzi o nocne godziny.
No i na przykład od listopada obowiązuje w dwóch warszawskich dzielnicach.
Więc tutaj też jest taka zmiana, że nie całe miasto, ale na przykład też dzielnice są objęte poszczególne zakazami.
Dokładnie tak.
Natomiast to jest też specyfika miasta stołecznego, który jest podzielony na dzielnice i jakby na samodzielne samorządy.
Te dzielnice tak naprawdę są niejako samodzielnymi gminami też.
Natomiast planowane było tak naprawdę w całej Warszawie zresztą przecież.
A czy Pana zdaniem na takich rozwiązaniach właśnie restauracje, jakieś lokale zyskałyby?
Nie wiem, natomiast na pewno by zyskała ta jakość, to znaczy ludzie by nie stali pod, często pod, bardzo często to są te mniejsze sklepiki, umówmy się, co bardzo mocno z kolei przeszkadza mieszkańcom okolicznym, z czego wynikają też różnego rodzaju zagrożenia i to nie tylko dla tych samych spożywających, ale często gdzieś tam jeszcze wracających z jakiejś uroczystości, innych sytuacji.
Więc to głównie chodzi tak naprawdę o bezpieczeństwo samych mieszkańców.
Jednym z tematów sesji były również plany inwestycyjne zielonogórskich wodociągów.
Ponad 90 zadań i ponad 220 milionów złotych.
No i remont deptaka.
Tutaj państwo podnieśliście rękę, wysłuchaliście sprawozdania zielonogórskich wodociągów.
Bardzo dobrze, że ZWIK inwestuje, bo to jest jakby rzecz naturalna.
Ja zawsze tylko spoglądam na to, czy to nie będzie czasem kosztem podwyżki cen potem za wody i ścieki.
Jeżeli to są środki pozyskane z zewnątrz, to tym bardziej też myślę, że to należy chwalić.
Jeżeli chodzi o kwestię tego remontu deptaka, to myślę, że każdy, kto dzisiaj przejdzie, to widzi, jak te poszczególne płytki bardzo się zapadają.
One są wręcz niebezpieczne.
To już nie tylko mówię o tym, że jak się idzie, to one potrafią chlapać i ochlapywać, ale tam naprawdę nie tylko dla osoby starszej, ale w ogóle przejść jest bardzo trudno, więc akurat ten remont jest akurat koniecznie potrzebny w moim przekonaniu.
To mówimy o płytkach, natomiast ZWiK wymieni całą infrastrukturę i błękitno-zieloną dołoży również, bo tam jest planowany szereg zadań, także na gazowni będzie zbiornik retencyjny, więc to będzie kompleksowa przebudowa, modernizacja śródmieścia.
Dokładnie, natomiast w kontekście takim jakby docelowym, to jakby w tym sensie chciałem powiedzieć, że jeżeli robimy sam chodnik, który i tak potrzeba, a nie robimy inwestycji, która jest potem pod ziemią, no to jest to niezgrane, niepotrzebne, więc to akurat...
W tym kontekście dobrze, że jest ta inwestycja, bo dzięki temu możemy też zrobić i pozostałe rzeczy.
Natomiast problem jest bardziej taki rzeczywiście, że to często bywa uciążliwe.
Ja pamiętam jak myśmy ponad 20 lat temu robili inwestycje przez ulice Konstytucji 3 Maja i to też były duże utrudnienia.
Mało widoczne tak naprawdę, bo w ziemi robione i one są kosztowne.
Natomiast to było konieczne dla odwodnienia tej starej części miasta Zielona Góra.
Starej w sensie rynku.
Dzisiaj mówimy o starej, to często tych byłych granicach Zielonej Góry przed połączeniem.
Ale tu chodziło tak naprawdę o odwodnienie Starówki.
I to są trudne rzeczy, ale trzeba to realizować.
Skoro jesteśmy w śródmieściu Zielonej Góry, to zatrzymajmy się tu na moment.
Kino Nysa jest wystawione na sprzedaż.
Czy pana zdaniem miasto powinno kupić ten obiekt?
Może kupić, ale ja mam tu duże wątpliwości, bo jeżeli inwestor kupuje za milion dwieście, a po niecałych dziesięciu latach proponuje, to jest moja informacja, jest oczywiście z wiadomości pracowych, nie mam pełnych, więc tu mogą być błędne, ale
Z tego, co Państwo też mogli wiedzieć, myślę, to proponuję w tej chwili 2,5 miliona złotych.
Proponowana przez obecnego właściciela.
To uważam, że miasto nie powinno za te pieniądze kupować, bo właściciel, który kupował, wiedział, jaki kupuje obiekt.
I tak naprawdę powinien realizować takie, jakie jest zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego.
Czyli kwestie kulturalne, oświatowe, rozrywkowe.
I takie tam mogą być realizowane.
Natomiast jeżeli miasto miałoby kupować, to moje pytanie, dlaczego nie kupiło 10 lat temu za 1,2 mln zł.
od przedsiębiorstwa, które zajmowało się, w skrócie rzecz biorąc, dystrybucją filmów i wyświetlaniem tych w różnych obiektach.
Bo to nie tylko chodziło w Zielonej Górze Kinanesa, ale to było wrocławskie przedsiębiorstwo.
To mnie jest istotne, natomiast z punktu widzenia jakby docelowego w moim przekonaniu, jeżeli miasto by miało pozyskać, nie byłoby to złym pomysłem.
Natomiast jeżeli to byłaby bardzo rozsądna cena, jeżeli nie, to ja tak naprawdę nie wiem po co.
My bierzemy kolejny tak naprawdę trochę problem na siebie.
A to budzi wątpliwości.
Myślę, że wielu mieszkańców też na to zwracało właśnie uwagę, że
Część deweloperów wykupowało kiedyś od upadłych czy w trudnej sytuacji przedsiębiorstw różne obiekty, a potem idzie do miasta i próbuje sprzedać to za wyższą cenę.
Jak wiemy miasto w tej chwili konsultuje tą sprawę, natomiast też magistrat argumentuje, że jest to część większej układanki, która ma ożywić deptaki i właśnie troszeczkę pobudzić to życie w Śródmieściu.
No więc jeżeli będzie przedstawiona koncepcja, co potem dalej z tym obiektem, to ja to rozumiem, ale jeżeli mamy kupić za 2,5 miliona i potem tak naprawdę absolutnie wymaga remontu, doskonale wiemy.
I teraz za jaką kwotę będziemy remontować ten obiekt, jeżeli on będzie kolejne 5 milionów nas kosztował, a sala tam nie jest wcale duża, to znaczy ci, co korzystali kiedyś jeszcze, ja miałem okazję dość często korzystać z tego kina.
i w ramach szkół i lekcji tam nas wysyłano niekoniecznie na fajne filmy.
Jeszcze w październiku był przecież festiwal nie tylko piosenki radzieckiej, ale także filmu rosyjskiego i radzieckiego i trzeba było tam chodzić to oglądać, ale pamiętam ten obiekt, on nie jest duży tak naprawdę, więc to nie jest jakaś duża sala, a myślę, że w Zielonej Górze tak naprawdę i zaraz tam wyjdzie, że tak naprawdę koszt będzie około 10 milionów,
W Zielonej Górze jest potrzebna sala i to koncertowa, też osobna, już nie mówię teraz o samym amfiteatrze, ale taka, która będzie naprawdę spora i duża.
W moim przekonaniu przynajmniej z półtora tysiąca osób, która pomieści.
A w Kinienesa tyle nie będzie.
Absolutnie.
I takie miejsce jest w Zielonej Górze potrzebne, ale to akurat nie spełnia tych warunków.
Na koniec naszej rozmowy chciałabym jeszcze raz wrócić do sesji, bo pan proponował w końcówce tego spotkania właśnie spotkanie komisji i ludzi oświaty zajmujących się też bezpieczeństwem.
Radni podnosili te kwestie bezpieczeństwa w szkołach, konieczności montażu kamer ze względu na niebezpieczne sytuacje, do których dochodziło w 2025 roku.
Dokładnie tak.
Bezpieczeństwo naszych dzieci i młodzieży w szkołach myślę, że dla wszystkich jest absolutnie ważne i potrzebne.
Natomiast to bezpieczeństwo to my musimy zagwarantować jako właściciele tak naprawdę.
My mówię jako władza miasta.
Czyli tak naprawdę odpowiedzialny jest głównie prezydent, bo szkoły podlegają miastu.
Natomiast ten problem bezpieczeństwa często się przerzuca na dyrektorów i bardzo często też na rodziców.
To znaczy, jak gdzieś jest jakiś problem, no to do Rady Rodziców niech opłaci na przykład ochroniarza i to nie jest dobre rozwiązanie.
A myślę, że tych problemów jest sporo i ich tak jak były i będą niestety.
Dlatego naszym zadaniem jako miasta jest zapewnić jak największe bezpieczeństwo.
I myślę, że po tych sytuacjach z ubiegłego roku szczególnie
wywołała się ta dyskusja, bo to już w sprawach różnych, ale różne osoby miały różne pomysły, więc ja zaproponowałem rzeczywiście osobną komisję z właśnie włodarzami miasta, z radnymi, być może z przedstawicielami rad rodziców, do tego, żebyśmy pomyśleli o pewnym systemie, całym systemie bezpieczeństwa, jak robić i jaki on powinien być w zielonogórskich szkołach.
W moim przekonaniu jeden system nie wystarczy.
To znaczy, jeżeli ktoś mówi o monitoringu, sam monitoring jest potrzebny, ale nie jest całym systemem zabezpieczenia.
On tylko mówi o jakimś zdarzeniu albo nas informuje o tym.
Natomiast żeby prewencyjnie reagować, pewnie są inne zabezpieczenia.
No i tu jest kwestia potrzeby, czy zwiększyć w postaci osobowej, czyli ochroniarzy, czy jakichś technicznych, czyli gdzie nie gdzie są stosowane bramki, ja nie jestem akurat tego zwolennikiem, ale jest całe mnóstwo zabezpieczeń obiektów i ochrony tych obiektów, a szkoły są w moim przekonaniu takim
dość nebralgicznym elementem.
Więc taka komisja w moim przekonaniu jest potrzebna do tego, żebyśmy my wypracowali w mieście naszym, jak chcemy chronić nasze dzieci w naszych szkołach.
Piotr Barczak, radny Prawa i Sprawiedliwości, był porannym gościem Radia Zielona Góra.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo.
Kłaniam się państwu.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Lehman, przewodniczący Zielonogórskiej R...
04.02.2026 08:30
-
Agnieszka Pawłow, komendant Straży Miejskiej w ...
03.02.2026 08:33
-
Marcin Pabierowski prezydent ZG
02.02.2026 08:30
-
Piotr Barczak, radny Prawa i Sprawiedliwości
30.01.2026 08:33
-
Wiesław Kuchta, radny Zielonej Razem
29.01.2026 08:33
-
Janusz Rewers, radny Koalicji Obywatelskiej
28.01.2026 08:33
-
Krzysztof Pawlak, prezes spółki Lubuski Transpo...
27.01.2026 08:33
-
Joanna Malon, zielonogórski sztab WOŚP
26.01.2026 08:03
-
Artur Haładyn, dyrektor Aeroklubu Ziemi Lubuskiej
23.01.2026 08:03
-
Małgorzata Ragiel, dyrektor zielonogórskiej „Bu...
22.01.2026 08:33