Mentionsy

Rozmowy w RMF FM
15.08.2025 10:45

Prof. dr hab. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego o rozmowach Trump-Putin na Alasce. "Ukraina nie ma żadnego znaczenia w układzie interesów strategicznych USA"

Spotkanie Putina z Trumpem może przejść do historii... ale to będzie historia niechlubna dla USA, ponieważ po długim czasie na amerykańskiej ziemi z honorami przyjęty zostanie zbrodniarz wojenny - poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w związku z wojną w Ukrainie - przekonuje prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Trumpa"

Jak pani sądzi, czy to spotkanie Trumpa z Putinem na Alasce przejdzie do historii, czy będzie no takie trochę z dużej chmury mały deszcz?

Tutaj jest tak, że właściwie będą, zdaje się, być może czeka nas niespodzianka, ale wszystko na to wskazuje, że będą swego rodzaju fanfary na cześć przyjaciela Trumpa, Władimira Putina.

I tak jak zdaje się, taka była koncepcja Trumpa na początku, że on wykonywał szereg takich gestów serdecznych, nie chcąc przyznać, że właściwie pełna wina

To jest tak, że tym samym kluczem posługuje się Putin i karmi ego Trumpa i

Co zostanie ogłoszone przez Donalda Trumpa pewnie jako sukces?

to nie jest sprawa, która spędza sen z powiek Donalda Trumpa.

On nadkruszony był już wcześniej, bo to nie jest tak, że problemy w tych relacjach za sprawą Trumpa się zaczęły.

No i myślę, że jakoś zabiega, zbiega się to z planami Trumpa dotyczącymi redukcji wojsk USA w Europie.

Czy Putin może przekonać Trumpa do redukcji sił militarnych w Europie?

Wydaje mi się, że taki scenariusz nie ziścił się w czasie pierwszej kadencji Trumpa.

A jak pani sądzi, już częściowo pani o tym wspominała przed chwilą, w Pekinie będą nerwowo słuchać właśnie tej konferencji Donalda Trumpa i ewentualnie oglądać zdjęcia uścisków z Władymirem Putinem, bo to jest chyba jakiś taki główny cel Amerykanów, żeby trochę przeciągać Rosję na swoją stronę.

On byłby niesłychanie, pofantazjujmy drodzy Państwo, on byłby niesłychanie moim zdaniem poirytowany i zdenerwowany, gdyby okazało się, że oto pojawia się Władimir Putin i wyciąga w geście pozdrowienia czy powitania do Donalda Trumpa ręce.

0:00
0:00