Mentionsy
Analityk wojskowy o pojmaniu Nicolasa Maduro: Oszałamiający sukces sił specjalnych
"Amerykanie przygotowywali się do tej operacji od miesięcy. Najpierw sparaliżowali obronę przeciwlotniczą, potem przeprowadzili błyskawiczny rajd i pojmali Nicolasa Maduro" - mówił w Radiu RMF24 analityk wojskowy Jarosław Wolski. W rozmowie z Kubą Śliwińskim ekspert podkreślał, że pojmanie prezydenta Wenezueli bez strat własnych to ewenement w skali światowej. Zwracał jednak uwagę, że militarny sukces nie musi oznaczać politycznego zwycięstwa i może mieć poważne konsekwencje geopolityczne.
Szukaj w treści odcinka
Przypomnijmy, Armia Stanów Zjednoczonych przeprowadziła ataki na cele w całym kraju, także w stolicy kraju Caracas, a oddział sił specjalnych Delta Force pojmał przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro wraz z małżonką.
Prawdopodobnie na to były nakierowane pierwsze amerykańskie kroki, czyli zakłócenie radarów, zakłócenie systemów obrony przeciwlotniczej, porażenie łączności, zniszczenie niektórych zestawów, które były w rejonie celów, głównie w rejonie Caracas, i przeprowadzenie rajdu, który doprowadził finalnie do pojmania Nicolasa Maduro i jego małżonki.
Natomiast co ciekawe, Amerykanie samą tą operację opisują jako operację DIA, czyli agencji przeciwnarkotykowej, zaś oficjalnie Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych tylko zapewniały bezpieczeństwo federalnym agentom, którzy po prostu pojmowali prezydenta Wenezueli, ponieważ oficjalny kasus belli, właściwie nie kasus belli, tylko oficjalny powód zatrzymania prezydenta Maduro
No właśnie, panie Jarosławie, co wiemy na temat samego pojmania Nicolasa Maduro?
Dla mnie ta sprawa jest bardzo specyficzna, ponieważ Maduro, który sprawuje swoją władzę jako dyktator,
I prawdę mówiąc to wygląda na jakąś zdradę kogoś bliskiego Maduro albo w jego najbliższym kręgu,
Następca Hugo Chavez, czyli Maduro, jest znienawidzony przez sporą część społeczeństwa wenezuelskiego.
No bo przed kilkoma chwilami wspominał pan także, że, no i tutaj też się pojawia to pytanie, czy Rosjanie nie marzyli właśnie o czymś takim w Kijowie w roku 2022, czyli o podobnym pojmaniu Wołodymira Zeleńskiego, jak to miało miejsce dzisiaj w przypadku Nikolasa Maduro?
Natomiast różnica jest taka, że Wenezuelczycy w większości nienawidzą Maduro i jego reżimu, natomiast Ukraińcy murem stanęli za prezydentem Załęskim i za swoim państwem, walcząc przeciwko Rosjanom.
Natomiast Amerykanie postawili sobie prawdopodobnie dość prosty cel, czyli pojmanie Maduro i postawienie przed wymiarem sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych i ten cel zrealizowali.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30