Mentionsy
Białe Boże Narodzenie? IMGW: Jest szansa na pokrywę śnieżną w okresie świąt
Na południu kraju w weekend intensywnie padał śnieg, a we wtorek w nocy aż 11 województw było objętych alertami IMGW pierwszego stopnia. Synoptycy ostrzegali przed marznącymi opadami deszczu, powodującymi gołoledź. "Na tą chwilę pada deszcz, lokalnie deszcz marznący, ale już na południowym zachodzie notujemy opady śniegu. Jest taka zmienna aura, bo zarówno deszcz i deszcz marznący, deszcz ze śniegiem i lokalnie śnieg. Natomiast na południu mamy już do czynienia z roztopami. W nocy spodziewamy się opadów śniegu i te opady będą intensywne. Tutaj pokrywa śnieżna może dochodzić do ponad 20 centymetrów, więc warunki będą trudne" – informowała w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Agnieszka Prasek z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Szukaj w treści odcinka
Wszędzie jest dobrze, dlatego że pogoda daje się we znaki.
Na południu kraju w weekend bardzo intensywnie padał śnieg.
No, dziś w nocy aż 11 województw było objętych alertami MGW, alertami pierwszego stopnia.
Synoptycy ostrzegali przede wszystkim przed trudnymi warunkami na drogach.
Była gołoleć, padał deszcz, do tego niska temperatura.
No wiadomo, co z tego wynika.
Co będzie w najbliższych godzinach?
O tym sobie teraz porozmawiamy.
Jest razem z nami pani Agnieszka Prasek z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Dzień dobry pani.
Dzień dobry.
Czy ja dobrze przeczytałem, że w najbliższych godzinach czeka nas kolejna fala opadów?
Dokładnie tak.
Na tą chwilę pada deszcz, lokalnie deszcz marznący, ale już na południowym zachodzie notujemy opady śniegu i właściwie przez dzisiejszy cały dzień taka zmienna aura, bo zarówno i deszcz, deszcz marznący, deszcz ze śniegiem i lokalnie...
śnieg, natomiast na południu mamy do czynienia już z roztopami, natomiast w dniu jutrzejszym, a właściwie już dzisiejszej nocy spodziewamy się lokalnie od południowego zachodu południa po centrum i północny wschód kraju opadów śniegu i te opady będą intensywne.
Tutaj pokrywa śnieżna może dochodzić do ponad 20 centymetrów, także warunki będą trudne.
Dokładnie, dużo, tak.
To więcej nawet niż chyba w weekend padało, prawda?
W weekend mieliśmy ostrzeżenia dotyczące pokrywy śnieżnej nawet do 40, lokalnie do 50 centymetrów w górach.
Co prawda część tego śniegu topi się, natomiast kolejna partia tych opadów przed nami.
I rozumiem, że ta fala opadów będzie szła z południa w kierunku centrum, tak?
Dokładnie tak, z południa w kierunku centrum po północny wschód.
I to będzie cały czas śnieg, czy im bliżej centrum, im bardziej na północ, to będą opady już bardziej deszczu niż śniegu?
Na północy właśnie i w centrum lokalnie tutaj deszcz ze śniegiem, także tutaj warunki drogowe mogą być bardzo trudne.
I rozumiem, że można się też spodziewać gołoledzi, szczególnie nad ranem, prawda?
Dokładnie tak.
Do tego jeszcze silne zamglenia i mgły, osadzające szać.
Także w pogodzie będziemy mieć bardzo dużo zjawisk.
Widzę, że ta zima nie wpadła tak z błyskawiczną wizytą.
Jak wpadła, to już tak weszła do nas z futryną, można by powiedzieć.
Trochę dłużej zostanie.
Czy pani już może widzi gdzieś na swoich prognozach, na swoich mapach, kiedy nam troszkę odpuści?
Na tą chwilę już z każdym dniem powinno być pogodnie, ale temperatury w nocy będą ponownie spadać, bo nawet lokalnie do minus 7 stopni.
Natomiast początek grudnia, tutaj na horyzoncie już widać ocieplenie, właściwie już koniec tygodnia przyniesie nam temperatury na zachodzie nawet do 6-7 stopni na plusie, gdzie z początkiem grudnia możemy się nawet spodziewać dziesiątki na plusie, głównie właśnie w tej części zachodniej.
Pani Agnieszko, to znaczy, że to się wszystko roztopi i nie ma mowy o białych świętach?
No może nie do końca, ponieważ tutaj na pogodę podczas jakby tegorocznej zimy zasadniczy wpływ ma faza Leninio na Oceanie Spokojnym oraz rozpad wiru polarnego.
I obecnie wyliczenia tych modeli numerycznych zakładają wystąpienie tego nagłego właśnie ocieplenia na koniec listopada i początek grudnia, co będzie właśnie skutkować degeneracją tego wiru.
A to będzie stanowiło napływ tych arktycznych, mroźnych mas powietrza właśnie w grudniu oraz styczniu.
Także prognozy opadów śniegów wyglądają obiecująco, co w połączeniu właśnie z relatywnie tymi niskimi temperaturami ma w grudniu poskutkować utworzeniem się trwałej pokrywy śnieżnej na południu, w centrum i na wschodzie kraju.
Także jest szansa na pokrywę śnieżną w okresie świąt.
No to pięknie, w takim razie dawno nie było takiej zimy.
Czy to jest nadzwyczajne zjawisko, że mamy jeszcze listopad 25, weekend był chyba 22, 23, a tu już przyszła taka zima i to z przytupem.
Czy to jest coś nadzwyczajnego, czy nie?
To jest przede wszystkim taki okres przedzimia, także opady śniegu na południu głównie nie są niczym, można powiedzieć, dziwnym.
To jak najbardziej wpisuje się w pogodę.
Bardzo Pani dziękujemy, trzymamy za słowo, jeśli chodzi o te Białe Święta.
Przypomnę, Pani Agnieszka Prasek z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej była razem z nami w Radiu RMF24.
Dziękujemy bardzo.
Ostatnie odcinki
-
Braki pelletu na składach. Ekspert: Nikt nie pr...
04.02.2026 11:50
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55