Mentionsy
Blisko 10 miliardów pasażerów linii lotniczych w 2025 roku. "Latanie przestało być dobrem luksusowym"
W tym roku liczba pasażerów linii lotniczych zbliży się do 10 miliardów. Będzie to absolutny rekord. Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego liczy również na duży wzrost zysków w przyszłym roku. "Era taniego latania przybiera trochę inne szaty. Dalej latanie jest stosunkowo łatwo i tanio dostępnym produktem. Natomiast wiele zmienia się w światowym lotnictwie i ta liczba faktycznie robi wrażenie, jest to naprawdę imponujący wynik. Jednak perspektywy na przyszłość mówią, że ta liczba będzie jeszcze większa. (…) Przede wszystkim w wielu częściach świata latanie przestało być dobrem luksusowym" – przyznał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim w Radiu RMF24 Rafał Romanowski, ekspert rynku lotniczego, redaktor naczelny portalu Review.
Szukaj w treści odcinka
No w tym roku liczba pasażerów linii lotniczych zbliży się do 10 miliardów.
Zrzeszenie Międzynarodowego Transportu Lotniczego liczy również na duży wzrost zysków w przyszłym roku.
Rafał Romanowski, ekspert rynku lotniczego, redaktor naczelny portalu Review jest gościem radia RMF24.
Z jednej strony mówi się o tym, że kończy się era taniego latania, te ceny rosną, a z drugiej coraz częściej wybieramy samolot jako środek transportu.
Natomiast faktycznie zmienia się bardzo wiele w światowym lotnictwie i patrząc tak globalnie na całość mapy rynku połączeń lotniczych, widać wyraźnie, że ta liczba zasygnalizowana teraz przez Globalne Stowarzyszenie IATA, czyli 10 miliardów przewiezionych pasażerów samolotami, no to to jest liczba, która faktycznie robi wrażenie.
I to wszystko, co zaczęły tanie linie lotnicze, czyli linie oferujące znacznie tańsze ceny biletów, oszczędzające na innych komponentach lotów tradycyjnych w Stanach Zjednoczonych.
To, co później weszło do Europy i co znamy z naszego podwórka, z linii lotniczych, czy EasyJet, czy Wizz Air, czy Ryanair oraz wielu innych modeli biznesowych w tak zwanym modelu low cost.
W rejonie Azji i Pasyfiku tam dzieje się najwięcej na globalnej mapie połączeń lotniczych i tam te liczby pasażerów rosną bardzo, bardzo mocno.
Sam rynek indyjski, czy chiński, czy basen indochiński to są naprawdę miliony, setki milionów potencjalnych pasażerów, dla których w tym momencie dostęp do prostej, taniej taryfy lotniczej nie jest...
czymś trudnym i to jest jakby zupełnie inaczej niż w Europie, ponieważ u nas w Europie poluje się jeszcze trochę na tanie loty i ludzie cieszą się, kiedy znajdą faktycznie tanią cenę za lot, ale standardowo ta cena za lot oscyluje między 50-60 euro w modelu low cost.
Natomiast w Azji powszednością jest otworzenie strony internetowej przewoźnika lotniczego właśnie w modelu tanim i dostanie bilet za przysłowiowe 10-15 euro.
Bo na przykład Węgrzy rozwijają swoje linii lotnicze, które działają nie tylko w Europie, ale też w Afryce, Azji.
Nie możemy wykorzystywać z prostego powodu jako biznes, bo my po prostu nie mamy żadnej tani linii lotniczej.
Mamy oczywiście naszego flagowego przewoźnika LOT i bardzo dobrze.
Ja się cieszę, że LOT się nie tylko rozwija z punktu widzenia siatki połączeń, ale również kupowania nowych maszyn i takiej już optyki skierowanej dość mocno w kierunku projektu CPK, czyli Centralnego Lotniska, gdzie faktycznie ma być ten hub LOTu i ten LOT ma rosnąć w siłę.
czeskich linii Smart Wings, które oferowały się na sprzedaż wielu potencjalnym klientom, a w ostatniej chwili zamiast polskiego lotu kupił ich turecki.
Korzystają oczywiście pasażerowie, korzystają polskie lotniska.
Polskie lotniska, choćby lotnisko krakowskie, bije rekordy popularności.
No właśnie, a czy te lotniska nasze przygotowane są, żeby obsługiwać coraz większą liczbę pasażerów?
Bo właśnie na przykład wystarczy mgła i na krakowskich balicach jest duży problem z obsługą lotów.
My mamy stosunkowo nowe lotniska, młode, dobre, wydajne terminale lotnicze zbudowane nie tylko przy okazji Euro 2012, ale też modyfikowane w późniejszych latach.
Po sześciu tygodniach braku operacji lotniczych w tym momencie mają już absolutnie zielone światło, mogą...
mogą działać, mogą bezproblemowo przyjmować samoloty.
Ta osławiana mgła na krakowskim lotnisku to jest oczywiście temat rzeka i moglibyśmy tutaj do rana rozmawiać, dlaczego tak to wygląda, a nie inaczej.
Na ten temat cierpią oczywiście pasażerowie i wyniki lotniska, ale mimo wszystko jednak trzeba powiedzieć, że te wyniki lotnisk polskich, lotnisk regionalnych, lotniska Chopina, lotniska w Krakowie, Gdańsku,
Polska jest nadal jednym z najszybciej rozwijających się rynków lotniczych świata i tylko można ubolewać, że faktycznie oprócz lotu nie mamy jakichś takich biznesów lotniczych made in Poland na tyle rozwiniętych, czy na tyle mocno osadzonych w rzeczywistości rynkowej, żebyśmy mogli tutaj faktycznie powiedzieć, że jakaś nasza linia faktycznie walczy o pasażera europejskiego, czy...
W obliczu tego rosnącego również rynku polskiego, jakie inwestycje infrastrukturalne są kluczowe, by utrzymać tą konkurencyjność polskich lotnisk, również w najbliższych latach?
Myślę, że obie strony, szeroko rozumiane, obie strony sporu politycznego zgadzają się co do tego, że bez takiego lotniska 38-milionowy kraj raczej będzie się cofał i nie będzie wykorzystywał swojego potencjału właśnie na latanie.
niż byłoby to w przypadku właśnie otwarcia tego lotniska, ale jeśli chodzi o infrastrukturę w polskich lotniskach, czy regionalnych, czy lotnisków Warszawy, Warszawa oczywiście czeka inny los, bo to jest wszystko sprzężone ściśle z tematem CPK, natomiast jeśli chodzi o regiony, czy lotnisko w Gdańsku, czy w Katowicach, czy Wrocławiu, no to to są moim zdaniem bardzo świetlane lata przed tymi portami, one nie tylko mają gdzie się rozbudowywać, ale mają też pomysł na to, jak się rozbudowywać,
Na pewno Kraków ma tutaj najwięcej wyzwań w związku właśnie z drogą startową, ale przecież nie zapominajmy, że Kraków jako pierwsze, najważniejsze lotnisko w tym momencie regionalne, on się będzie bardzo intensywnie rozbudowywał w najbliższych latach.
lotów Nonschengen na miejscu dawnego budynku Cargo.
Ja się cieszę bardzo, że polskie lotniska się rozwijają i też rozumieją to.
że wyniki, które osiągają w tym momencie, które już naprawdę mogą pokazać wielu niedowiarkom, że było o co walczyć i było po co te lotniska rozwijać, że te lotniska zdają sobie sprawę, że przy obecnych wzrostach i takim trendzie globalnym na latanie i właśnie tych wynikach, o których zaczęliśmy, czyli te 10 miliardów ludzi w powietrzu,
że te lotniska będą miały za kilka lat wyniki dwa razy lepsze.
Mówi się o tym, że będzie na krakowskim lotnisku też Emirates, nie w modelu Fly Dubai, tylko właśnie jako flagowy Emirates, czy Qatar Airways.
Rafał Romanowski, ekspert rynku lotniczego, redaktor naczelny portalu Review w Radiu RMF24.
Ostatnie odcinki
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30
-
Chińskie auta zaleją Europę? Ekspert: Większość...
03.02.2026 09:50
-
Pokolenie Z i seniorzy szczególnie narażeni na ...
02.02.2026 19:30