Mentionsy
Czarny Czwartek – masakra na Wybrzeżu. Dźwiękowe kalendarium
17 grudnia 1970 roku przeszedł do historii jako „Czarny Czwartek”. W Gdyni wojsko i milicja otworzyły ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 18 osób, a setki zostały ranne. Brutalna pacyfikacja protestów na Wybrzeżu była odpowiedzią władz na falę strajków wywołanych drastycznymi podwyżkami cen żywności. Posłuchaj, jak brzmiał jeden z najczarniejszych dni w historii powojennej Polski.
Szukaj w treści odcinka
Od rana pracownicy największego gdyńskiego zakładu pracy Stoczni im.
Mimo apeli dyrekcji stoczniowcy wyszli z zakładu i pomaszerowali do centrum miasta.
Pożycki sekretarz Komitetu Zakładowego ze Stoczni został zabrany jako zakładnik wraz z czterema z Komitetu Rewolucyjnego.
Będą palić stocznie.
Po podpisaniu protokołu robotnicy zawrócili w kierunku stoczni i portu.
W idzie to bardzo się dyrektor znajduje w stoczni Komuny Paryskiej następującą sytuację.
Ukrywa się w stoczni.
Szuka możliwości dyrektor stoczni zlokalizowania ich.
Na jego czele stanął Stanisław Słodkowski ze Stoczni im.
Wieczorem do Domu Kultury przyjechał przewodniczący prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Gdyni, Jan Mariański, prosząc o pomoc w uspokojeniu nastrojów w Stoczni Marynarki Wojennej na Gdyńskim Oksywiu.
Następnego dnia pracownicy Stoczni Imienia Komuny Paryskiej domagali się uwolnienia zatrzymanych.
Po otoczeniu przez wojsko stoczni gdańskiej imienia Lenina i otwarciu ognia do wychodzących tam stoczniowców, w wyniku czego zginęły dwie osoby, robotnicy pertraktowali już jedynie bezpieczne wyjście z zakładu.
Obejmujemy zarząd portu i stocznie w nocy.
I pracownika pionu znającego doskonale wszystkie przedsiębiorstwa leżące na terenie stoczni.
Rybackiego portu, portu handlowego, stoczni remontowej i stoczni gdyńskiej Komuny Paryskiej.
Tyle, że jednocześnie żołnierze dwóch pułków zmechanizowanych otrzymali rozkaz, by nie dopuścić nikogo do portu i do stoczni.
Wczesnym rankiem 17 grudnia około 4.30 pierwsze pociągi zaczęły przyjeżdżać na stację SKM Gdynia Stocznia.
Tuż po piątej nadawany był tylko komunikat o zawieszeniu pracy w stoczni imienia Komuny Paryskiej do odwołania.
Dowódca ochrony stoczni i portu Gdynia apelował o powrót do domów. ...
Około 5.30 na stacji SKM Gdynia Stocznia i w jej okolicy ogromadzi się blisko 3000 osób.
Uciekający z rejonu stacji Gdynia Stocznia w śródmieściu Gdyni napotkali zdezorientowanych mieszkańców, którzy słyszeli strzały, słyszeli o strzałach, gromadzili się w większe grupy przechodząc w pochodach ulicami miasta.
Około 7.30 na stacji SKM Gdynia Stocznia grupa rozgoroczonych stoczniowców, ale też uczniów atakuje zgromadzonych tam wojskowych.
Pali się to przejście na stoczni, wiadukt to drewniany.
Drzwi, na których ułożono ciało Zbigniewa Godlewskiego do dziś przechowywane są w Gdyńskim Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w utworzonej przez księdza Hilarego Jastaka kaplicy stoczniowców, portowców i ludzi morza.
Że tego co niosą, to niosą od Gdyni Stoczni.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30