Mentionsy
Efekty działania zespołu biskupa Odera. "Hierarchii Kościoła zależy tylko na własnym bezpieczeństwie"
Media ujawniły analizy porównania dwóch dokumentów przygotowanych przez dwa zespoły, które miałyby posłużyć do powołania komisji badającej kwestie wykorzystywania seksualnego i jego tuszowania w Kościele w Polsce od 1945 roku do współczesności. Jeden z dokumentów przygotowała Komisja pod kierunkiem Prymasa Polski. Drugim zajął się zespół pod kierunkiem biskupa Sławomira Odera. "Z tych dokumentów wynika, że komisja nie będzie miała żadnych narzędzi do tego, żeby docierać do prawdy. Żaden biskup nie jest zobowiązany do złożenia wyjaśnień. Komisja nie ma dostępu do dokumentów. Dokumenty mogą być zniszczone po przeprowadzonym dochodzeniu. Więc czemu ona miałaby służyć, skoro nie ma żadnych narzędzi działania?" – mówiła w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 publicystka Monika Białkowska.
Szukaj w treści odcinka
Komisja Zespół pod kierunkiem Prymasa Polski II, po tym jak odwołano ten zespół, Komisja pod kierunkiem biskupa Sławomira Odera.
To chyba nie jest żadne zaskoczenie w przypadku działalności Konferencji Episkopatu Polski.
Wygląda na to, że prymas Polski i jego zespół miał trochę inny pomysł.
Próbował przeprowadzić oczywiście jakość dostosowaną do potrzeb większości episkopatu, ale jednak realną zmianę i dlatego został odwołany.
No tak, ale znowuż to nie jest wielkie zaskoczenie, jak ktoś czytał ujawniane przecież przez media dokumenty z Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski, która wprost mówiła, że ten zespół jest niepotrzebny, że będzie generował koszty, że trzeba będzie płacić odszkodowanie.
Czy jeśli ktoś słuchał arcybiskupa Tadeusza Wojda, to jest przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, który na pytanie o nadużycia, rozmaite przemoc psychiczną głównie i fizyczną
A nie specjalnie liczyć na to, że konferencja Episkopatu Polski się nawróci i nagle zrozumie, gdzie popełniła błąd.
I oni mówią, nie, nie, poczekamy, a co zrobi cała konferencja biskopatu polskiego.
Kilka, także Konferencja Episkopatu Polski, kilka dobrych decyzji podjęła.
I to wszystko było budowane, budowane, cieszyliśmy się tego, tylko wygląda trochę tak, jakby kościół z tej drogi zaczął zawracać, jakby obecne kierownictwo Episkopatu uznało nie tylko, że to, co zrobili już wystarczy, tylko, że zrobiono za dużo.
Że to jest priorytet w tej chwili konferencji Episkopatu Polskiego, mam wrażenie.
Jest jakaś nadzieja, że to się zmieni w krótkiej perspektywie, że jednak nacisk medialny na biskupu Odera doprowadzi do tego, że konferencja biskupatu Polski powie, no jednak wyrzućmy ten projekt do kosza.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30