Mentionsy
Ewa Szymanowska: Napawa mnie duży lęk, że prawica doprowadzi do Polexitu
"Pan prezydent na Święcie Niepodległości naopowiadał takich rzeczy na temat Unii Europejskiej, że trudno było się do tego nie odnieść. W 2019 roku wróciłam z Anglii i byłam tam podczas referendum w sprawie Brexitu, pamiętam te nastroje. To, co brytyjscy politycy mówili dlaczego należy wyjść z Unii, a drudzy dlaczego nie należy. Jak obserwuję to, co robi w tej chwili prawica, to napawa mnie to dużym lękiem, że oni doprowadzą do tego samego u nas w Polsce i trzeba by było przeciwdziałać" – przyznała w Radiu RMF24 posłanka Polski 2050 Ewa Szymanowska.
Szukaj w treści odcinka
To jest informacyjne popołudnie w Radiu RMF24.
Wczoraj Sejm wybrał nowego marszałka i wicemarszałka.
Włodzimierz Czarzasty i Szymon Hołownia zamienili się miejscami, ale trzy głosowali na siebie nawzajem.
Między innymi oto w sejmowym studiu Kacper Wróblewski zapyta swojego gościa.
Witamy.
Dzień dobry, a z nami jest Ewa Szymanowska, Polska 2050.
Dzień dobry pani poseł.
Dzień dobry, witam państwa.
To właśnie zapytam o tę sytuację, która miała miejsce wczoraj.
Wiemy, że Włodzimierz Czarzasty po bardzo burzliwej dyskusji został wybrany na nowego marszałka Sejmu, zastąpił Szymona Hołownię.
Szymon Hołownia głosował na Włodzimierza Czarzastego.
Kilka godzin później odbyło się głosowanie na wicemarszałka, no i na Szymona Hołownię Włodzimierz Czarzasty, z tego co widziałem wyniki głosowań, nie zagłosował.
No właśnie, to jest bardzo zastanawiające, ponieważ nie wiem z jakiego powodu marszałek Czerzasty nie brał udziału w tym głosowaniu.
A pytaliście się na przykład posłów Lewicy o to?
Zapytałam jedną z posłanek, w ogóle była zdziwiona, bo nie wiedziała o tym.
Natomiast nie miałam jeszcze okazji większej liczby posłów zapytać, ale zapytam nawet niewykluczone, że jak będę miała okazję, to samego pana marszałka zapytam.
No bo w dobrych słowach się wczoraj wypowiadał na temat Szymona Hałownika.
Wierzy pani na przykład, że to był, nie wiem, przeoczenie?
Znaczy trudno mi jest wierzyć w przeoczenie, dlatego że jednak to jest doświadczony polityk, doświadczony parlamentarzysta.
Głosowanie nie są skomplikowane, jest za, przeciw, albo się wstrzymuje, albo w ogóle jeżeli nie oddaje głosu, no to tak jakby go nie było na sali, a wiadomo, że był, bo prowadził obrady.
Wiemy, że ten marszałek się zmieni, a to teoretycznie powinno uruchomić też inną procedurę, czyli powołanie nowego wicepremiera z ramienia Polski 2050 właśnie.
Oczekujecie, że to się stanie w tym tygodniu?
Czy się w ogóle stanie?
To też jest dobre pytanie.
To w zasadzie jest w tej chwili negocjowane, myślę, już na poziomie premier Szymon Hołownia, być może jeszcze Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Bo rozumiem, że to cały czas jest o niej mowa.
No tak, no tutaj dostała rekomendacje z Rady Krajowej, natomiast jak finalnie to się zakończy, kto będzie i czy będzie wicepremier, no liczę na to, że tak, no bo jesteśmy jednak dużym klubem i skoro inni koalicjanci mają wicepremierów, to Polska 2050 też powinna wicepremiera mieć.
Dziś jeden z wicepremierów zabierał głos na sali plenarnej, szef dyplomacji Radosław Sikorski.
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, gdy tylko zaczęło się wystąpienie Radosława Sikorskiego, wyszli z sali.
No powiem szczerze, to było skandaliczne zachowanie posłów Prawa i Sprawiedliwości, ponieważ tutaj pan wicepremier Sikorski poruszał bardzo ważne tematy bezpieczeństwa Polski, tego co się dzieje.
Ale z drugiej strony dużo szpilek wbija w stronę prezydenta.
No tak, ale pan prezydent na święcie niepodległości 11 listopada naopowiadał takich rzeczy na temat Unii Europejskiej, że trudno było się do tego nie odnieść.
Ja jestem posłanką, ale w 2019 roku wróciłam z Anglii i byłam tam podczas referendum w sprawie Brexitu, mieszkałam wtedy w Anglii.
Ja pamiętam te nastroje, to co politycy brytyjscy mówili na temat tego, dlaczego należy wyjść z Unii, a drudzy dlaczego nie należy.
I jak obserwuję to, co robi w tej chwili prawica...
To napawa mnie to dużym lękiem, że oni doprowadzą do tego samego u nas w Polsce i trzeba by było przeciwdziałać.
My jako Polska 2050 złożyliśmy już kilka miesięcy temu taki projekt ustawy, żeby właśnie zabezpieczyć na wypadek, gdyby ktoś chciał tutaj zafundować nam polexit.
No ale zostało to na razie w komisji przymrożone.
Biorąc pod uwagę serię tych ostatnich wydarzeń sprzed kilku dni, ale też sprzed kilku miesięcy, chodzi mi o te ataki ze strony Rosji, te ataki hybrydowe.
Wicepremier, szef dyplomacji poinformował zaraz po tym wystąpieniu na sali plenarnej, że zostanie zamknięty konsulat w Gdańsku.
Myśli pani, że to jest adekwatna odpowiedź na to, co się dzieje?
Wszelkie takie decyzje, które pokazują Rosji, że my nie będziemy tolerować tego typu zachowań i nie będziemy biernie się temu przyglądać, są właściwym kierunkiem.
Zresztą ja po wystąpieniu pana Radosława Sikorskiego pogratulowałam mu.
Miałam okazję powiedzieć, że to było naprawdę bardzo dobre, mocne wystąpienie, które też pokazywało, kto negocjował traktaty z Unią, kto je podpisywał.
że to byli bracia Kaczyńscy.
Mówił też o Janie Pawle II, który bardzo pozytywnie wypowiadał się na temat tego, żeby Polska była w Unii Europejskiej.
No i tutaj myślę, że to są dość mocne argumenty za tym, że pan prezydent Nawrocki opowiadając rzeczy, które opowiadał na Święcie Niepodległości nie miał racji.
Powoli kończąc już ten temat tych aktów dywersji, myśli pani, że służby zawiodły, że osoby, które były za to odpowiedzialne, najpierw wjechały do kraju, mając jakieś tam przeszłość w Ukrainie, a później wyjechały na Białoruś?
Myślę, że służby na pewno będą to dobrze kontrolowały, dlaczego gdzieś ten mechanizm takiego bezpieczeństwa nie zadziałał i tutaj myślę, że to będzie poddane grobej kontroli, jeżeli chodzi o to.
Natomiast to faktycznie trochę wzbudza takie lekkie zdziwienie.
Pierwsze czytanie projektu ustawy mówiącego o obowiązkowych okresowych badaniach dla posiadaczy broni już na tym posiedzeniu Sejmu w piątek po głosowaniach.
To przypadek czy nie?
Trudno mi powiedzieć, byłam sama zaskoczona, że to będzie po głosowaniach, bo spodziewałam się takiej bardziej ożywionej dyskusji, tak jak to miało za pierwszym razem miejsce na sali.
Zobaczymy ile teraz będzie osób, które będą chciały porozmawiać na ten temat i przedstawić swoją opinię.
A spotkała się już pani z Urszulą Posławską?
Tak, widziałam się z Urszulą Posławską.
I co na to PSL, na temat waszej ustawy?
Urszyla Pasławska powiedziała, że oni chcą absolutnie dla wszystkich posiadaczy, więc mamy przebadać wszystkich policjantów, sopowców, wszystkich, wszystkich, to oni wtedy się tutaj nad tym pochylą.
Natomiast osoby, które zawodowo się zajmują, przecież policjanci, wojsko, przecież oni są pod stałą kontrolą, jednak to nie jest tak, że oni nie są w ogóle badani.
Poza tym jest łatwiej, kiedy się przychodzi do pracy, to nawet osoby, które są w otoczeniu mogą zobaczyć, że coś się dzieje.
Natomiast jak się bierze udział w polowaniu i oni się spotykają raz na jakiś czas, można pewnych rzeczy nie zauważyć.
Ale liczy pani, bo pani jest posłem wnioskodawcą, jeśli chodzi o ten projekt, liczy pani, że tym razem uda się wam ten projekt przeprowadzić przez Sejm?
No, ale też ciężko w to uwierzyć, że nawet gdyby tak się stało, to czy Karol Nawrocki w ogóle to podpisze?
No, jeżeli chodzi o prezydenta Karola Nawrockiego, mam tutaj wątpliwości.
Liczę na to, że ta ustawa przejdzie do drugiego czytania i tam będzie można się bardziej skonsultować na komisji
ze środowiskami, których to dotyczy.
No i jednak PSL kilka tygodni temu ustalił taką zasadę, kiedy było głosowanie za dwukadencyjnością, że wszystkie projekty poselskie w ramach koalicji mają iść do drugiego czytania.
No więc mówię, sprawdzam, czekam.
To już ostatnie pytanie.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, teraz już wicemarszałek, mówił jeszcze w lipcu, że on wicemarszałkiem Sejmu nie będzie.
Tak się nie stało, został wicemarszałkiem, teraz czeka na decyzję, czy zostanie komisarzem ONZ, a jeżeli nim nie zostanie, to wyklucza pani, że będzie startował jednak po raz kolejny na szefa waszej partii?
Nie wykluczałabym tego zupełnie, dlatego że... Czyli jest to możliwe?
Myślę, że jest to możliwe.
Nie wiem, czy taką decyzję
Szymon Hołownia już podjął czy nie, ale ja bym niczego nie wykluczała.
I pani by zagłosowała za Szymonem Hołownią?
Jest to mój szef, więc myślę, że tak, że głosowałabym za Szymonem Hołownią, chociaż też nadal bliski mojemu sercu jest Michał Kobosko i liczę, że to on wystartuje w tym wyścigu o przewodniczącego.
Ale po tym, co się wydarzyło kilka miesięcy temu, gdy Szymon Hołownia spotykał się z politykami PiSu, mógłby być pewien, że znajdzie większość?
Myślę, że większość by znalazł.
Natomiast tak, żeby to było poparcie stuprocentowe, no to trudno mi już tutaj powiedzieć, czy byłoby to poparcie stuprocentowe.
Natomiast o to, czy zostałby wybrany, raczej jestem spokojna.
Bardzo dziękujemy.
Naszym gościem była posłanka Polski 2050 Ewa Szymanowska.
Dziękuję bardzo.
Do usłyszenia.
Ostatnie odcinki
-
Braki pelletu na składach. Ekspert: Nikt nie pr...
04.02.2026 11:50
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55