Mentionsy
"Łukaszenka nie pozbywał się problemu, żeby go z powrotem ściągnąć". Poczobut wróci na Białoruś?
W ramach wtorkowej wymiany więźniów na granicy Polski i Białorusi władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który przebywał w więzieniu od 2021 roku. "On będzie chciał wrócić, zawsze twardo deklarował, że Białoruś to jego ojczyzna. Natomiast pojawia się pytanie, czy sami Białorusini go wpuszczą? (…) Mimo że Andrzej Poczobut ma paszport i formalnie może wrócić na Białoruś, nie będę przekonana, że Białorusini chętnie go wpuszczą. Łukaszenka w cudzysłowie nie pozbywał się problemu, żeby teraz go sobie z powrotem ściągnąć na głowę. Białoruś w ten sposób postępowała wobec większości wypuszczonych więźniów politycznych. Co więcej, większość z nich pozbawiano białoruskich dokumentów. Nie będę zaskoczona, jeżeli Andrzejowi Poczobutowi będzie utrudniany wjazd na terytorium Białorusi" – przyznała w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
Szukaj w treści odcinka
Mieliśmy też świadomość tego, jak bardzo osobisty stosunek Aleksandru Łukaszenka ma do Andrzeja Poczobuta.
Więc dlatego wszyscy byliśmy trochę tacy sceptyczni odnośnie do tego, czy i na jakich warunkach w ogóle Łukaszenka by się zgodził wypuścić Andrzeja Poczobuta.
Stosunki białorusko-amerykańskie, biorąc pod uwagę choćby to, że Aleksander Łukaszenka ma zaproszenie do Waszyngtonu i być może z niego skorzysta.
Może też było tak, że Łukaszenka zrozumiał, że jest to w zasadzie osobista prośba Donalda Trumpa.
Zresztą sam Łukaszenka całkiem niedawno w jednym ze swoich wystąpień o tym powiedział.
Natomiast zdecydowanie takie działania są podejmowane w konsultacjach z Rosją i też nie ma cienia wątpliwości, że poprawa stosunków pomiędzy Białorusią i Stanami Zjednoczonymi, ona też leży w interesach Federacji Rosyjskiej, że gdyby Rosja nie miała w tym żadnego interesu, to raczej Łukaszenka nie dostałby zielonego światła na tak szeroko zakrojone rozmowy z amerykańskimi partnerami.
Że Andrzej Poczobut ma swój własny paszport i mimo, że formalnie może na Białoruś wrócić, nie będę taka stuprocentowo przekonana, że Białorusi nie bardzo chętnie go wpuszczą, bo nie po to w cudzysłowie Łukaszenka pozbywał się problemu, żeby go sobie teraz z powrotem na głowę ściągnąć.
Ostatnie odcinki
-
"Ulubiony chłopiec do bicia dla elit intelektua...
02.07.2026 15:30
-
Natychmiastowa dymisja pełnomocnika wojewody. "...
02.07.2026 14:30
-
Czy system kaucyjny działa? "Nad rzekami jest c...
02.07.2026 14:00
-
Chiny zaostrzają kontrolę inwestycji zagraniczn...
02.07.2026 13:30
-
Witold Zembaczyński: Polscy pacjenci przyzwycza...
02.07.2026 13:00
-
"Nie wszyscy, którzy wczoraj zasnęli, dzisiaj s...
02.07.2026 12:00
-
Bargiel jako pierwszy zjechał na nartach z Nang...
02.07.2026 11:00
-
250 lat amerykańskiego mitu. "To kraj w permane...
02.07.2026 10:00
-
Szwecja stawia na gotówkę. "Kluczowa jest różno...
02.07.2026 09:30
-
Koniec strefy grillowej na Zakrzówku. "To miejs...
01.07.2026 16:00