Mentionsy
"Poziom złodziejstwa jest przerażający". Parafianowicz o ukraińskiej korupcji
Były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, powiązanej z legalizacją 460 mln hrywien. To ponad 37 mln złotych. "Na początku wojny tej korupcji przez pewien czas nie było. Ona znikła. Była ogromna mobilizacja państwa i elit ukraińskich. To trwało krótko, mniej więcej pół roku, może do roku. Na Ukrainie sprawy wróciły do normy, ponieważ znowu politycy kradną, znowu wróciła korupcja. To był znak, że Ukraina się obroniła. Do pewnego momentu panowała dyscyplina i powróciły zasady moralne, jeśli chodzi o elity polityczne, ukraińskie, ale to było krótkotrwałe. Poziom złodziejstwa jest przerażający. W sytuacji, gdy państwo jest zagrożone egzystencjalnie, budowanie sobie willi w ekskluzywnej dzielnicy pod Kijowem jest czymś po prostu niewyobrażalnym" – mówił w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 Zbigniew Parafianowicz, dziennikarz Wirtualnej Polski.
Rozdziały (5)
Parafianowicz opisuje aferę korupcyjną na Ukrainie, w której Andrija Jermak jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Parafianowicz wyjaśnia strukturę ukraińskiego systemu korupcyjnego opartego na instytucji kuma i systemie rodzin.
Parafianowicz omawia operację antykorupcyjną MIDAS i jej skutki na korupcyjnych układach na Ukrainie.
Parafianowicz przedstawia kluczowe postacie w aferze, takie jak Tymur Mindycz i Rustem Umierow, oraz ich rola w korupcyjnych układach.
Parafianowicz omawia zakłócenia w polityce ukrainskiej, w tym korupcyjne praktyki w administracji i medycynie.
Szukaj w treści odcinka
nie był może postacią pierwszego rzędu w tym ugrupowaniu, ale na przykład już zastępca szefa administracji Zeleńskiego, pan Ołech Tatarow, to jest człowiek, który był wiceszefem MSW w czasach Janukowicza, to jest człowiek, który był szefem zarządu śledczego w MSW, czyli krótko mówiąc mateczki na wszystkich ludzi w Kijowie, no i był współautorem operacji Fala i Bumerang, czyli operacji rozganiania Majdanu w 2014 roku, także stare... Czyli wszystko zmieniamy, żeby wszystko pozostało po staremu, tak?
Obserwując działalność NABU od 2014 roku, czyli od Majdanu po Majdanie, powstał NABU, ja miałem okazję rozmawiać z pierwszym szefem NABU, Artemem Sytnykiem, i obserwując te elity tych instytucji, sukcesy, które towarzyszą pracy tych instytucji, ranga ludzi, którzy są aresztowani, czy też odwaga detektywów, którzy po prostu nie boją się sięgać po sprawy z najgrubszego kalibru,
Ostatnie odcinki
-
Co z porozumieniem USA-Iran? "Sytuacja szy...
19.06.2026 09:05
-
Fala gorąca wkracza do Polski. "Nawet 35 s...
19.06.2026 07:50
-
Stała baza USA w Polsce? Gen. Komornicki: Musim...
18.06.2026 18:43
-
Ekspertka o patodeweloperce: Zwyciężyła ekonomi...
18.06.2026 18:42
-
Poseł KO o specjalnym traktowaniu polityków: Ni...
18.06.2026 12:50
-
Ile powinni zarabiać lekarze? | Debata Radia RMF24
18.06.2026 11:05
-
Jak uzdrowić polską służbę zdrowia? "Syste...
18.06.2026 09:30
-
Mundialowe niespodzianki. "Na pewno będą z...
18.06.2026 09:00
-
Rowerem przejechali dookoła świata. "Kondy...
17.06.2026 17:45
-
Polski samochód elektryczny z szansą na sukces?...
17.06.2026 12:50