Mentionsy
Prof. Wasilewski: Trump i jego administracja zbyt mocno zawierzyli Izraelowi, że "kilka dni i będzie po wszystkim"
„Te wielopiętrowe szachy, o których często zwolennicy Donalda Trumpa mówią, przeistoczyły się w jakąś grę w warcaby – szybszą i bardziej jednostronną (…). Państwa arabskie (...), które budowały swój system bezpieczeństwa w oparciu właśnie o sojusz z USA, przekonały się, że ten sojusz nie do końca się sprawdza” – tłumaczył na antenie Radia RMF24 prof. Krzysztof Wasilewski z Politechniki Koszalińskiej. O obecną sytuację przewlekłego impasu politycznego wokół sprawy cieśniny Ormuz i możliwych scenariuszach jego rozwiązania dopytywał Tomasz Terlikowski.
Rozdziały (5)
Profesor Krzysztof Wasilewski omawia sytuację między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, wskazując na niepewność co do statusu zawieszenia broni.
Profesor analizuje strategię Stanów Zjednoczonych, podkreślając jej nieefektywność w negocjacjach z Iranem.
Profesor omawia możliwe konsekwencje potencjalnego porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, podkreślając negatywne aspekty dla Iranu.
Profesor analizuje wpływ konfliktu na układankę Bliskiego Wschodu, podkreślając niepewność w stosunkach międzynarodowych.
Profesor komentuje zaproszenie prezydenta Polski do uroczystości organizowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając polityczne aspekty.
Szukaj w treści odcinka
Tam trwa wymiana ciosów między USA a Iranem.
Informowaliśmy Was już o kolejnych atakach Iranu na amerykańskie bazy w Kuwejcie i Jordanii.
To jest odpowiedź na działania Stanów Zjednoczonych, które znowu zaatakowały w ostatnich dniach Iran.
Tutaj też musimy zaznaczyć, że Iran również nie pozostawiał amerykańskich działań bez odpowiedzi, a czasami wręcz zaczepiał Stany Zjednoczone swoimi atakami.
...ataków między Iranem i Stanami Zjednoczonymi w żaden sposób nie nadwyręża tego porozumienia, a jest tak naprawdę tylko pewną częścią negocjacji, które, jak słyszeliśmy w zeszłym tygodniu, miały się zakończyć w ciągu dwóch dni.
Natomiast wydaje się, że podobnie jak z wcześniejszymi planami Donalda Trumpa dotyczącymi właśnie porozumienia z Iranem czy porozumienia między Rosją a Ukrainą,
Bo wygląda na to, że Iran jednak jest dużo lepiej przygotowany do tej wojny niż zdawali się sądzić amerykańscy analitycy, a przynajmniej izraelscy.
Teraz widać wyraźnie, że chociaż Stany Zjednoczone rzeczywiście dominują militarnie nad Iranem, nad całym regionem, to nie są w stanie
I potęgę militarną ten jest w stanie narzucać pozostałym swoje zdanie, że tu akurat właśnie w dyplomacji nie zawsze się sprawdza, bo jeszcze jest coś, czego Donald Trump pewnie nie bierze pod uwagę, czyli taka tożsamość narodowa i obawa przed utratą honoru i pozycji w regionie, a tego Iran nie może na to sobie pozwolić, jakkolwiek by to
Takiego całkowitego, całkowitej rezygnacji Iranu ze swoich celów i ze swojej pozycji, to na pewno władze w Teheranie na to nie pójdą i będą tak długo przeciągać konflikt, póki będą mieć jeszcze jakąś broń w swoim arsenale.
To znaczy, no, Ormus, ciśnina Ormus zostanie otwarta, tak jak była otwarta przed jej zamknięciem, z tym, że już nikt nie będzie nią tak puszczał statków, jak puszczał, bo wszyscy wiedzą, że Iran może zrobić to jeszcze raz.
Zostanie ograniczony Irański Plan Jądrowy, tak jak został ograniczony po tym, jak Barack Obama, strasznie krytykowany za to przez Donalda Trumpa, podpisał z Iranem ustalenia.
Tak jak pan redaktor mówi, przed atakiem amerykańsko-izraelskim na Iran, czyślina Orbus była otwarta.
Program nuklearny Iranu również był gdzieś tam w początkowej fazie, bo przypomnę, że przecież rok temu Stany Zjednoczone zbombardowały Iran dosyć potężnie i już wtedy Donald Trump mówił, że tak naprawdę projekt nuklearny Iranu to dopiero perspektywa 40-50 lat po tym bombardowaniu.
Później w tym roku słyszeliśmy, że już lada dziennie Iran może skonstruować bombę atomową i zagrozić całemu światu.
Raz Donald Trump mówi, że zniszczony jest cały potencjał Iranu, to kolejnego tygodnia mówi, że nadal trzeba z Iranem walczyć, bo ten potencjał jest.
Czyli jaki poziom zniszczenia Iranu i jego arsenału byłby akceptowany dla Stanów Zjednoczonych do zakończenia tego konfliktu?
No tak, ale tutaj myślę, że chodzi bardziej o to, aby móc pokazać tę umowę czy to porozumienie jako pewien sukces Stanów Zjednoczonych, czyli chociażby to, że Iran zrezygnuje z budowy programu nuklearnego na najbliższe 20 lat i zobowiąże się do pewnych symbolicznych
Tutaj rzeczywiście kolejnym argumentem dla Stanów Zjednoczonych i obawą dla tej administracji jest to, że Stanów Zjednoczonych stracą pozycję w świecie arabskim, bo tutaj nie mówimy tylko właśnie o cieśnieniu Ormus i o tym, żeby Iran w końcu się poddał, ale też państwa arabskie takie jak Zjednoczone Emiraty czy Arabia Saudyjska, które budowały swój system bezpieczeństwa w oparciu właśnie o sojusz ze Stanami Zjednoczonymi.
Przekonały się, że ten sojusz nie do końca się sprawdza, to znaczy, że Stany Zjednoczone nie są w stanie zabezpieczyć interesów tych państw tak jak obiecały, bo rzeczywiście w świetle prawa międzynarodowego Iran ma prawo zaatakować bazy amerykańskie, które są w różnych państwach położone, a Stany Zjednoczone nie potrafią zabezpieczyć interesów chociażby Arabii Saudyjskiej czy właśnie Zjednoczonych Emiratów.
Ostatnie odcinki
-
Prof. Brzozowski: Polska jest największym benef...
12.06.2026 13:40
-
Płk Krystian Zięć: F-35 nie zmienia dramatyczni...
12.06.2026 12:56
-
Prof. Wasilewski: Trump i jego administracja zb...
11.06.2026 14:36
-
Dr Sebastian Duda: Papież zwrócił uwagę na wagę...
11.06.2026 12:05
-
Jacek Stawiski: To nie jest tak, że granice zos...
11.06.2026 11:15
-
Grzegorz Lato: Dzisiaj cały świat chce grać na ...
11.06.2026 10:40
-
Rozmowy pokojowe, wymiany ognia i rosnące ceny ...
10.06.2026 17:14
-
Ekspert OSW po wyborach w Armenii: dryf od Rosj...
10.06.2026 11:42
-
Prof. Bankowicz: Walka plemienna w Krakowie wyg...
10.06.2026 10:30
-
Jakie zmiany w płacach minimalnych w 2027 i dla...
09.06.2026 15:25