Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
04.12.2025 12:50

Radosław Fogiel: Jeżeli chcemy polepszyć byt zwierząt, to po prostu siądźmy i pracujmy nad ustawą

"Tak jak byliśmy w stanie z udziałem pani poseł Piekarskiej i przy głosie prezesa Kaczyńskiego uchwalić ustawę dotyczącą zaprzestania bardzo brutalnego horroru hodowli zwierząt na futra, to proponowałbym, żeby właśnie nie wchodzić w logikę, że jak pan prezydent ‘coś’, to wszyscy rządzący muszą być w kontrze. Jeżeli chcemy załatwić sprawę i polepszyć byt zwierząt, to po prostu siądźmy i pracujmy nad tą ustawą, którą pan prezydent złożył, a nie, że na pewno jest zła, bo wtedy zostaniemy bez żadnej ustawy" – stwierdził w Radiu RMF24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 103 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

Winter Kingdom w Energylandii.

Odwiedź krainę napędzaną marzeniami i baw się na stu zimowych atrakcjach oraz rollercoasterach.

Mega promocja, odbierz bilet gracji skupując dowolny bilet na lato 2026.

Radio RMF24 to jest popołudniowy program.

Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował dziś marszałka Sejmu o przedstawieniu zarzutów byłym członkom Rady Ministrów.

Chodzi o Mateusza M., Mariusza B. i Krzysztofa A. Zarzuty dotyczą przestępstw związanych z zajmowanymi przez nich stanowiskami.

Przenosimy się teraz do sejmowego studia RMF, gdzie jest już nasz dziennikarz Kacper Wróblewski i jego gość.

Witamy.

Dzień dobry, a z nami jest Radosław Fogiel, Prawo i Sprawiedliwość.

Dzień dobry, dzień dobry i zacznijmy może dzisiaj od życzeń dla wszystkich, dla których Barbórka jest świętem, które obchodzą.

Wszystkiego, wszystkiego dobrego i bezpieczeństwa.

Ja się oczywiście dołączam, wszystkiego najlepszego.

Moja córeczka czteromiesięczna jest Basia, więc też tutaj złożę.

Tak, wszystkiego najlepszego.

Zapytam najpierw właśnie o tą sytuację związaną z ministrem sprawiedliwości.

Waldemar Żurek chce postawić czołowych polityków PiSu przed Trybunałem Stanu.

Oprócz Zbigniewa Ziobro, tutaj się już w Sejmie toczy ta procedura.

Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak i Krzysztof Ardanowski.

Chłop się normalnie rozkręcił jak popsuta karuzela.

Donald Tusk zapowiadał, że to nie koniec.

zdajemy sprawę, że to nie koniec, bo im gorzej w budżecie, im gorzej w służbie zdrowia, im gorzej w obronności, im gorzej w nauce, trudno w zasadzie nie wymienić dziedziny, w której ten rząd kompletnie sobie nie radzi, która nie mierzy się z ogromnym kryzysem, to tym więcej igrzysk, tym więcej politycznej nagonki na opozycję.

Oczywiście nie wiemy, co tam ministrowi Żurkowi się zalęgło

pod kopułą, bo tylko ogłosił, że będzie wysyłał wnioski, nie mamy pojęcia o co chodzi, no ale jestem absolutnie przekonany, że to będzie wyłącznie coś rzuconego na żer temu środowisku, do którego panu Żurkowi jest najbliżej, czyli z tym kodziarzą,

lotnym brygadom opozycji, szczurkom, babciom, Kasiom.

To towarzystwo, z którym się spotyka.

Może zamiast prześladować opozycję, może by opowiedział w końcu, po co się spotykał

bohaterem afery fakturowej w prokuraturze, czemu się spotykał z panem Kocjanem z akcji Demokracja, o którym było głośno, kiedy nielegalnie promowano w internecie Rafała Trzaskowskiego w kampanii.

To jest towarzystwo, z którym się spotyka minister sprawiedliwości.

Wobec niektórych z tych ludzi...

toczą się lub mogą się toczyć postępowania.

No więc ryzyko konfliktu interesów jest ogromne.

Czemu pan Żurek się spotykał z tymi ludźmi i czego dotyczyło to spotkanie?

Niech się tym zajmie, a nie prześladowaniem opozycji.

A myśli pan, że te wnioski, które z tego, co mówił marszałek Czerzasty, prawdopodobnie w styczniu lub w lutym będą rozpatrywane przez Sejm, znajdzie się do nich większość?

No bo sama koalicja rządząca tylu głosów nie ma, na przykład jeśli chodzi o ten wniosek dotyczący Zbigniewa Ziobry.

Sama koalicja takiej większości nie ma, no i to będzie test dla wszystkich innych sił parlamentarnych.

Czy grają z Tuskiem, czy grają z Polską?

A o większość inną zapytam, tą dotyczącą prezydenckiego weta, raczej odrzucenia prezydenckiego weta.

No wy już na głos mówicie o tym, że nie będziecie głosować razem z koalicją rządzącą, aby te psy z łańcuchów zerwać.

Może jednak opiszmy tę sytuację nieco inaczej, bo właśnie mam wrażenie, że niektórzy przyjmują to w ten sposób, że prezydent jest zwolennikiem trzymania psów na uwięzi i dlatego zawetował ustawę, co jest absolutną nieprawdą, bo równocześnie pan prezydent złożył własny projekt ustawy, który nie dość, że zwalnia psy z łańcuchów, to zwalnia wszystkie inne zwierzęta domowe z...

z uwiązłu, więc idzie dalej niż ta ustawa, a ta ustawa, którą pan prezydent zawetował, no miała też pewne duże markamenty.

Rzeczywiście my za nią głosowaliśmy jako klub, bo akurat tak to było na tapecie wtedy, chociaż też postulowaliśmy, żeby coś zmienić.

Ale spodziewaliście się tego weta do tej ustawy?

Bo bardziej chyba wszyscy spodziewali się prezydenckiego weta do ustawy o zakazie w hodowli zwierząt na futra niż do tej łańcuchowej.

No i właśnie, widzi pan.

I tam pan prezydent podpisał i momentalnie wszyscy o tej ustawie zapomnieli, a próbują rządzący atakować pana prezydenta, wykorzystując jakieś kupione w internecie z Wietnamu zdjęcia biednych psów, żeby atakować pana prezydenta, bo tam się nie dało.

Więc widać, że niestety pan prezydent podejmuje działania merytoryczne, a rządzący...

Rządzący prowadzą swoją wojenkę, niech lepiej po prostu pogodzą się z tym, że ta ich ustawa jest zawetowana i zajmijmy się projektem prezydenckim, który jest lepszy.

Dotyczy nie tylko psów, ale równiinnych zwierząt, więc idzie tutaj szerzej.

Równocześnie wprowadza jasno określoną...

że pies musi i zwierzę inne, musi mieć dach nad głową, musi mieć ciepło, nie może swobodnie wyjść poza obręb tego miejsca, w którym przebywa, bo chodzi też o bezpieczeństwo, ale nie ma tego mankamentu nadregulacji, wyliczenia wszystkiego co do milimetra.

I co więcej, ta ustawa, którą pan prezydent zawetował, tworzyła taki absurd, że jeżeli by komuś zabrakło 10 centymetrów, gdzieś by źle wymierzył w tym końcu,

to zabrano by mu psa, pies by trafił do schroniska, gdzie byłby w klatce wielokrotnie mniejszej od tego kojca i z kilkoma innymi psami.

No przecież to jest kompletny absurd, więc żeby wszyscy mieli, nasi słuchacze, dużą jasność.

jest za przetrzymywaniem psów i innych zwierząt w warunkach, które nie urągają godności, które zapewniają komfort i dlatego złożył własny projekt ustawy, powtarzam, nie ograniczający się tylko do psów, ale i do innych zwierząt, a równocześnie...

łatwiejszy do wprowadzenia w rzeczywistości, bo po co nam martwe prawo?

Posłanka Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej, która była odpowiedzialna za ten projekt poselski, który zawetował prezydent, napisała wczoraj na portalu X, że ten prezydencki projekt jest gorszy od tego, który ona proponowała.

Ona proponuje, żeby nie przegłosowywać go.

Więc pytanie, czy przez ten spór tutaj na linii, no można powiedzieć same prezydent, nie okaże się, że te zwierzaki na tych łańcuchach ostatecznie pozostaną.

No i dlatego mój apel, tak jak byliśmy w stanie, również z udziałem pani poseł Piekarskiej i również przy głosie chociażby prezesa Jarosława Kaczyńskiego, uchwalić ustawę dotyczącą...

dotyczącą zaprzestania, oczywiście z odpowiednim zapasem czasowym, z odpowiednimi oczekiwanymi przez branżę rekompensatami, bo to też żeby wybrzmiało, bo żeby jakieś oskarżenia tutaj fałszywe nie latały.

hodowli zwierząt na futra, to ja bym proponował, żeby właśnie nie wchodzić w tę logikę, że jak pan prezydent coś, to wszyscy rządzący muszą być w kontrze, tylko jeżeli chcemy załatwić sprawę, jeżeli chcemy polepszyć byt zwierząt, to po prostu siądźmy i pracujmy nad tą ustawą, którą pan prezydent złożył, a nie, że na pewno jest zła, no bo to wtedy zostaniemy bez żadnej ustawy, ale myślę, że

Ani poseł Piekarska, ani inni, dla których los zwierząt jest ważny, tego nie chcą.

Jutro Sejm zajmie się inną ustawą, chyba tą najważniejszą ustawą budżetową.

Jakie poprawki składa Prawo i Sprawiedliwość?

Poza takimi poprawkami dotyczącymi różnych kwestii lokalnych, no to oczywiście składamy poprawki, które mają i to jest najważniejsza kwestia, które mają umożliwić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia, bo przecież to, co się dzisiaj dzieje, szef Naczelnej Izby Lekarskiej mówi, że NFZ zbankrutował.

W NFZ jest dzisiaj kilkanaście miliardów dziury, w przyszłym roku może być kilkadziesiąt.

Majstrując przy funduszu medycznym, który miał być przeznaczony dla przypadków nadzwyczajnych, dla chorób rzadkich.

Ujawnione mamy pismo minister zdrowia do ministra finansów, że chcą obcinać program dobry posiłek w szpitalu, że chcą...

że chcą przywracać limity do specjalistów, że chcą ograniczać operacje zaćmy, że chcą ograniczać diagnostykę obrazową, czyli rentgen, rezonans magnetyczny.

No to jest dramat pacjentów dzisiaj.

Dzisiaj RMF, jeżeli mnie pamięć nie myli.

informuje o tym, że kilkadziesiąt oddziałów, w tym głównie ginekologiczno-położniczych, będzie zamkniętych, a kobiety mają rodzić na sorach.

Przepraszam bardzo, ja pamiętam jak się nas atakowało zupełnie wydumanym hasłem o piekle kobiet.

To jest piekło kobiet.

Skazać kobietę, która rodzi, która się denerwuje, co jest naturalne na to, żeby rodziła na sorze, bez obecności lekarza, ginekologa, położnika, to jest piekło kobiet.

To Prawo i Sprawiedliwość proponuje, z tego co zrozumiałem, poprawkę dotyczącą właśnie załatania tej dziury, jeżeli chodzi o środki na służbę zdrowia.

To skąd te pieniądze wziąć, panie pośle?

Tam są wskazane szczegółowo źródła finansowania.

To komu zabrać, o tak powiem, no bo to jednak trzeba jakoś podzielić.

Oczywiście można zabrać, ja musiałbym spojrzeć do uzasadnienia tej poprawki, bo nie chcę wprowadzić...

słuchaczy w błąd, bo tym się zajmuje głównie nasi członkowie z Komisji Finansów, no ale zapewniam, że źródło finansowania jest prawdopodobnie albo z rezerwy bieżącej, no albo z wydatków, które są raczej wydatkami nie takimi pierwszoplanowymi, raczej takimi, które można z

nieco zmniejszyć, na pewno nikomu nie proponujemy tam zabierać.

Co więcej, jeżeli chodzi o zabieranie, to znowu wrócę do tego pisma ministra zdrowia i ministra finansów, bo tam jest też propozycja, żeby zabrać pracownikom ochrony zdrowia, tym najmniej zarabiającym.

Tam jest propozycja żonglerki zasadami waloryzacji, no tak, że ucierpią na tym portfele personelu medycznego, tego najmniej zarabiającego.

A gdzieś taki pomysł się pojawił, gdzieś o tym czytałem, aby lekarze, którzy łączą pracę w sektorze publicznym i prywatnym, często pracując wiele godzin w ciągu doby, pracowali wyłącznie w sektorze, określili się, że chcą pracować wyłącznie w sektorze prywatnym bądź w sektorze publicznym.

Jak Pan ocenia taki pomysł?

To zbyt wcześnie, żeby próbować przewidzieć, jakie to może przenieść rzeczywiście skutki.

Niebezpieczeństwo, z którym się mierzymy szerzej, polega na tym, że jest znowu minister zdrowia, która przychodzi z prywatnej służby zdrowia.

Proponuje w jakimś wywiadzie, że należałoby zamknąć 30% szpitali.

to należy się obawiać, że ten rząd będzie podejmował działania w kierunku wygaszania publicznej, a promowania prywatnej służby zdrowia.

Ale to nie jest kierunek, który jest kierunkiem dobrym.

Nam brakuje dzisiaj lekarzy.

Próbowaliśmy temu, gdy rządziliśmy, zaradzić otwierając...

nowe kierunki medyczne i zwiększając nabory.

Dzisiaj część z tych kierunków jest zlikwidowana, a nabory są zmniejszane, no więc trzeba pytać, gdzie, jak rządzący chce rozwiązać ten problem.

Bardzo dziękuję.

Ten temat Służby Zdrowia z pewnością jeszcze powróci nawet tutaj, jeżeli chodzi o te korytarze sejmowe.

Naszym gościem był Radosław Fogiel, Prawo i Sprawiedliwość.

Dziękuję Panie Pośle.

Dziękuję serdecznie.

Bardzo dziękujemy panowie.

Przypomnijmy gościem Kacpra Wróblewskiego był Radosław Fogiel, poseł Prawa i Sprawiedliwości.