Mentionsy
Romer o decyzji Igi Świątek: Zawsze najprościej zwalnia się trenera
W poniedziałek Iga Świątek poinformowała, że kończy współpracę ze swoim trenerem Wimem Fissettem. "Najprościej zwolnić trenera i liczyć, że może coś się poprawi. Myślę, że tą decyzję podjęła zawodniczka. Ja uważam to za błąd. Wydawało mi się, że poważna ocena tej współpracy nastąpi dopiero na koniec sezonu na kortach ziemnych, czyli po turnieju Rolanda Garrosa, gdzie Iga już czterokrotnie wygrywała. Wydaje mi się, że ta decyzja nastąpiła za szybko. Szczególnie, że Iga była do tej pory znana z długich współprac z trenerami. Teraz nie chciałbym powiedzieć, że to jest trend, ale te współprace są coraz krótsze" – zwrócił uwagę w rozmowie z Bogdanem Zalewskim na antenie Radia RMF24 Adam Romer, redaktor naczelny magazynu Tenis Klub.
Szukaj w treści odcinka
Pelk Wim Fissett nie jest już trenerem Igi Świątek.
Mnie się oczywiście wydawało, bo podkreślam mnie, dlatego że my trochę tak spekulujemy, bo te informacje dochodzące ze sztabu Igi Świątek są dość skąpe i dość filtrowane.
Myślę, że to był taki gwóźdź do trumny Belga, natomiast i to co się działo przed i po, i te wszystkie relacje, które mieliśmy z Majami, te interakcje Igi z boksem i tak dalej, no widać, że tam troszkę
Ja tego nie wiem oczywiście, bo tak jak mówię, jesteśmy zbyt daleko od tego teamu, natomiast jakby nie jest wielką tajemnicą, że od dawna właściwie, że ten team, ta ekipa Igi Świątek została zbudowana w sposób trochę inny niż większość, by nie powiedzieć wszystkie inne teamy tenisowe wokół tych najlepszych tenisistów.
Ale zaczyna się taki nowy etap kariery Igi Świątek, prawda?
I jeżeli mówi to Magda Linet, to wiedzą to też wszystkie inne rywalki Igi Świątek.
Tak, oczywiście, ale proszę mnie tutaj nie usadzać w fotelu trenera Igi Świątek, bo po pierwsze ja nie mam ku temu kompetencji, a po drugie to jest, jak widać, gorące krzesło w ostatnim czasie, także może lepiej nie.
Natomiast wydaje mi się, że to, co jest kluczowe teraz dla Igi, to jest spokój wokół niej, czyli takie wyciszenie emocji i takie, nie wiem, może
Bo ja jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby to był jakiś uznany naprawdę z dużym bagażem doświadczeń trener tenisowy, a jeżeli będzie ktoś mniej doświadczony czy mniej znany, to jest pytanie, czy będzie on na tyle autorytetem dla Igi, by Iga jakby oddała się.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
"Spodziewamy się rozpadu w PiS". Spotkanie Kacz...
23.07.2026 13:30
-
Obsesja długowieczności? "Chodzi o wypełnienie ...
23.07.2026 09:30
-
Rozmowa przedstawicieli Rosji i USA. "Chcieli w...
23.07.2026 08:30
-
Kłęby dymu w Warszawie. "Salon samochodowy był ...
23.07.2026 07:30
-
Zmiany w szefostwie ukraińskich sił zbrojnych. ...
22.07.2026 14:00
-
Chatboty AI zniechęcają klientów? "Oczekiwania ...
22.07.2026 12:30
-
Dorota Łoboda: Budżet nie jest w stanie finanso...
22.07.2026 10:30
-
Konflikt na Bliskim Wschodzie. "Dla obu stron k...
22.07.2026 10:00
-
"100 dolarów za baryłkę jeszcze w tym tygodniu"...
22.07.2026 09:30
-
Prof. Sowiński: Jarosław Kaczyński sprowadził n...
22.07.2026 09:00