Mentionsy
Są realne szanse na pokój w Ukrainie? "Rosja wybrała moment, w którym Ukraina jest najsłabsza"
Amerykańska propozycja została wstępnie zaakceptowana przez Ukrainę. Jurij Uszakow potwierdził, że w przyszłym tygodniu do Moskwy ma przylecieć Steve Witkoff. Przekazał również, że przedstawiciele Ukrainy i Rosji spotkali się w Abu Zabi. "Jesteśmy bliżej zawieszenia broni, natomiast nie pokoju. W tym momencie na długotrwałym pokoju zależy przede wszystkim Ukrainie, która potrzebuje, żeby ta wojna się zakończyła. Jest prawdopodobnie w jednej z najtrudniejszych sytuacji. (…) Idzie trudna zima, nigdy nie było takich problemów z dostawami prądu dla obywateli. Jest zmęczenie, demobilizacja, problemy z rekrutowaniem nowych osób do wojska. Osłabiona jest też administracja ukraińska przez aferę korupcyjną, która wstrząsnęła Ukrainą i może prowadzić do poważnych przetasowań rządu. Rosjanie wybrali moment, w którym Ukraina jest najsłabsza. Wybrali również moment, w którym Trump potrzebuje sukcesu międzynarodowego" – zauważyła w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 politolog z SGH prof. Katarzyna Pisarska, przewodnicząca Rady Fundacji Kazimierza Pułaskiego.
Szukaj w treści odcinka
Więc Rosjanie wybrali moment, w którym Ukraina jest najsłabsza.
Natomiast to porozumienie, które się obecnie tworzy, Rosjanie bardzo jasno mówią, że musi być oparte na tych założeniach szalenie niekorzystnych dla Ukrainy i dla naszego regionu, o których od Anchorage mówią właściwie w trybie ciągłym.
No tak, ale pani profesor mówi o tym, że to jest tak, że Rosja postawiła swoje warunki.
Rosja będzie decydować, kto jest nazistą czy faszystą, a kto nie jest.
Rosja będzie miała zmniejszoną armię, to znaczy Ukraina będzie miała zmniejszoną armię, a Rosja z tego skorzysta.
A Rosja mówi, jeżeli nasze postulaty nie będą spełnione, to my nie zawrzemy żadnego porozumienia.
To znaczy, jeżeli Rosja złamie to porozumienie, jakie konsekwencje zostaną wobec niej wyciągnięte, jeżeli dzisiaj Ukraina osłabia się de facto poprzez szereg różnych koncesji na tym etapie.
które mówią, że w przypadku ataku na Ukrainę Rosja jest nie tylko w wojnie z Ukrainą, ale również jest ze Stanami Zjednoczonymi, czy ze państwami europejskimi.
No właśnie, pytanie jest oczywiście, jak będzie wyglądało końcowe uzgodnienia i czy Rosja się na nie zgodzi.
Też ten czteroletni wysiłek znacznie osłabił możliwości Rosjan w przyszłości.
Więc też Rosjanie próbują tego uniknąć za wszelką cenę.
będzie tworzyła jakiś fundusz, gdzie Rosjanie będą mieli coś do powiedzenia, Amerykanie będą mieli coś do powiedzenia, a druga połowa ma iść na ogólne inwestycje w relacje amerykańsko-rosyjskie.
Więc pewnie Rosjanie obiecali Amerykanom, że za te pieniądze kupią, tak jak zresztą już wcześniej mówili, od Amerykanów Boeingi,
Rosja nie może sobie pozwolić na to, żeby te pieniądze trafiły na Ukrainę, bo to jest nie tylko strata u nich, minus 200 tysięcy, ale to jest w budżecie ukraińskim te plus 140 lub więcej miliardów euro.
Ostatnie odcinki
-
Braki pelletu na składach. Ekspert: Nikt nie pr...
04.02.2026 11:50
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55