Mentionsy
Tajne posiedzenie Sejmu. "Chodziło o zwiększenie rangi informacji i rozpowszechnienie ich, nie łamiąc przepisów"
Piątkowe obrady Sejmu zostały częściowe utajone. Wnioskował o to premier Donald Tusk, który chciał przedstawić pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa kraju. Nieoficjalnym tematem miały być również kryptowaluty i finansowanie z ich aktów dywersji w Polsce. "Mając świadomość pewnych nawyków naszych parlamentarzystów, chodziło o to, żeby pewne rzeczy ujrzały światło dzienne, ale żeby nie robił tego premier, który jest ograniczony przepisami ustawy o ochronie informacji niejawnych. Myślę, że ten pomysł był zaprogramowany, żeby nadać informacjom, które zostały przekazane, większą rangę i rozpowszechnić je, nie łamiąc przepisów oficjalnie ze strony rządu" – stwierdził w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 pułkownik Grzegorz Małecki, były szef Agencji Wywiadu.
Szukaj w treści odcinka
Więc w ten sposób, ten jak wiemy już koordynator, którego nazwisko również poznaliśmy w tym tygodniu, a od trzech lat
tego nie mogliśmy się doczekać, ale ten koordynator po prostu rekrutuje ludzi, zleca im zadania i płaci bez osobistego kontaktu, ograniczając w ten sposób ryzyko własnej przede wszystkim wpadki.
Ja nie jestem specjalistą w zakresie kryptowalut, natomiast z tego co wiem, po prostu na dzień dzisiejszy te możliwości istnieją, natomiast one nie są na tyle efektywne i na tyle elastyczne i sprawne, jak w tradycyjnym rynku finansowym.
Problem polega na tym, że ciągle my nie słyszymy służb, tylko słyszymy polityków i ich rzeczników, którzy opowiadają, co robią służby, natomiast służby, a konkretnie ABW, bo w tym przypadku mówimy o tej służbie, jest zupełnie nie ma, w związku z tym my otrzymujemy pewien komunikat już przefiltrowany politycznie i w pewnym kontekście politycznym, co w pewien sposób...
Natomiast postawienie ich przed sądem, no to raczej bym włożył między bajki.
Bo jak widać, te akty dywersji pojawiają się w zasadzie we wszystkich krajach natowskich i Europy Środkowej.
Mamy wiele formatów współpracy w ramach NATO, istnieje coś takiego jak...
służb, powiedzmy, tak zwanej dziewiątki bukaresztyńskiej, także tutaj podstawy są, natomiast zawsze diabeł tkwi w szczegółach, znaczy w ramach tych fundamentów instytucjonalnych ta współpraca odbywa się w sposób maksymalnie płynny i myślę, że widzieliśmy tu w przypadku akurat relacji z Ukraińcami była rozmowa premiera z prezydentem Zeleńskim, że jakby
My jesteśmy ewidentnie od wielu lat takim pełnoprawnym członkiem wspólnoty i unijnej, i natowskiej.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30