Mentionsy
"To specyficzny etap wojny". Ukraina domaga się reakcji świata po ataku na Kijów
Rosjanie przeprowadzili zmasowane ataki na Kijów, w których użyli pocisków Oriesznik. Szef ukraińskiego MSZ poinformował, że Ukraina chce "adekwatnej i zdecydowanej odpowiedzi agresorowi" od organizacji międzynarodowych. Rząd domaga się m.in. pilnego zwołania posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. "To jest specyficzny etap wojny. Z jednej strony Putin zapowiada, że wojna ma się ku końcowi, ale z drugiej strony zwiększyły się agresywne działania Moskwy, zarówno wojenne na terytorium Ukrainy, jak i te psychologiczne, które polegają na zastraszaniu krajów bałtyckich. Putin widząc, że ma pewną lukę związaną z problemami, które przeżywają Stany Zjednoczone, które przeżywa Europa, jednak wewnętrznie za mało skonsolidowana, wykorzystuje to i próbuje ugrać jak najwięcej przed ostatnim etapem tej wojny, czyli przed rozmowami pokojowymi" – wyjaśnił w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 generał dywizji w stanie spoczynku prof. Bogusław Pacek, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.
Rozdziały (6)
Rozmowa rozpoczęta z Bogusławem Pacekiem o atakach rosyjskich na Kijów i obwód kijowski.
Analiza specyficznego etapu wojny, gdzie Putin próbuje ugrać przed końcem wojny.
Wyjaśnienie sytuacji międzynarodowej, w tym potencjalnego użycia rakiet orienżnik i reakcje państw zachodnich.
Analiza oczekiwań Ukrainy na reakcję międzynarodową i wpływ sytuacji politycznej w kraju.
Analiza decyzji państw zachodnich, takich jak Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Włochy i Kanady, wobec propozycji NATO.
Wyjaśnienie deklaracji rosyjskiego MSZ dotyczącej mniejszości rosyjskich w państwach bałtyckich.
Szukaj w treści odcinka
Innej broni Rosja ma oczywiście, jeszcze tej broni sporo, natomiast oręcznik to jest sygnał, właśnie bardzo ważny symbol i sygnał zarówno dla Ukrainy, gdzie Rosja pokazuje, że jest bardzo zdeterminowana i żyje w odwecie najdroższych przede wszystkim środków pola walki, ale z drugiej strony to jest też sygnał dla Zachodu.
I wreszcie to, co jest w tej chwili najważniejsze, to są już nie tylko takie odczekiwania miękkie, jak to wcześniej było, tylko twarde żądania co do reakcji Zachodu.
Pokazuje, że gra też twardo i myślę, że za tym twardym tonem czuję się, ja przynajmniej czuję taki żal do Zachodu, bo myślę, że Żołejski rozumie różne działania zachodnie i ten specyficzny czas, w którym wszystkie nieszczęścia go spotykają z różnych stron jako celowe działanie i odwet taki retoryczny dla mnie jest dość ewidentny.
Ostatnie odcinki
-
Stała baza USA w Polsce? Gen. Komornicki: Musim...
18.06.2026 18:43
-
Ekspertka o patodeweloperce: Zwyciężyła ekonomi...
18.06.2026 18:42
-
Poseł KO o specjalnym traktowaniu polityków: Ni...
18.06.2026 12:50
-
Ile powinni zarabiać lekarze? | Debata Radia RMF24
18.06.2026 11:05
-
Jak uzdrowić polską służbę zdrowia? "Syste...
18.06.2026 09:30
-
Mundialowe niespodzianki. "Na pewno będą z...
18.06.2026 09:00
-
Rowerem przejechali dookoła świata. "Kondy...
17.06.2026 17:45
-
Polski samochód elektryczny z szansą na sukces?...
17.06.2026 12:50
-
"Dobrze, że wypłynęły te sprawy, bo system...
17.06.2026 11:00
-
Porozumienie Polski z Niemcami. "Liczę, że...
17.06.2026 10:15