Mentionsy
Weto ws. ustawy łańcuchowej. "Projekt prezydencki to pogorszenie warunków dla zwierząt"
We wtorek Karol Nawrocki zawetował ustawę łańcuchową. Miała ona m.in. wprowadzać zakaz trzymania psów na uwięzi. "W opublikowanym wczoraj projekcie prezydenckim, w ogóle nie ma wielkości kojca. W związku z tym tutaj dopiero możemy mówić o pogorszeniu dla zwierząt i o tym, że zwierzęta nie będą mogły swobodnie się poruszać, ani zaspokoić własnych potrzeb behawioralnych. (…) Zwierzę może siedzieć w boksie pół na pół metra albo metr na metr i nawet nie będzie mogło się obrócić. To jest dopiero moment, w którym możemy mówić o pogorszeniu warunków dla tych zwierząt" – zwróciła uwagę w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 Anna Zielińska, wiceprezes Fundacji Viva!.
Szukaj w treści odcinka
To jest przedpołudniowy program Radia RMF24.
My teraz wracamy do wczorajszego weta prezydenta Karola Noworodzkiego, który, jak wiecie, zawetował ustawę łańcuchową.
Miała ona m.in.
wprowadzać zakaz trzymania psów na uwięzi, także standardy wielkości kojców.
Na ten temat porozmawiamy teraz z Anną Zielińską, wiceprezes Fundacji Viva, która jest z nami na łączach.
Witam serdecznie.
Dzień dobry wszystkim.
Witam panią prezes.
Posłuchajmy najpierw, jak swoją decyzję uzasadnił prezydent Karol Nawrocki.
Choć intencja ochrona zwierząt jest słuszna i szlachetna, to sama ustawa była źle napisana.
Zamiast rozwiązywać problemy, tworzyła nowe, które mogły doprowadzić do pogorszenia.
a nie polepszenia sytuacji zwierząt.
Proponowane normy kojców dla psów były kompletnie nierealne.
Kojce wielkości miejskich kawalerek to absurd, który uderzałby w rolników, hodowców i zwykłe wiejskie gospodarstwa.
To prawo było oderwane od rzeczywistości.
No i jak pani przyjmuje to uzasadnienie?
Co pani sądzi na temat słów prezydenta Karola Nawrockiego?
Tutaj prezydent Nowelski przede wszystkim, z tego co jest mi wiadomo, podważa wielkość kojcy.
Ja chciałam tutaj zaznaczyć i powiedzieć, że projekt obywatelski, pod którym ponad pół miliona osób podpisało się za właśnie tym, żeby uwolnić zwierzęta z łańcuchów, w tym projekcie te kojce są jeszcze większe.
I projekt, który teraz został przegłosowany przez Sejm, który przeszedł przez cały proces legislacyjny, to jest i tak kompromis, czyli wprowadzenie końców, które są mniejsze niż te, które były zakładane w projekcie obywatelskim, ale takie, które będą chroniły zwierzęta.
takie, które będą pozwalały takim zwierzętom swobodnie się poruszać, na których terenie będzie można śmiało postawić budę i zwierzę nadal będzie mogło w nim swobodnie się przemieszczać.
Więc ja tutaj nie do końca rozumiem ten argument, szczególnie, że w opublikowanym dosłownie przed chwilą wczoraj w projekcie prezydenckim
w ogóle nie ma wielkości końca, w związku z tym tutaj dopiero możemy mówić o pogorszeniu dla zwierząt i o tym, że te zwierzęta nie będą mogły
swobodnie się poruszać, nie będą mogły zaspokoić własnych potrzeb behawioralnych, będzie naruszony ich dobrostan.
Jak rozumiem prezydentowi, bo to wyjaśniają politycy PiSu w różnych rozmowach, chodzi o to na przykład, że jeżeli ten kojec będzie o 10 centymetrów za mały, to jest, referuję argumentację polityków PiSu, podkreślam,
Jeżeli będzie o 10 centymetrów za mały, to można zabrać tego psa i oddać go do schroniska, a tam będzie siedział z kilkoma psami w dużo mniejszym końcu.
I to ma być ten argument za pogorszeniem sytuacji zwierząt, a nie za ich polepszeniem.
to w jaki sposób możemy wytłumaczyć tutaj projekt prezydencki, w którym w ogóle nie ma zapisów żadnych dotyczących wielkości końców, w których zwierzę może siedzieć w boksie pół na pół metra albo metr na metr i w którym tak naprawdę nawet nie będzie mogło się obrócić.
To jest dopiero moment, w którym możemy mówić o pogorszeniu warunków dla tych zwierząt.
Co więcej, w tym projekcie prezydenckim w tej chwili jeszcze jest jeden bardzo niebezpieczny zapis, który mówi, że zwierzę może być otrzymywane w celu zapobiegania niebezpieczeństwu stworzonego przez zwierzę dla życia lub zdrowia człowieka lub innego zwierzęcia.
w wyrządzeniu szkody przez to zwierzę.
A to znaczy, że tak naprawdę ten projekt prezydencki jest martwy.
Każdy będzie mógł w ten sposób wytłumaczyć, dlaczego nadal trzyma psa na łańcuchu, dlaczego nie postawił mu odpowiedniej wielkości końca, który będzie zapewniał mu swobodę poruszania.
Dlatego moim zdaniem tutaj prezydent naprawdę powinien się...
jeszcze raz przyjrzeć temu naszemu projektowi, temu, który był też konsultowany z organizacjami społecznymi, z wieloma podmiotami, przeszedł przez całą procedurę też komisji nadzwyczajnej, uzyskał poparcie poselskie w głosowaniach sejmowych i senackich, więc tutaj naprawdę te wszystkie
Argumenty, które tutaj prezydent podnosi, były wielokrotnie omawiane i jest to kompromis, który właśnie dzięki temu ma zabezpieczyć zwierzęta, żeby ich los się polepszył, a nie pogorszył.
Jeszcze drugi argument prezydenta, o którym akurat w tym fragmencie nie było.
On mówi, to jest ustawa nie do wyegzekwowania, a lepiej nie stanowić prawa, które nie jest egzekwowane.
Pani zdaniem to jest egzekwowalne prawo?
To znaczy, do jakiej wagi psa, jaki powinien być kojec?
No i współpracownicy prezydenta pytają, to co, będziemy ważyć te psy, żeby sprawdzić, czy mają wystarczająco duży kojec?
Większość osób, które pracuje z bezdomnością zwierząt, czy w gminach, czy jako lekarze weterynarii, jest w stanie ocenić wielkość psa i jego wagę, więc nie widzę tutaj, że tak powiem, takiego zagrożenia.
Co więcej, dosyć łatwo jest zmierzyć kojec i w tym momencie stwierdzić, czy spełnia on wymagania, czy nie.
Więc jest to dużo prostsze rozwiązanie niż to, o którym tutaj prezydent mówi.
Jest to po prostu egzekwowalne, a w momencie, w którym nie mamy żadnego punktu odniesienia, są to po prostu martwe przepisy.
I ten projekt prezydencki właśnie jest takim martwym przepisem, który w tej chwili pojawił się jako ten projekt, który miałby, że tak powiem, zastąpić ten, który zawetował prezydent.
Nie obawia się pani, że w zasadzie właśnie rozstaliśmy się z tym projektem, dlatego, że politycznie czysto wiele wskazuje na to, że prezydenta, prezydenckiego weta nie uda się obalić.
To jest Prawo i Sprawiedliwość zapowiada, że będzie nawet ci posłowie, którzy głosowali za projektem, że teraz nie będą głosowali za obaleniem weta.
No a jak sama pani mówi, ten projekt prezydencki jest gorszy, zdecydowanie gorszy, nierealizowalny w gruncie rzeczy, więc nie zagłosuje za nim
opozycja, koalicja, więc psy zostaną w miejscu, w którym są, czyli często, może nie tak często, ale wciąż na łańcuchach.
No mamy nadzieję, że jeszcze mamy jedną kartę w rękach.
Pamiętajmy o tym, że nadal nie jest w obiegu i nie był głosowany w Sejmie projekt obywatelski.
On nadal przebywa w Komisji Nadzwyczajnej.
Tam jest procedowane dużo dłużej, bo on zawiera dużo więcej różnego rodzaju przepisów, chociażby dotyczących też schronień, zapobiegania bezdomności zwierząt, kontroli nad hodowlami i tak dalej.
Więc mamy nadzieję, że tutaj, jeżeli się nie uda obalić tego...
weta prezydenta, no to faktycznie, że tak powiem, mamy jeszcze możliwość procedowania tego projektu obywatelskiego.
Za to chciałabym naprawdę zaapelować do wszystkich posłów, którzy w tej chwili głosowali w tej procedurze sejmowej za tym, żeby przegłosować tą ustawę i żeby poprawić las zwierząt.
Bardzo proszę, żeby tutaj każda osoba faktycznie, że tak powiem, jeszcze raz spojrzała na tą ustawę, popatrzyła na nią po prostu sercem.
Sercem dla tych zwierząt, które są na łańcuchach, po to, żeby zerwać ich z tych łańcuchów, żeby one nareszcie mogły być wolne i żebyśmy nie byli
krajem, w którym ta hańba będzie nadal możliwa i legislacyjna.
To nie nasza wina, że tutaj większość z tych zwierząt żyje na terenach wojewódzkich, co też podkreśla prezydent mówiąc o jakimś stygmatyzowaniu wsi.
Po prostu zwierzęta, które są w mieście czy w miasteczkach, one żyją w domach z opiekunami.
Tego życzymy każdemu z tych zwierząt, nie tylko na święta, ale na każdy dzień w roku i mamy nadzieję, że przynajmniej te, które są na zewnątrz, które po prostu, no niestety, żyją, najwięcej z nich żyje na wsiach, po prostu, że one będą mogły mieć chociaż trochę polepszony ten los.
i że faktycznie te kojce, które zapewnią im po prostu lepsze warunki bytowania, po prostu zostaną w końcu uchwalone, a łańcuchy zerwane.
Naprawdę tego życzymy wszystkim.
Jeszcze na koniec pytanie.
Jak sytuacja psów, zwierząt w ogóle wygląda w innych krajach Unii Europejskiej?
Czy przepisy są tam równie liberalne, czy równie niekorzystne dla psów?
jak w Polsce, czy ostrzejsze nawet niż te proponowane przez ten projekt zawetowany przez prezydenta?
Oczywiście tutaj to zależy od krajów.
Jest bardzo dużo rozwiązań, z takich, których my chcemy czerpać i które są na pewno najlepsze dla nas.
no to trzeba podkreślić, że to są te, które też zapobiegają bezdomności zwierząt, czyli przede wszystkim wprowadzają kastrację, sterylizację i czipowanie zwierząt, żeby ograniczyć populację zwierząt niechcianych.
Ale też trzeba powiedzieć, że taki zakaz trzymania psów na uwięzi obowiązuje chociażby w Unii Europejskiej, w Austrii, w Szwecji, chociażby na Słowacji.
Jest też może brak takiego ogólnokrajowego trzymania psów na łańcuchach, ale są inne takie bardziej restrykcyjne warunki, że dotyczące chociażby przebywania tych
psów w kojcach i to jest chociażby we Włoszech i to w takich rejonach jak Toskania, Umbria czy Lambardia.
Więc naprawdę mamy nadzieję, że tutaj my dołączymy do tych państw, które są bardziej przyjazne zwierzętom i tutaj wprowadzimy w końcu po wielu, wielu latach, bo przypomnijmy, że ustawa o ochronie zwierząt
była stworzona w 97 roku, więc już bardzo, bardzo dawno temu.
I nareszcie poprawimy los zwierząt i nareszcie zerwiemy łańcuchy, nareszcie wprowadzimy obowiązek czepowania i nareszcie wprowadzimy obowiązek sterylizacji zwierząt nieprzyznaczonych do hodowli.
To wszystko zaoszczędzi nam, podatnikom i wszystkim osobom żyjącym w Polsce ogromne oszczędności, pieniędzy, które są...
przeznaczone na schroniska, a to dzięki temu będziemy mogli po prostu tego ją zawydatkować na inne cele społeczne.
Także przypominamy o tym, bo jest to bardzo ważny argument.
Bardzo dziękuję, Anna Zielińska, wiceprezes Fundacji VIVA była naszym gościem.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Dziękuję bardzo.
Ostatnie odcinki
-
Możliwości odbudowy Ukrainy. Piotr Arak: Najist...
04.02.2026 10:05
-
Ppłk Korowaj o zatrzymaniu szpiega w MON: Zasko...
04.02.2026 09:40
-
Czy da się "bankować" sen? "Bard...
03.02.2026 21:05
-
Jak na rozwój sztucznej inteligencji wpłynie fu...
03.02.2026 20:59
-
Czy układ Nowy Start wygaśnie? "Wejdziemy ...
03.02.2026 20:48
-
Ruch polskich władz ws. afery Epsteina. "P...
03.02.2026 14:55
-
Koniec z czekoladową drożyzną? Analityk: Ma być...
03.02.2026 14:15
-
Zimowe awarie infrastruktury kolejowej. "N...
03.02.2026 11:55
-
Nie żyje Marian Kasprzyk, legenda polskiego bok...
03.02.2026 10:55
-
Kolejna runda negocjacji Rosja-Ukraina-USA. &qu...
03.02.2026 10:30