Mentionsy
O zamknięciu Piranha Bytes
W dzisiejszym odcinku podcastu kręcimy się wokół zamknięcia studia Piranha Bytes. Będą też wspominki z czasów zamierzchłych o automatach, kontrowersyjnych tłumaczeniach oraz inne rzeczy.
Szukaj w treści odcinka
Wydaje mi się, że takim momentem, gdzie było już źle, to był Gothic 3, po Gothicu 3 i ja tam słyszałem, że...
Później chyba przecież jak stracili wydawcę po Gothicu trzecim chyba stracili wydawcę i Rize na dwójkę to już Rize na jedynkę i dwójkę ktoś inny wydawał z tego cyklu.
Dobra Rysow przytoczę ci bo akurat historię znam dobrze o tyle, bo nawet sobie ją też ostatnio odświeżałem a propos magazynu o Gothicu, który został wydany przez ekipę odpowiedzialną za CD Action.
Oni robiąc Gothica 3 dla studia JoWood, bo wtedy oczywiście JoWood był partnerem Pirani, austriacka firma, tytuł okazał się tak nieudany w tym kontekście, że został wydany za wcześnie, że spowodował
poszedł w Arkanie, natomiast Piranha, z racji tego, że znalazła się trochę na krawędzi, bardzo szybko znalazła sobie innego partnera i tym partnerem było studio Deep Silver, firma Deep Silver, przepraszam, wydawca i on właśnie zainwestował w Reason, czyli po prostu tak jakby Gothic zrobiony na nowo przez to stare studio.
Gothic na wyspie.
Na tym Gothic właśnie, wydaje mi się, na tym zamknięciu świata, na tym takim pewnej ciasnocie, ale jednocześnie fakcie, że rzeczywiście wszędzie, gdzie pójdziesz, coś jest.
To jest zdecydowany plus, zwłaszcza, że na samym początku, jak się Gothica odpaliło, ponad 20 lat temu, 23, nie?
to Gothic robił wrażenie też otwartości świata.
Wtedy Gothic też robił wrażenia oprawą graficzną bardzo duże.
Ja pamiętam, jak po raz pierwszy odpaliłem Gothica, to byłem wow.
Co prawda później po chwili byłem trochę zagubiony, jeśli chodzi o interfejs, tam ekwipunek w Gothicu, obsługa ekwipunku to był jakiś horror.
I pamiętam, że wówczas z przyjemnością, z wielką przyjemnością grałem w Gothica i z przyjemnością go skończyłem.
Więc pewien sentyment do Gothica mam, zdecydowanie.
Szczerze powiedziawszy, kiedy dowiedziałem się, że powstaje Gothic, jeszcze nie wiedziałem w ogóle, usłyszałem tylko, że jest firma Piranha i pierwotnie myślałem, że to właśnie chodzi o tą
Usłyszałem o Gothicu chyba po raz pierwszy w roku 2000.
Znaczy, ja w ogóle nie wiem, czy dobrym określeniem jest wszyscy czekali, bo sam mówisz, że zainteresowałeś się Gothiciem już wcześniej, nie grałeś w niemiecką wersję, kiedy ona się tam ukazała w 2001 roku, czyli musiałeś poczekać te kilka miesięcy na polską wersję.
jak robiłeś Gothica II, nie robiłeś pierwszego.
Natomiast nie chcę tutaj skłamać, ale czy przypadkiem Gothic I nie był w ogóle tłumaczony od razu z niemieckiego?
Jeśli ktoś ma tę wiedzę, to bym prosił o uzupełnienie, ale wydaje mi się, że mógł być Gothic I tłumaczony właśnie jeszcze z niemieckiego.
Natomiast przy Gothicu II to już dokładnie pamiętam, że część tekstów była jeszcze po niemiecku i tam był jeden z kolegów, który fragmenty tych tekstów tłumaczył po niemiecku.
Już ten gen Gothica, gen Pirani nie zadziałał w tym przypadku, ale nie o tym.
No i zamieniłem tam z nim parę słów na różne tematy dotyczące Gothica, dotyczące serii Risen i tak dalej.
I on mi powiedział, dlatego mam okazję pogadać z kimś, kto pracował przy tłumaczeniu Gothica.
Nie pamiętam czy w dwójce, czy w trójce, czy jeszcze w jedynce, ale zahaczyłem o ten temat, bo wydawało mi się to strasznie dziwne, że o ile Gothic w ogóle nie był wulgarny, tam chyba najmocniejsze słowo jakie padało to dupa,
Ostatnie odcinki
-
Gothic, Xbox i jesienne premiery
10.06.2026 17:19
-
O Bondzie, Wiedźminie i graniu na PlayStation z...
02.06.2026 14:42
-
Problemy LEGO Batmana
27.05.2026 13:23
-
Dwie nowe gry Warhorse'a
22.05.2026 12:32
-
Nowy i stary Gothic
12.05.2026 18:41
-
O nowych Heroesach i Sarosie
05.05.2026 20:31
-
Rok 1995
03.05.2026 18:38
-
O myszy i czarnej fladze
21.04.2026 16:28
-
Pragmata to pozytywne zaskoczenie
13.04.2026 15:16
-
Po świętach
07.04.2026 16:22