Mentionsy
Nadchodzące referenda, których nie będzie - Rytm Polityki
Prezydent chce referendum w sprawie Zielonego Ładu. W trakcie kampanii zapowiadał również możliwość referendum w sprawie wymiaru sprawiedliwości. Inicjatywę referendalną w sprawie ustroju prezydenckiego lub kanclerskiego zapowiada Marcin Mastalerek. Inicjatywę Tak dla Obywateli zapowiedziało środowisko Tak dla CPK, a swoje pytania referendalne w tym samym czasie proponują Bezpartyjni Samorządowcy. Co łączy te inicjatywy? Naszym zdaniem fakt, że Polacy nad żadnym z zaproponowanych powyżej pytań nie będą mogli się wypowiedzieć. Dlaczego jednak chcemy referendów i jakich zmian prawnych w tej materii potrzebujemy oraz co sądzimy o samych propozycjach. O tym wszystkim w odcinku!
Rozdziały (17)
Maksymilian Truś i Tomasz Synowiec omawiają temat referendów w Polsce i powodów ich powstania.
Truś i Synowiec analizują, dlaczego referenda nie mogą się odbyć w obecnej większości Sejmu.
Rozmówcy omawiają trudności organizacji referendów, w tym zbiór 500 tysięcy podpisów i ich wykorzystanie w polityce.
Truś i Synowiec omawiają historię inicjatywy referendalnej i jej skomplikowane przebiegi w Polsce.
Rozmówcy poruszają temat referendów w konstytucji i ich wpływ na politykę w Polsce.
Truś i Synowiec omawiają wpływ referendów na rytm kampanii wyborczej i potencjalne korzyści dla polityków.
Rozmówcy podkreślają, że temat referendum może zablokować ważną dyskusję na temat demokracji bezpośredniej w Polsce.
Rozmowa skupia się na referendum obywatelskim i zmianach praw poselskich, w tym immunitetach, ograniczeniu immunitetu do spraw cywilnych, zmniejszaniu liczby posłów i likwidacji Senatu.
Diskutowano o wymaganiach dla wiążącego referendum ogólnokrajowego i ważności referendum lokalnego.
Podano opinię o wprowadzeniu obowiązku Sejmu do podawania projektu ustawy złożonej przez grupę obywateli.
Zaprezentowano propozycje sankcji za naruszenie obowiązku Sejmu do podawania projektu ustawy złożonej przez grupę obywateli.
Diskutowano o systemie podpisów online, jego bezpieczeństwie i zastosowaniu w Sejmiku Małopolskim.
Przedyskutowano propozycje dotyczące finansowania partii politycznych, w tym system dobrowolnych odpisów podatkowych.
Eksperyment z likwidacją NFZ i przekazaniem finansowania leczenia do starostów, dyskusja na temat dobrowolności ZUS-u i propozycji dla rodzin 3+, takie jak bon rodzinny i wsparcie finansowe.
Propozycje zmian w systemach wyborczych, takich jak limit kadencji posłów i senatorów, bezpośrednie wybory starostów, oraz dyskusja na temat Polskiej Gwardii Narodowej i systemu prezydencko-parlamentarnego.
Zakaz politycznego wykorzystywania służb specjalnych, ustawowy zakaz i wzmocniona kontrola parlamentu.
Dyskusja na temat systemu prezydencko-parlamentarnego i Polskiej Gwardii Narodowej.
Szukaj w treści odcinka
Ewentualna zmiana mogłaby nastąpić, gdyby taka inicjatywa referendalna, no bo w przypadku inicjatywy referendalnej trzeba zabrać 500 tysięcy podpisów, została zgłoszona już w kolejnym sejmie, a tam układ byłby inny, no bo tutaj nie ma limitu czasowego, można zbierać te podpisy i zbierać bez żadnych ograniczeń.
Zwłaszcza, że po pierwsze zebranie 500 tysięcy podpisów w określonym czasie.
No ale mimo wszystko zebranie 500 tysięcy podpisów.
Natomiast pięciokrotnie większa liczba podpisów
Jeśli ktoś będzie zbierał to przez długie, długie miesiące, wiadomo, że temat też nie będzie dawał takiego paliwa politycznego i z biegiem czasu coraz ciężej będzie mu te podpisy zbierać.
Ale z drugiej strony, kiedy już uzbiera te podpisy, a temat faktycznie będzie bardzo gorący medialnie, no to temat ten jest wrzucony na tapet od razu, tak?
Podejmowanych tematów referendów, kolejnych komitetów obywatelskich zbierających podpisy, tym ten temat będzie się bardziej rozmywał.
Ludzie nie patrzą często pod czym się podpisują.
W to, że tak dla obywateli zbierze 500 tysięcy podpisów, wierzę.
Mieliśmy referendum PiSu, które zostało zorganizowane w dzień wyborów, które służyło tylko i wyłącznie temu,
żeby starać się ułożyć dyskusję pod pewne tematy tak, żeby to służyło PiSowi, co się PiSowi nie udało, ale było stricte właśnie w taki polityczny sposób wykorzystane.
No i też trzeba pamiętać o tym, że jest to rzecz, którą mamy wprost napisaną w Konstytucji, bo artykuł 4 Konstytucji mówi o tym, że władze, naród sprawuje albo przez przedstawicieli lub bezpośrednio, czyli w drodze referendów.
Również tą formułą jest 500 tysięcy podpisów, bo w Polsce nie ma inicjatywy referendalnej obywatelskiej na takiej zasadzie, że
Tak, natomiast o ile inicjatywa Mastalerka oczywiście może być łatwo przez PiS podchwycona, bo opowiedzą się jasno po jednej ze stron, czyli pewnie po stronie systemu prezydenckiego, tak wydaje mi się, że mylisz się co do tego, że tak dla obywateli będzie chętnie przejęte i wykorzystywane przez PiS, że PiS się będzie ogrzewał w blasku tej inicjatywy z tego względu, że część pytań tam dla Prawa i Sprawiedliwości jest bardzo niewygodna.
Chodzi o ograniczenie immunitetu posłów i senatorów, któremu PiS raczej był przeciwny historycznie.
Natomiast wracając też do tych przepisów referendalnych, które warto zmienić i które są tragiczne, ja też bardzo polecam książkę Demokracja Bezpośrednia.
Akurat w tym wypadku polecam nie swój rozdział, ale rozdział napisany przez Piotra Trudnowskiego, który wskazywał jakie po prostu zmiany należy w prawie referendarnym wprowadzić.
To, o czym zaraz będę mówił, częściowo się tam pokrywa, ale nie wyczerpuje tego, co on opisał.
Ale jest to spory problem, ale najłatwiej byłoby go rozwiązać właśnie poprzez dzień referendalny, określony wtedy do tego dnia referendalnego termin kampanii referendalnej, który też można na sztywno wpisać i wtedy wiemy, że mamy po prostu jakiś tam konkretny wycinek,
Nawet gdyby to pytanie było zadane w sposób tendencyjny, można przeczytać, doczytać, co jest w danym przepisie i na tej podstawie podjąć decyzję.
Tak, jest to o tyle oczywiste, że w momencie, kiedy likwidujemy próg frekwencyjny, kiedy likwidujemy, wprowadzamy obligatoryjność po zebraniu określonej liczby głosów, podpisów, przeprowadzenia referendum, no to
Ale można byłoby wtedy skonkretyzować, że to pytanie przeciwko Zielonemu Ładowi jest za tym, żeby implementację zapisać w określony sposób, która byłaby na przykład możliwie mało restrykcyjna, po prostu spełniająca wszystkie minima i wtedy byłoby to normalne referendum.
Gdyby w Australii obowiązywało referendum na zasadzie, zadamy ogólne pytanie, czy jesteś za zniesieniem monarchii, większość zagłosowałaby za, później politycy przygotowaliby takie przepisy, mielibyśmy sytuację, że większość zagłosowała za zniesieniem monarchii i wprowadzono system, który większości obywateli się nie upodobał.
Ja jeszcze dodałbym taki przepis, że do tego referendum, o którym mówimy, inicjowanego, nie można dawać spraw, które są niezgodne z polską konstytucją.
No bo mielibyśmy sytuację de facto, że te wszystkie przepisy o zmianie konstytucji przestawałyby obowiązywać na rzecz zwykłego referendum.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Czarnek, Woch, ultimatum Kaczyńskiego wobec Mo...
17.07.2026 08:54
-
Braun poza Kościołem? - Jak wpłynie to na polsk...
11.07.2026 08:59
-
Co przyniesie polski sezon ogórkowy? - Rytm Pol...
05.07.2026 12:27
-
Szpital Południowy - SOR, Kacprzyk i salonik VI...
25.06.2026 09:00
-
Krakowska Gra o Tron - Rytm Polityki
18.06.2026 10:21
-
Nadchodzące referenda, których nie będzie - Ryt...
12.06.2026 17:08
-
Nawrocki, Zełeński, UPA - Czy w sprawie Wołynia...
04.06.2026 10:14
-
Efekt Miszalskiego - Gdzie kolejne referendum? ...
29.05.2026 09:15
-
Referendum w Krakowie będzie ważne? Kto może za...
21.05.2026 09:00
-
Bosak & Mentzen - Starcie o generała i inne pęk...
14.05.2026 09:00