Mentionsy

Podcasty Rzeczpospolitej
Podcasty Rzeczpospolitej
20.02.2026 16:15

Polityczne Michałki | W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja

Wewnętrzne napięcia w PiS coraz częściej porównywane są do serialowej „Sukcesji”. Ujawniamy, co prezes PiS myśli o swojej sytuacji. Polsk 2050 się podzieliła, a plany Rafała Brzoski rozgrzewają wyobraźnie w stolicy. O politycznym tygodniu rozmawiają Michał Szułdrzyński i Michał Kolanko w nowym odcinku Politycznych Michałków.


Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” podadresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PiS"

PiS pokłócił się ze sobą.

To był naprawdę niezwykły tydzień, w którym wszyscy pokłócili się z wszystkimi, a przede wszystkim wewnętrznie się kłócili, bo PiS kłócił się z rządem o sejf.

Różni ludzie twierdzą, że wiedzą kto będzie tym kandydatem PiSu, ale zacznijmy może od początku, bo ty już parę ładnych tygodni temu pisałeś o tym, że to może być kluczowe wydarzenie w życiu tej partii.

Rzeczywiście tak pisałem.

U nas 23% z tego co pamiętam ostatnio miał PiS.

A PiS jak się kłócił, tak się kłóci i jeszcze bardziej się kłóci tak naprawdę, aż prezes musiał wydać to słynne już tweetowe oświadczenie, które nie nawiązało do tego, jaka dyskusja się toczy, ale wszyscy się mieli zamknąć.

Że PiS się kłóci, sondaże są słabe, jest wojna na froncie wewnętrznych, we frontach wewnętrznych między tymi jak to się mówi maślarzami i harcerzami, to jest w ogóle też komiczne sama w sobie.

Jeżeli Jarosław Kaczyński uważa, że jest jak Zygmunt Solorz, któremu dzieci chcą odebrać partię, to kim w PiS-ie jest Justyna Kulka od 2024 roku, żona Zygmunta Solorza?

Odchodzili z PiSu, wracali.

I to jest myślę ważna rama całej tej sytuacji, że PiS Kaczyński po pierwsze wraca po dłuższej nieobecności, bo był najpierw w szpitalu, później tak jak pisaliśmy był na home office.

Krążą o tym różne w PiSie też opowieści czy tam jest tak fajnie jak na Żoliborzu.

I wrócił do pracy no i zobaczył po pierwsze kłócących się polityków PiS na tle scysji między Ryszardem Terleckim a Sebastianem Koletą.

A mi się przypomina wiesz ten, jak już jesteśmy w tych klimatach popkulturowych, przypomina mi się ten słynny fragment o tym, że znowu się kłócą, mówią do siebie słowami ordynarnymi, tylko jak śpiewał Bogusław Linda, ale to rozumiem, że nie mówią, tylko obrzucają się zarzutami o suwpolizację PiSu w mediach społecznościowych.

Ale w PiS poziom tego wszystkiego, tej emocji, napięcia, takiej dezorientacji, myślę bym tak to ujął, jest już tak wielki, że mało kto w to wierzy, że prezes Kaczyński rzeczywiście kogoś wybrał.

I w tym wywiadzie ja pytam Piotra o to, czy to ma sens, żeby w ogóle PiS wskazywał kandydata na premiera.

Tobiasz Bocheński, jak słyszałem w PiS-ie, jest szczerze nielubiany przez ludzi Mateusza Morawieckiego.

No bo rzeczywiście Tobiasz Bochański jako maślarz, przepraszam za to stwierdzenie, ale innego nie mam, no bo to sami zresztą w PiSie wymyślili.

Tak, i że z tego co ja napisałem jakiś czas temu, chyba ze 2-3 tygodnie temu to napisałem, to prezydent Nawrocki wyperswadował prezesowi Kaczyńskiemu zgłaszanie Boguckiego jako kandydata na premiera technicznego.

I co więcej, że PiS byłby w tym jego forsowaniu osamotniona, bo trudno sobie wyobrazić, żeby dzisiaj Konfederacja poparła kandydata PiS w Sejmie.

Przypomnijmy też naszym słuchaczom, PiS po wyborach prezydenckich był przekonany, że to już jest koniec Platformy, że przegrana Rafała Trzaskowskiego doprowadzi rząd Donalda Tuska do takich turbulencji, że już za parę miesięcy politycy PiSu byli przekonani, że się przeniosą z Nowogrodzkiej do Alei Ujazdowskich i do rządu.

PiS ma dzisiaj 20 proc.

Moim zdaniem to jest takie jak, ponieważ jest dzisiaj Dzień Metafor, piłkarska metafora, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i wydaje mi się, że gdyby PiS

Biernie, no to PiS dzisiaj byłoby w innej sytuacji.

Bo oczywiście wiadomo, w sondażach OGB Pisma 28, w sondażach Ibrisu Pisma 23, w różnych sondażach równie ma PiS, no ale nie jest w sondażowej ofensywie, no to się, do tego się wszyscy zgadzają.

W ogóle można powiedzieć uczciwie, że PiS nie jest w żadnej ofensywie.