Mentionsy

Rozmowy Rzeczpospolitej
09.09.2025 07:00

Bogdan Zdrojewski o wizycie Karola Nawrockiego w USA: Wolałbym, aby pojechał wcześniej

Za politykę zagraniczną państwa powinien odpowiadać rząd. Natomiast prezydent jest reprezentantem państwa także w relacjach dyplomatycznych, tych zewnętrznych. I ważne jest, aby te aktywności rządu i prezydenta składały się na pozytywną całość dla Polski, a nie na negatywną - mówił w rozmowie z Joanną Ćwiek-Świdecką europoseł KO Bogdan Zdrojewski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Kancelaria Prezydenta"

Konstytucja o tym mówi wprost, że oczywiście rząd, natomiast prezydent jest reprezentantem państwa, także w relacjach dyplomatycznych, tych zewnętrznych i ważne jest, aby te aktywności rządu i prezydenta składały się na pozytywną całość dla Polski, a nie na negatywną, nie budowało kosztów, a wiemy, że ostatnio nie za dobrze to wygląda.

Prezydent, widać ofensywę dyplomatyczną prezydenta.

Reprezentuję, bo trudno inaczej nazwać aktywności prezydenta poza granicami państwa, skoro jest prezydentem Polski, aby reprezentował czyjeś inne, obce interesy.

Jeżeli chodzi o te sprawy wewnętrzne w Polsce, ta rywalizacja oczywiście była budowana przez samego prezydenta.

Natomiast doskonale wiemy, że urzędnicy kancelarii prezydenta spotykali się z szarżydawę ambasady Polski, czyli z Bogdanem Klichem w Waszyngtonie, po to, aby ustalić detale, szczegóły.

Ja rozumiem taką obawę prezydenta Nawrockiego, że gdyby się pojawił wtedy w Waszyngtonie z koalicją chętnych, to mógłby uzyskać przesunięcie spotkania tego bilateralnego kilka tygodni, być może kilka miesięcy.

Obserwowaliśmy relacje prezydenta Nawrockiego z prezydentem Donaldem Trumpem i na pierwszy rzut oka wiemy, że te relacje są bardzo dobre, że mamy do czynienia z jakąś wspólną chemią, zrozumieniem, z sympatią.

Ale widać wyraźnie, że Kancelaria Prezydenta chce tak w stu procentach zawłaszczyć kontakty ze Stanami Zjednoczonymi.

Ale ja liczę na to, że ta furtka, czy brama wręcz, jeżeli chodzi o kontakty prezydenta Polski z prezydentem Stanów Zjednoczonych, zostanie w następnych miesiącach, latach właściwie skonsumowana.

Ja się martwię oczywiście tym stosunkiem do aktywności rządu Kancelarii Prezydenta, bo ona powinna być bardzo konstruktywna, zwłaszcza teraz.

No dziś bardzo mi zależy na tym, żeby Kancelaria Prezydenta, pomimo tego, że to nie jest mój prezydent, żeby Kancelaria Prezydenta pamiętała o ważnym fragmencie swojej odpowiedzialności za kondycję państwa polskiego i za kondycję społeczną.

0:00
0:00