Mentionsy

Rozmowy Rzeczpospolitej
16.10.2025 10:37

Zbigniew Ziobro: To nie ja kupowałem Pegasusa, wtedy nie wiedziałem nawet, jak się nazywa

Zdrowie nie jest już takie, jakie było kiedyś, ale podlegam bardzo intensywnej rehabilitacji - mówił były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, pytany o obecne samopoczucie i stan zdrowia. Był też pytany o sprawę zakupu systemu Pegasus. - To nie ja zakupiłem Pegasusa, bo nie miałem pojęcia, jak on się nazywa i jak on dokładnie działa. Jedynie zainicjowałem ten zakup - powiedział.

Kup subskrypcję „Rzeczpospolitej” pod adresem: https://czytaj.rp.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Fundusz Sprawiedliwości"

A państwo mają gośćmę Zbigniew Ziobro, poseł i wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości, prokurator generalny.

żołnierz Armii Krajowej, oficer wcześniej kampanii wrześniowej, randysz o walkach z Niemcami, potem Winu, został aresztowany w 1947 roku przez UB i pan Oswald Schnepf, kuzyn teścia pani, Schnepf wydał wyrok kary dożywotniego pozbawienia wolności w stosunku do niego, też traktował ten pseudo wymiar sprawiedliwości jako

przesłuchać, nie mogłem jako był minister sprawiedliwości i prokurator generalny legalizować organu, który nie jest organem działającym w ramach prawa.

Panie ministrze, dlaczego Pegasus to ukupiony z Funduszu Sprawiedliwości, który miał służyć pomocy pokrzywdzonym i świadkom, przeciwdziałaniu przestępczości, a także udzielania pomocy osobom pozbawionym wolności, zwalnianym z zakładów karnych i aresztów śledczych oraz osobom im najbliższym.

Siłą rzeczy ten fundusz do czegoś innego służył.

Po pierwsze nie został kupiony przez Fundusz Sprawiedliwości, tylko został kupiony przez jedną ze służb.

przekraczał limit, który przekazał Fundusz Sprawiedliwości, ale tutaj głowy nie dam, bo ja w tych już czynnościach uczestniczyłem.

Dobrze, ale dlaczego z Funduszu Sprawiedliwości te środki poszły?

Więc jednym słowem, przykład, więc skoro dowiedziałem się, że jest taki problem po stronie prokuratury, to co ja miałem zrobić jako minister sprawiedliwości prokuratury?

Znajdźcie pieniądze w odpowiednim funduszu, bo ten fundusz służy czemuś innemu.

Otóż mając tego rodzaju informacje, zwróciłem się do, a to są narzędzia operacyjne, czyli to nie jest kwestia kompetencji ministra sprawiedliwości, żeby kupował takie narzędzia.

To jest jego znak, samo jak pan minister Kamiński nie będzie załatwiał środków dla mnie, jak ja robię informatyzację w Ministerstwie Sprawiedliwości, bo to jest moja działka, moja odpowiedzialność.

I wtedy powiedziałem, że jest możliwość, by środki z Funduszu Sprawiedliwości, którym dysponuję, służyły dobrej sprawie, czyli walce z przestępczością i przeciwdziałaniu przestępczości.

Ponieważ Fundusz, panie redaktorze, wbrew kłamstwom pana Żulka m.in., nie jest wycelowany wyłącznie...

Proszę przeczytać, ustawa o prokuraturze mówi, że można zmienić obowiązująca nadal ustawę o prokuraturze, prokuratora krajowego, premier może to zrobić na wniosek ministra sprawiedliwości, ale za pisemną zgodą

Pan nie uznaje tego wymiaru sprawiedliwości?

W takim razie pan nie uznaje tego wymiaru sprawiedliwości?

Pan był ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym przez 8 lat i pan na przykład rządzącym Donaldowi Tuskowi niczego nie udowodnił.

Na przykład w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, bo oni wiedzieli o tym, że on tak działa.

to nagle w momencie, kiedy akt oskarżenia w sprawie Funduszu Prawidliwości do Sądu Okręgowego w Warszawie został skierowany, w tym samym czasie mniej więcej, by to się wszystko zsynchronizowało, pan minister Bodnar wydelegował do tego sądu pięciu sędziów, sądu rejonowego.

Ale my dzięki temu, że ten system jest, możemy mówić o tej manipulacji i obrońcy osób, które są niezasadnie oskarżeni w sprawie tego Funduszu Sprawiedliwości będą mogli składać wnioski o jej wyłączenie.

Panie ministrze, a pani ma takiego poczucia jednak, że nie udało się panu przez te 8 lat zreformować wymiaru sprawiedliwości, przyspieszyć pracę sądów.

Nie ma pan takiego poczucia winy, że nie udało się panu i zreformować wymiaru sprawiedliwości, no i też może poniekąd przez pana władzę stracił obóz Zjednoczonej Prawicy?

Wróćmy do Mateusza Morawieckiego, powiedział, że wymiar sprawiedliwości za pańskich rządów to jest troszkę kula u nogi polskiej gospodarki.

To pan dosyć daleko idzie z tymi zmianami, jeżeli chodzi o nasz polski wymiar sprawiedliwości.

I co więcej powiem, siedem projektów zmian ustawy o sądzie najwyższym, które są międzyprzepisywane, które były ustępstwami wobec Unii Europejskiej, zostało opracowanych w Ministerstwie Sprawiedliwości.

W związku z tym szczerze odpowiem, tak jak pan redaktor się domyśla, że w Prawie i Sprawiedliwości jest wielu doświadczonych, zdolnych ludzi, którym warto dać szansę, by nie popełniali błędów i wyciągnęli wnioski również z błędów Mateusza Morawieckiego, też pewnie i moich jakichś błędów.

A Przemysław Czarnek mógłby być dobrym wicepremierem rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Będąc jednocześnie ministrem sprawiedliwości, co pochłania mnóstwo czasu, zwłaszcza w okresie sporów o sądy, sporów z Unią Europejską i wielu innych wyzwań, które stoją przed ministrem sprawiedliwości, informatyzacji sądowiska, służby więziennej i tak dalej, nie może koncentrować się w stopniu wystarczającym na sprawie wartości przestępczej.

A politycy Prawa i Sprawiedliwości?

Proszę powiedzieć, po tych dwóch latach rządów Donalda Tuska, pan ma takie poczucie, że obecny premier w przyszłości stanie przed wymiarem sprawiedliwości?

I rzeczywiście, kiedy zostałem ministrem sprawiedliwości, potwierdziłem, że tego rodzaju sprawy w zasadzie nie są prowadzone.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości chodzą do tych mediów.

Kolejna sprawa, jeśli mam wymieniać, to zablokowanie pieniędzy dla Prawa i Sprawiedliwości na kampanię wyborczą prezydencką, a pozostawienie bardzo bogatych pieniędzy.

Panie Sfumiuszu Sprawiedliwości, jakże brutalnie potraktowane przy okazji, o czym mówił też i wskazał w swoim raporcie Rzecznik Praw Obywatelskich, potwierdzono liczne nadużycia prawa w stosunku do niej, kiedy zostały zatrzymane.

Nie zrzucono im, że one wzięły choćby jeden grosz dla siebie, tylko że naruszyły rozporządzenie o Funduszu Sprawiedliwości.

Dobrze i ostatnie pytanie, wyobraż pan sobie współpracę z Polską 2050 Prawa i Sprawiedliwości na przykład po kolejnych wyborach?

Jeśli pan mnie pyta o scenariusze polityczne, to na pierwszym miejscu stawia zwycięstwo i samodzielne rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Mam nadzieję też na lepsze relacje w naszym obozie Prawa i Sprawiedliwości, bo to będzie temu służyć.

Pan jest gotów wrócić na funkcję ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego.

Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, natomiast z całą pewnością każdy minister sprawiedliwości w przyszłości będzie miał pełne ręce roboty i mam nadzieję, że będzie mógł realizować swoją agendę odważnie i nie będzie blokowany, bo wszyscy już wyciągnęliśmy wnioski i przerobiliśmy tą naukę z Unii Europejską.

Zbigniew Ziobro powiedział, były minister spraw zagranicznych, prokurator generalny, możliwe, że też przyszły wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

0:00
0:00