Mentionsy
Juliusz Wiernicki, prezydent Piotrkowa
Juliusz Wiernicki, prezydent Piotrkowa
Rozdziały (2)
Beata Hołbowicz-Stacharczyk przedstawia Juliusza Wiernickiego, prezydenta miasta Piotrkowa Trybunalskiego.
Prezydent opisuje plan imprez i wydarzeń, które mają miejsce podczas Dni Miasta Piotrkowa Trybunalskiego.
Szukaj w treści odcinka
Zapraszamy Państwa, no o tym się mówi, przed mikrofonem Beata Hołbowicz-Stacharczyk, a moim gościem jest zapowiedziany dużo wcześniej Juliusz Wiernicki, prezydent miasta Piotrkowa.
Jeszcze nie biegnę, ale nie powiedziane, że w przyszłych latach nie pobiegnę.
No i te gwiazdy, które też zapowiadamy już wielokrotnie, o nich mówiliśmy.
To może pan by powiedział, panie prezydencie, która gwiazda jest dla pana taka bardzo ważna.
Nie, chociaż jak rozmawiam z innymi samorządowcami, to i tak, powiem nieskromnie, udaje nam się naprawdę ładnie spinać budżet.
Chciałby pan powiedzieć, ile to nas będzie wszystkich kosztowało, czy raczej o pieniądzach dzisiaj nie będziemy rozmawiać?
Może się przesunie coś, bo już to jutrzejszy dzień zapowiada się jako okienko, takie troszkę pogodowe, może się na przykład akurat ominie ten deszczek.
Z tym, że wiedzą państwo, no rzeczywiście nad tym planem już tak dużo było pracy poświęcone, że rzeczywiście on jest można powiedzieć dopięty.
Nie będę mówił w skali całego kraju, powiem w skali naszego miasta.
To jak można odpowiedzieć na te obawy mieszkańców, że Stare Miasto jest jakby do tej pory skansenem, a centrum przeniósł się na przykład koło galerii?
Szanowna Pani, o Piotrkowie byśmy mogli powiedzieć w perspektywie historycznej, czyli gdzieś ta urbanistyka miejska była zadbana przez lata, bo średniowieczny układ urbanistyczny, który zachował się na naszym pięknym, starym mieście, to jest wyjątkowe w skali ogólnopolskiej.
Powiedział pan, że mieszkańcy są najważniejsi, ale z kolei te wielkie hale, magazyny przynoszą dobre pieniądze do budżetu.
Natomiast w 2003 roku powstała ustawa, która unieważniała lokalny plan zagospodarowania.
I na przykład prywatnego mieszkańca, który ma jedną działkę, tak jak pan powiedział, a koszty ponosimy wszyscy.
Szanowna pani redaktor, mieszkańcy, wielu mieszkańców i przedsiębiorców przede wszystkim funkcjonowało w ten sposób, że mając świadomość, że będzie ten plan ogólny, tak na wszelki wypadek występowali o warunki zabudowy, na przykład.
I oczywiście, że jedna z drugą osobą powie, że nie spełni swojego planu wybudowania osiedla w środku pola.
I to trzeba jasno powiedzieć.
W ogóle zmieniłby się bieg ulic PKP, inaczej POW, inaczej funkcjonowałby PKP, inaczej funkcjonowałyby MZ-ki.
Ostatnie odcinki
-
Oszustwa na Booking.com
22.06.2026 10:51
-
Dlaczego biało-czerwony pasek na szkolnym świad...
22.06.2026 09:16
-
Zawody jeździeckie, Noc Kupały nad Bugajem, Wia...
19.06.2026 11:03
-
Dorota Jankowska - Burmistrz Sulejowa
19.06.2026 07:17
-
Odcinek 351
18.06.2026 11:21
-
Są gwiazdy w Międzyzdrojach, są gwiazdy w Łodzi...
18.06.2026 09:16
-
Loża - Tomasz Stachaczyk
18.06.2026 09:15
-
Magdalena Markiewicz
17.06.2026 12:07
-
Jak dzisiaj oceniaceniamy stosunki polsko-ukrai...
17.06.2026 09:32
-
Piotrkowska Olimpiada Piwna
17.06.2026 08:02