Mentionsy
Piotr Wojtysiak, wicemarszałek województwa łódzkiego
Piotr Wojtysiak, wicemarszałek województwa łódzkiego
Szukaj w treści odcinka
O tym się mówi Marcin Cesatka.
Witam Państwa moim gościem jest Piotr Wojtysiak, wicemarszałek województwa łódzkiego.
Dzień dobry.
Dzień dobry, witam wszystkich słuchaczy i pana redaktora.
Dzień dobry raz jeszcze.
Dziś w Maglu zastanawiamy się przedstawiciele którego zawodu bądź których zawodów są najbardziej zapracowani przed świętami.
Wydaje nam się, że kurierze, ale może się mylimy.
A pan jest bardzo zapracowany przed Wigilią, przed świętami?
Myślę, że dzisiaj wszyscy żyjemy w biegu i nawet jadąc do pracy często mijam taki baner przestań biec, zacznij żyć.
To jest baner, który daje dużo do myślenia.
Myślę, że wszyscy potrzebujemy troszeczkę zwolnienia.
W tym pędzie i przedświątecznym.
Widzieliśmy w weekend wszyscy zakupy, bieg, przygotowanie.
Ja już też mam za sobą dekoracje świąteczne, zakupy prezentów, a dzisiaj rzeczywiście dzień intensywny pracy jak codziennie, a w okresie przedświątecznym na koniec roku zawsze to są dla samorządowców bardzo trudne.
momenty ze względu na to, że kończymy rozliczenie projektów, rozpoczynamy nowe, także powiem, że nieskromnie, że też czuję, gdy wracam do domu po 22, że obiegnę.
No dobrze, ale nie wiem, czy pan czytał, czy słyszał takie opinie, zapewne złośliwe.
Otóż internauci i niektórzy także wyborcy
twierdzą, że przedstawiciele tzw.
marszałkowa, czyli tych naszych władz, nic nie robią, tylko jeżdżą, przecinają wstęgi, otwierają jakieś spotkania, przemawiają i w ogóle to jest praca marzeń.
Myślę, że to jest tylko taka część naszej działalności, którą widać w mediach, a tej trudniejszej roli, którą pełnimy w perspektywie
działalności samorządowej nie widać.
To jest między innymi mocne dyskusje, trasy, które musimy odbyć w perspektywie na przykład walki o środki europejskie dla Łódzkiego, wyjazdy do Brukseli, do przedstawicieli ministerstw.
Dzisiaj też prosto jadę do Warszawy dyskutując i zabiegając o to, żeby kolejne środki wpłynęły na rzecz rozwoju
województwa, to są trudne rozmowy ze związkami zawodowymi, przedstawicielami innych grup społecznych, bowiem w samorządzie województwa realizujemy wiele zadań, sytuacja w systemie ochrony zdrowia.
Wie pan, że wiele osób w ogóle nie widzi różnicy między marszałkiem a wojewodą.
No bo wiele osób nie rozróżnia i to jest chyba jeszcze nasza wielka bolączka, mówię o przedstawicielach samorządu województwa czy samorządu powiatu, że mieszkańcy nie wiedzą o tym, czym się zajmuje samorząd.
Dopiero dowiadują się w momencie, kiedy zabraknie komunikacji pociągiem, kiedy zabraknie odpowiedniej sytuacji w służbie zdrowia, czyli świadczeń, kiedy zabraknie...
innych usług społecznych, to wtedy się interesują.
Ja odbieram moim zdaniem kilkadziesiąt codziennie maili bądź informacji od mieszkańców związanych na przykład z kursowaniem pociągów, z kursowaniem autobusów, kwestiach związanych z sytuacją w Orchodnej Zdrowie, zarówno ze strony pracowników, którzy te świadczenia realizują, bo wiemy, że sytuacja
związana z świadczeniem usług społecznych, to jest trudna, a myślę, że duża część mieszkańców tylko widzi niektórych z nas, aktywność na moim, także mediach społecznościowych, że jesteśmy tylko przedstawicielami w terenie, kiedy jedziemy podsumować projekty, gdzie samorząd województwa dofinansował, ale to są też oczekiwania tych mieszkańców.
Oczywiście, dlatego chciałem zapytać, czy dostaje się panu za błędy innych?
Myślę, że często musimy odpowiadać, dlaczego w przeszłości nie podjęto określonych decyzji, bo wiem, że trudno podejmuje się odpowiedzialne decyzje, a przykład sytuacji w ochronie zdrowia, czy też w zakresie bezpieczeństwa.
Ludzie pytają, dlaczego wcześniej nie myśleliście o obronie cywilnej, dlaczego nie myśleliście o tych kwestiach związanych z infrastrukturą, czy sytuacji w ochronie.
zdrowia.
No oczywiście z perspektywy półtorarocznej pracy mojej w samorządzie województwa też się zastanawiałem, dlaczego moi poprzednicy nie podjęli pewnego rodzaju wyzwanie.
No dobrze, to dlaczego szpitale są zadłużone?
Szpitale są w perspektywie zadłużone, to jest trudne słowo w perspektywie tak krótkiej odpowiedzi, ze względu na to, że sytuacja w szpitalach jest bardzo złożona.
Rynek usług medycznych jest rynkiem konkurencyjnym.
W perspektywie my konkurujemy o personel, o pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia i o pacjenta, bo jesteśmy w sytuacji, kiedy od wielu lat nie zmieniano struktury świadczeń medycznych, a nas w województwie było ponad 106 tysięcy mieszkańców.
No właśnie, pacjentów jest coraz mniej.
Demografia.
I demografia.
Jesteśmy starzejącą się społeczeństwem.
Mamy większe zapotrzebowanie na innego rodzaju usługi medyczne niż do tej pory były świadczone.
I w perspektywie nasze szpitale wykonują masę świadczeń, na które NFZ ma coraz więcej pieniędzy, ale tych pieniędzy nie mamy wystarczającej ilości.
Stąd też opóźnienia w płatności powodują, że na koniec roku...
mamy sytuację taką, że split, ale mają ujemny wynik finansowy, a to jest po prostu kwestia płynności.
Osiem lat temu budżet 80 miliardów, dzisiaj 220 miliardów złotych.
Co roku tych pieniędzy jest więcej.
No tak, ale pan kiedyś powiedział, że popełniono błąd, czy też błędy nawet zaniechania.
Znaczy, kto popełnił?
Na przestrzeni 10 lat nie dostosowywano struktury świadczeń, struktury oddziałów, łóżek szpitalnych do wymogów demograficznych.
No to wy teraz to zmieniacie czy nie?
Tak, od roku czasu dostosowujemy zakres świadczeń, jeśli chodzi o oddziały, do potrzeb mieszkańców.
Coraz więcej niestety musimy zająć się opieką długoterminową.
Przekształcamy część łóżek położniczych na przykład na łóżka szpitalne.
opiekuńczo-lecznicze.
Jest to wymóg starzejącego się społeczeństwa.
Panie redaktorze, w województwie rodziło się 23 tysiące dzieci na przestrzeni 2018, 2017, 2016.
W 2024 roku urodziło się tylko 14 tysięcy dzieci w województwie.
To jest tak, jakby nas ubyło połowa, jeśli chodzi o przyrost naturalny.
A z drugiej strony żyjemy coraz dłużej.
Mamy starzejące się społeczeństwo, które wymaga nowych świadczeń medycznych.
Dlatego budujemy nowe zakłady opiekuńczo-lecznicze.
Natomiast dziwię się, że przez pięć lat od osiemnastego roku do dwudziestego trzeciego roku nie dostrzeżono tych zmian i zostaliśmy w takiej samej strukturze oddziału w szpitali, a okazało się, że... Dobrze, ale skoro wy to zmieniacie, to kiedy odczujemy efekty tych zmian?
To są zmiany, które muszą zaistnieć na poziomie całego kraju.
Ja już widzę efekt, jeśli chodzi o podniesienie efektywności działalności naszych marszałkowskich szpitali.
Żaden z szpitali podlegających podróżom marszałkowskich nie przerwał działalności.
Zabezpieczyliśmy świadczenia.
Ponad 400 milionów złotych zainwestowaliśmy w nowy sprzęt, w nową infrastrukturę.
I o tym jeszcze powiem, ale panie marszałku, w ubiegłym tygodniu, no nie, 9 grudnia Konfederacja zorganizowała taką
konferencję pod szpitalem w Piotrkowie i tam w wielkim skrócie ci politycy mówili, że nasz system ochrony zdrowia zbankrutował.
Myślę, że system ochrony zdrowia nie powinno podlegać dyskusji politycznej w takiej perspektywie.
bo zawsze ktoś będzie musiał się z tym zmierzyć i tutaj wymagana jest zgoda w perspektywie do debaty publicznej, jak system podnieść zdrowia, system ochrony zdrowia na bardziej efektywny.
Wiem, że politycy i Konfederacji i politycy Prawa i Sprawiedliwości lubią budzić emocje, najłatwiej jest budzić emocje na...
systemie ochrony zdrowia, ale rzeczywiście skutecznych rozwiązań jeszcze nie znalazł, a musimy oczywiście zacząć spółpolitycznie też nad tym, jak ten system zreformować, żeby mieszkańcy mogli powiedzieć, że mamy lepszą system ochrony zdrowia.
Piotr Wojtusiak, wicemarszałek województwa łódzkiego, to jest nasz dzisiejszy gość, ciąg dalszy w internecie, zapraszamy.
Panie marszałku, nie tak dawno uchwaliliście budżet podobno rekordowy, znaczy rekordowy w jakim sensie?
Rekordowe zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków.
To budżet prawie 2 miliardy 900 milionów złotych, wyższy o 600 milionów od oku bieżącego.
Rok 26 zapowiada się bardzo dobrze, jeśli chodzi o inwestycje.
1,2 mld zł na inwestycje m.in.
w zakup nowoczesnego sprzętu dla łódzkiej kolei aglomeracyjnej, to jest 14 zestawów trakcyjnych, wsparcie dla szpitali na poziomie 420 mln zł, inwestycje 250 mln zł w działalność.
Kwestie związane z samorządów, kontynuujemy te programy, które były, jeśli chodzi o wsparcie na rzecz bezpieczeństwa, ale także i nowe związane z wyzwaniami w obronie cywilnej, z ochroną ludności.
Tych środków mamy bardzo dużo i myślę, że tutaj nie chodzi o zestawienia, że mamy rekordowe dochody.
wydatki rekordowe, środki europejskie, to tak naprawdę budżet województwa to gwarancja tego, że podniesie się jakość usług społecznych w województwie łódzkim.
Ale panie marszałku, wracając do tej ochrony cywilnej, ochrony ludności, na co pójdą te pieniądze?
O czym się mówi od początku agresji Rosji na Ukrainę?
Oczywiście, to jest między innymi ta infrastruktura krytyczna, którą będziemy budować już na przestrzeni ostatniego roku dzięki ustawie i środkom z Funduszu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Modernizujemy szpital w Piotrkowie, w Bełchatowie, tworząc miejsce schronienia, zapasowe źródła.
zasilania, infrastrukturę krytyczną.
W przyszłym roku także wprowadzamy nowe rozwiązania infrastrukturalne, także wsparcie na budowę miejsc chronienia dla ludności cywilnej, ale to jest wspólnie oczywiście z administracją.
Rządowo my jako samorząd województwa przeznaczymy 10% środków z funduszy europejskich dla łódzkiego, a tak naprawdę już 14, które pozostały w tym okresie programowania na podniesienie świadomości mieszkańców, szkolenia kwalifikowanej pierwszej pomocy dla prawie 4 tysięcy mieszkańców.
Budujemy odporny system ratownictwa medycznego, nowy sprzęt dla wojewódzkiej stacji ratownictwa medycznego, nowe karetki, ambulansę.
A samorząd Piotrkowski może być zadowolony z tego budżetu?
Myślę, że samorządy nie tylko Piotrkowa, powiatu Piotrkowskiego, Bełchatowskiego, Radomszczeńskiego będą zadowolone, bo już w tym roku, jak sprawdziłem, prawie miliard złotych trafiło właśnie do tych trzech powiatów, dzięki także środkom z Funduszy Europejskich.
Miasto Piotrków myślę, że będzie realizować projekty, na które dostało od nas środki, m.in.
rewitalizacja Bugaja 32 miliony, kwestie związane z rewitalizacją Starego Miasta 20 milionów złotych, wsparcie teraz umowy oświaty, czyli wsparcie naszych szkół zawodowych, szkół podstawowych, które są na terenie miasta, to już też kilkadziesiąt milionów złotych.
Myślę, że miasto Piotrków, ale także i samorządy powiatowe będą zadowolone, bo będziemy ogłaszać kolejne programy.
Pamiętajmy o tym, że także przeznaczamy środki w sposób zrównoważony na rzecz naszych mniejszych miejscowości.
Utrzymujemy wsparcie infrastruktury sołeckiej na rekordowym poziomie 40%.
Także nasz program związany ze zmianami klimatu, walką z suszą, kolejne środki dla spółek wodnych, na właśnie infrastrukturę retencyjną.
Naprawdę tych środków jest dużo, ale tutaj nie chodzi, tak jak powiedziałem, o zestawienie.
To tak naprawdę cieszmy się, że mamy budżet po stronie dochodów zabezpieczony, żeby podnosić jakość życia mieszkańców naszego województwa.
Naszą rozmowę proponuję zakończyć tematami politycznymi.
Jaki to był rok dla pana ugrupowania, dla PSL?
To każdy rok przynosi kolejne wybory.
No dobrze, no ja wiem, do tego zmierzę.
Po wyborach prezydenckich wystawiliśmy kandydata wspólnego z trzecią drogą.
No i co, była trauma po wyniku?
Myślę, że nie było satysfakcji.
5% poparcia.
To nie jest ten poziom, na który liczyliśmy.
Oczywiście rok zmiany wyciągania wniosków.
Zmieniliśmy formułę.
Rozstaliśmy się z partnerami z Polski 2050.
idziemy swoją dalej drogą.
Ale oczywiście podsumowując te obszary, za które odpowiadamy.
No dobrze, oczywiście, ale zwracam uwagę na sondaże, a one dla was są, co tu dużo mówić, nie najlepsze.
Panie redaktorze, nigdy sondaże dla Polskiego Stronnictwa Ludowego nie były najlepsze, a nigdy się jeszcze nie zdarzy.
Bywało też tak, jeszcze chyba pan w historii doskonale obserwuje scenę publiczną, nie było tak, że Polskie Stronnictwo Ludowe nie było reprezentowane w Sejmie, a dzisiaj mamy odpowiedzialność za dwa lata swojej pracy w naszych obszarach, czyli bezpieczeństwa, infrastruktury, energii i rolnictwa.
Dwa lata ciężkiej pracy przed nami.
Liczę, że też pokażemy jak bardzo potrzebna jest w perspektywie dzisiaj jedność, odpowiedzialność za słowa.
Wiem, że sprzedaje się dzisiaj tani populizm, natomiast my jesteśmy ludźmi ciężkiej pracy, blisko mieszkańców i nawet ta aktywność, którą pan zauważył naszych działaczy w terenie, samorządowców, świadczy o tym, że będziemy walczyć o jak najlepszy wynik, żeby zasłużyć na poparcie wyborców.
To na koniec życzenia, panie marszałku.
To jest nasze ostatnie spotkanie przed świętami, więc czego życzymy?
Myślę, że oczywiście życzmy sobie zdrowia, tego spokoju, dzielmy się dobrem, bądźmy dobrzy dla siebie, przestańmy biec, zacznijmy żyć i niech te święta właśnie będą takim czasem, kiedy naładujemy akumulatory do tego, aby jeszcze lepiej dzielić się dobrem z innymi.
Bardzo ładne życzenie.
My panu też życzymy dużo spokoju i dużo zdrowia.
Piotr Wojtysiak.
Bardzo dziękuję.
Wesołych Świąt.
Wicemarszałek Województwa Łódzkiego był naszym gościem.
Ostatnie odcinki
-
Piotrkowskie Minibusy
04.02.2026 10:23
-
Tadeusz Janusz
04.02.2026 10:12
-
Łódzkie dla Ciebie 22-01-2026
04.02.2026 09:14
-
Łódzkie dla Ciebie 11-12-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 27-11-2025
04.02.2026 09:13
-
Łódzkie dla Ciebie 13-11-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 30-10-2025
04.02.2026 09:12
-
Łódzkie dla Ciebie 16-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 1-10-2025
04.02.2026 09:11
-
Łódzkie dla Ciebie 18-09-2025
04.02.2026 09:10