Mentionsy

Samiec Beta
23.10.2025 15:00

#160 - "DZIENNIK Z WIĘZIENIA" J. PALIKOTA

...

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Janusza Palikota"

Będziemy dzisiaj rozmawiać o książce DZIENNIK Z WIĘZIENIA Janusza Palikota.

W książce, bo żeby wam uzmysłowić, o czym jest ta książka, to jest po prostu strumień świadomości Janusza Palikota, lekko zredagowany.

W ogóle wstyd, że nie wiecie, to po pierwsze, ponieważ jest to wielki polski reżyser, przyjaciel Janusza Palikota, ponieważ Janusz Palikot jest człowiekiem kultury, przez wiele lat wspierał kulturę,

Dalej ją wspiera i trzeba przyznać, że ludzie, którzy są związani z kulturą, nie odwrócili się od pana Janusza, więc uwaga.

I jest to w opisie Janusza Palikota hipotetyczne.

J. PALIKOTA.

Tylko napisał list do Janusza, więc nie jestem do końca pewien, czy można w taki sposób wykorzystywać... A, tam myślę, że Michnik, skoro on już pofatygował się i napisał list do więzienia, to chyba jest w dobrych relacjach z panem Januszem.

Dopać Palikota.

Ja też miałem pomysł, mówimy o rzeczach, które się nie wydarzą, miałem pomysł, żeby udawać przez jakiś czas Janusza Palikota i do każdego zdania dodawać jakieś nazwisko, jakieś dzieło popkultury albo jakiegoś intelektualistę, który by mógł coś o tym powiedzieć.

Ogólnie większość dni Janusza wygląda tak, że on wstaje przed czwartą w nocy, zaczyna pisać, robi jogę, pisze i czyta, idzie spać o 20-21.

Więc jaki jest sens zamykać Janusza Palikota, skoro jak będzie siedział w więzieniu, no to nie odda pieniędzy.

No i ten pikaro się pojawia po prostu cały czas, ale mnie bardzo, to ominęliśmy trochę ten fragment, ale tam na stronie 22 chyba jest, jak przychodzi adwokat pana Palikota rozmawiać z prokuratorem i mamy taki fragment.

Bo jeden z synów pana Janusza jest w Ameryce.

O, a ja tutaj sobie zaznaczyłem żart Janusza Palikota, no bo to jest człowiek z poczuciem humoru.

Zastanawiałeś się kiedyś, jak powstał ruch Palikota?

Tutaj mi się pojawiała taka myśl, kurczę, a może zrobimy trylogię Palikota?

I za tydzień spróbujemy wymyślić film o Januszu Palikocie, tak jak zrobiliśmy wtedy o Kaczmarskim, ale stwierdziłem, że to jest chyba już too much, bo mój mózg zmienił się praktycznie w Palikota.

Ja też się zmieniam w Palikota.

Bardzo dużo tu jest takich jakichś powrotów pana Janusza do przyszłości, gdzie... A, no tak, stary, jak jesteś zamknięty tyle czasu.

No i tutaj żona, spoiler, pana Janusza, odcięła się od niego.

Pracownicy w areszcie są uczynni uprzejmi, ale więźniowie za to są infantylni, według pana Janusza.

Jakie jest ulubione, czy jedno z ulubionych, no nie, można powiedzieć ulubione miasto we Włoszech Janusza?

A, i ten telewizor, od razu was spoilerujemy, niszczy niestety życie pana Janusza w więzieniu, bo jak to przeważnie bywa, jest to kuszące i sobie odpala tam po prostu głupoty i o wiele mniej wtedy śpi, czyta i pisze.

To jest ekipa pana Janusza.

Bo to były 60. urodziny pana Janusza, które spędzał w areszcie slajsz w więzieniu.

O, tu jest wspomniany przyjaciel pana Janusza, Krzysztof Garbaczewski.

Kolejne zdjęcie pana Janusza.

A, nie powiedzieliśmy tego na początku, ale mamy egzemplarz z podpisem Pana Janusza.

Tam nic kurwa się nie dzieje, Lis... Jedyna rzecz, którą wyniosłem z tego, że Lis traktuje Janusza Palikota jak specjalistę od geopolityki.

No i tutaj mamy fragment o wspólniku pana Janusza.

Ej, czy ty też sobie tak wyobrażasz, że jak jakiś bogol mówi do Janusza, to jest to strasznie otyły chłop, z takim wąsem takim, kurwa, takie, ma poliki takie, takie tłuste, i jest najebany i tak, i tak robi, Janusz, na tym żaribarzu, jest jak biłgoraj.

Ja właśnie tego pana Janusza sobie kompletnie inaczej wyobraziłem, że on po prostu miał dobra.

Nie znam ani jednej osoby, znaczy, jedną osobę, która mówiła mi, że zostawcie już tego Palikota, bo to jest po prostu, no, może Lynch.

Ja w ogóle uważam, że ta cała krytyka i ta cała nasza beka z Janusza Palikota jest tak zasłużona, on sobie naprawdę pracował ciężko na to.

No właśnie i tam też te chłopaki z podcastu biznesowego, wiem, że po raz 50. się do nich odwołuje, ale bardzo fajnie na to zwrócili uwagę, że tak, bierzesz sobie pro bono Janusza Palikota, aferzystę, a nie po prostu matkę samotną, trójki dzieci.

Ja myślę, że drogą pana Janusza mogłoby być rzeczywiście praca w restauracji, ale bez dostępu do decyzyjności oprócz co ma być w karcie.

Nie za darmo całkiem, bo można w ogóle już sponsorować pana Palikota.

Ja myślę, że powinni dalej pracować bez pieniędzy i wspierać pana Janusza i mówić, że nic się nie stało.

Ale tak, to mi się podoba, że piszcie w komentarzach najlepszy tytuł na biografię filmową Janusza Palikota.

Nie wiem, czy to mówić, ale obok pana Janusza przez jakiś czas bardzo złe osoby mieszkały, które jedzą rzeczy, których nie powinny jeść.

J. PALIKOTA.

J. PALIKOTA.

J. PALIKOTA.

J. PALIKOTA.