Mentionsy

Sceny zbrodni
21.09.2025 22:05

#247. Mordercy przedwojennej Polski

Mord w Rydzynie. Okrutna zemsta odrzuconego kochanka ujawnia mroczne tajemnice. Szajka Kazimierza Kozińskiego. To była jedna z największych obław policji przedwojennej Polski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Koziński"

Za ujęcie względnie przyczynienie się do ujęcia bandyty Kozińskiego Kazimierza.

Koziński miał włosy strzyżone krótkomaszynką.

No to przeanalizujmy dla Was, jaki splot zdarzeń doprowadził do tego, że groźny wizerunek Kazimierza Kozińskiego trafił na przytoczony tutaj list gończy.

W domu Kozińskich, jak w wielu chłopskich chatach w tamtym okresie, ledwo wiązano koniec z końcem.

W październiku wszyscy przekonali się, że Koziński jest zimnym i bezwzględnym mordercą.

Osamotniony Koziński nie zwalniał tempa i realizował kolejne krwawe napady.

Wówczas mundurowi otrzymali cynk, że Koziński zamelinował się w Rembertowie u swojego kompana z nieszlachetnej branży, niejakiego Jana Mroza.

To Koziński na widok policjantów błyskawicznie wydobył dwa rewolwery, którymi powitał Przybyszów.

Schwytanie Kazimierza Kozińskiego stało się dla warszawskiej policji sprawą honoru.

W tajnym detektywie możemy przeczytać, że Koziński dysponował bardzo oryginalnym, ale skutecznym systemem alarmowym.

Koziński jednak, prażąc ogniem rewolwerowym na wszystkie strony, zdołał przerwać kordon wywiadowców i znowu zbiec, usiłując przy tym zamordować spotkanego później na drodze wywiadowca.

Do ostatecznego starcia policji z Kazimierzem Kozińskim miało dojść na terenie malowniczej podwarszawskiej wsi Jabłomna.

Wywiadowcy wiedzieli, jak niebezpiecznym przestępcą jest Koziński, pamiętali o zamordowanym koledze i o wielu innych rannych.

Wieczorem 12 maja 1932 roku Kazimierz Koziński, schowany za sztucznymi brwiami i peruką, wyszedł z opustoszałej willi w Jabłonnej, gdzie od jakiegoś czasu ukrywał się przed całym światem.

Po chwili następna osoba rzuciła się na Kozińskiego.

W kierunku Kozińskiego wystrzelono grat kul.

Kozińskiego nie pochowano na cmentarzu.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00