Mentionsy
Sekrety katastrofy Heweliusza I Sekcja teorii spiskowych
Wokół katastrofy promu Jan Heweliusz, która miała miejsce na Bałtyku w nocy z 13 na 14 stycznia 1993 roku, narosły przez ponad 30 lat liczne pytania. Serial "Heweliusz" Jana Holoubka z pewnością dostarczy kolejnych. Niektóre z tych pytań dały początek teoriom spiskowym o tajemniczych ładunkach, udziale służb w zatonięciu statku, a nawet - wybuchu, do którego miało dojść na promie. Czy w tych historiach kryje się ziarno prawdy? Gościem jest Roman Czejarek, dziennikarz Polskiego Radia, który na bieżąco relacjonował tę tragedię i autor podcastu "Heweliusz. Prawdziwa historia".
Rozdziały (1)
stworzony we współpracy z Polskim Radiem
Sponsorzy odcinka (1)
"stworzony we współpracy z Polskim Radiem"
Szukaj w treści odcinka
To jest ta historia opowiedziana w jak największym skrócie, ale pytanie dlaczego tak się stało i dlaczego obok były inne polskie promy, w tym bliźniak Jana Heweliusza, starszy od trzy lata prom Mikołaj Kopernik i dlaczego tam się nic nie stało, a na Heweliuszu się stało, to pytanie zadaje bardzo wiele osób.
Bo na siłę próbowano tam upakować wagony kolejowe Heweliusza.
To jest w tej historii ważne, bo ten system przechyłowy różnił Heweliusza i Kopernika od wszystkich innych promów, jakie wtedy były w eksploatacji.
Więc mógłbym domniemywać, że gdybym był na przykład pracownikiem Urzędu Ochrony Państwa, a wcześniej Służby Bezpieczeństwa, jeszcze w czasach PRL-u, to gdybym miał wybrać jakiś prom do przemycania na większą skalę, wybrałbym Heweliusza.
W Świnoujściu tego wieczoru na Heweliusza ładowane są kolejne wagony kolejowe.
Myślę, że bardzo dokładnie wrak Heweliusza został spenetrowany.
Nurkowie schodzili na pokład Heweliusza 350 godzin.
Naprawdę nie trzeba tylu godzin, żeby spenetrować wszystkie zakamarki i miejsca, gdzie należałoby sprawdzić, czy nie ma na przykład jakichś zwłok, bo niektórych zwłok nie odnaleziono i brak tych ciał był poważnym problemem już zaraz potem po katastrofie Heweliusza.
Kwestia statku, który ponoć szedł na kursie takim, który zmusił Heweliusza w ostatniej chwili do zmiany kursu i ponoć ta zmiana kursu przyczyniła się i do tego, że on zwolnił, stracił sterowność i że stanął nie tak jak powinien do tego jednak bardzo silnego wiatru.
Nie sądziłem tylko, że wrócę do sprawy Heweliusza po tych 32 latach.
Heweliusza, o którym wiemy, że miał problemy ze statecznością, ale mamy ten system, którego nie powinniśmy używać na morzu, ale my go od wielu lat używamy i zawsze nam pomagał, bośmy tam sobie ratowali.
Na pokładzie Heweliusza rozgrywa się już wtedy dramat.
Czy Twoim zdaniem w przypadku Heweliusza możemy mówić o tym, że te wszystkie drobne rzeczy, o których tu powiedziałeś, to są przypadki, które się zmieszały w jedno tragiczne wydarzenie?
Ostatnie odcinki
-
Akta UFO. Czy jesteśmy sami w kosmosie?
29.06.2026 04:30
-
"Coś w tym jest". Dlaczego ludzie wierzą w teor...
15.06.2026 04:45
-
Arka Przymierza, chronowizor, skandale. Co napr...
08.06.2026 04:30
-
Arka Przymierza, chronowizor, skandale. Co napr...
08.06.2026 04:30
-
NASA, lądowanie na Księżycu i Kubrick. Co napra...
01.06.2026 04:30
-
Rosja matką narodów? Ruski lep na Słowian
25.05.2026 05:00
-
Jedno zdanie uruchomiło globalną panikę. Spisek...
18.05.2026 04:30
-
Płaska Ziemia: poważna analiza dowodów
11.05.2026 04:30
-
Światowy rząd, oświeceniowe kółko. Kim są ilumi...
04.05.2026 06:30
-
Czarnobyl. Gra strachem, gra o pieniądze
27.04.2026 06:30