Mentionsy
#243 Umberto Eco rymuje o filozofii, czyli „Rozważania niepoważne”
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” opowiadam o „Rozważaniach niepoważnych” Umberto Eco, które ukażą się 29 października nakładem wydawnictwa Noir Sur Blanc, w przekładzie Moniki Woźniak.
Odcinek powstał we współpracy z wydawnictwem ponieważ w książce mam swój niewielki udział – opracowałem notki o opisywanych przez Eco postaciach i szkołach filozoficznych.
„Rozważania niepoważne” to znakomite, dowcipne wierszyki, które w esencjalny sposób ujmują najważniejsze idee tworzące zachodnią kulturę – od presokratyków do filozofii analitycznej.
Owocnego słuchania i czytania!
Rozdziały (2)
partnerem tego odcinka również jest wydawnictwo Noir Sur Blau
specjalnego
kod rabatowy specjalny, który pozwala kupić ćwiczenia z dysonansu z dużym upustem
Sponsorzy odcinka (2)
"partnerem tego odcinka również jest wydawnictwo Noir Sur Blau"
specjalnego
"kod rabatowy specjalny, który pozwala kupić ćwiczenia z dysonansu z dużym upustem"
Szukaj w treści odcinka
Każdemu, kto słucha podcastu Skądinąd, oczywiście znajoma jest postać Bogdana Chwedeńczuka, filozofa znakomitego, mojego mistrza, mojego przyjaciela, nauczyciela, no a również ojca profesora Jana Chwedeńczuka, który też przecież Państwu jest doskonale znany.
z epistemologii, czyli z teorii poznania, kiedy to mianowicie podczas tego egzaminu, to był egzamin pisemny, u Chwedeńczuka zawsze się zdawało egzaminy pisemne, on też wymyślał niebywale inspirujące i takie nieoczywiste tematy tych rozprawek, które mieliśmy pisać.
Chwedeńczuk powiedział, komentując jeden z segmentów tematycznych, bo tam zawsze były takie segmenty tematyczne, wybierało się po trzy tematy, po jednym z każdego spośród trzech segmentów, więc komentując jeden z segmentów powiedział, no tutaj w tym segmencie mamy tematy, które polegają na zderzaniu ze sobą, czy porównywaniu ze sobą pewnych stanowisk filozoficznych,
bardzo ważne, ale Chwedeńczuk pokazał, że w istocie myślenie filozoficzne nie jest historią filozofii.
I to też zresztą było i jest taką materią pracy filozoficznej samego Bogdana Chwedeńczuka, który mocuje się, bierze się za bary z takimi fundamentalnymi pytaniami, problemami filozoficznymi.
Niniejszym raz jeszcze Państwu tę książkę polecam, bo to jest świetna rzecz, świetna proza filozoficzna, ale ten wtręt o Chwedeńczuku nie jest li tylko ulubioną przeze mnie formą ekspresji, czyli dygresją, ale jest również dlatego a propos,
Ostatnie odcinki
-
#290 Wakacyjne rekomendacje lekturowe’2026 #2
12.07.2026 04:00
-
#289 Lekarz, pacjent i presja czasu. Rozmowa z ...
05.07.2026 04:00
-
#288 Wakacyjne rekomendacje lekturowe’2026 #1
28.06.2026 04:00
-
#287 Twarz, ciało, piękno, pragnienie. Rozmowa ...
21.06.2026 04:00
-
#286 O języku nienawiści, pogardy i szyderstwa ...
14.06.2026 04:00
-
#285 Polska jest życzliwa, a przyszłość może by...
07.06.2026 04:00
-
#284 Sztuczna inteligencja, władza, potęga, mił...
31.05.2026 04:00
-
#283 Buddyzm po polsku. Rozmowa z dr. Przemysła...
24.05.2026 04:00
-
#282 Lektury na czas chaosu: dr Jan Hlebowicz
17.05.2026 04:00
-
#281 Wiosenne rekomendacje lekturowe’2026
10.05.2026 04:00