Mentionsy
#259 Sztuczna inteligencja i my – o granicach poznania i iluzjach bliskości. Rozmowa z dr. Maciejem Wodzińskim
W najnowszej odsłonie „Skądinąd” gości dr Maciej Wodziński, filozof z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, autor książki „Sokrates. Filozof życia, filozof śmierci”, badacz filozofii psychiatrii i zastosowań sztucznej inteligencji w obszarze zdrowia psychicznego. A rozmawiamy o tym, jak AI staje się zwierciadłem – czasami krzywym – dla ludzkiego poznania. Rozmawiamy także o delegowaniu autonomii poznawczej na modele językowe i o tym, jak bardzo nie rozumiemy maszyn, które już dziś wpływają na nasze decyzje. O złudzeniu „idealnego rozmówcy”, który zawsze ma wystarczająco dużo czasu i cierpliwości — i o psychologicznych konsekwencjach takiej relacji. O ucieleśnieniu jako warunku podmiotowości i o tym, dlaczego AI może jedynie imitować „kogoś”, a nie „być kimś”. O wykorzystaniu modeli językowych w psychiatrii. O tym, dlaczego AI potrafi wyłapywać mikrodetale głosu i prozodii lepiej niż człowiek. O tym, jak sztuczna inteligencja może pomóc „uwiarygodnić” subiektywność, zamiast ją wypierać. O możliwości stworzenia nowego modelu psychiatrii. A także o wielu jeszcze innych sprawach. Owocnego słuchania!
Szukaj w treści odcinka
To jest tak, że jak my się tym nie będziemy interesować, to to się nami prędzej czy później zainteresuje.
w gruncie rzeczy w odniesieniu do algorytmów AI, to są metafory, które mamy w naszym języku.
To jest taki najbardziej chyba sporny punkt, że ogromna część naszej podmiotowości jest ucieleśniona i naszych procesów poznawczych, o czym w przypadku AI mówić nie możemy.
nazwijmy to w cudzysłowie kryptopodmiotowością, kompletnie inną niż ta ludzka pod każdym względem, no to należy się spodziewać, że nie będzie ona już kiedy osiągnie tę fazę rozwoju superinteligencji, nie będzie zupełnie przejmowała się ludzkim interesem, natomiast będzie zainteresowana ludzkimi zasobami na przykład i że można się po niej w związku z tym spodziewać wszystkiego najgorszego.
Nie bałbym się tego w ten sposób, to znaczy nie bałbym się tego do tego stopnia, żeby to nagle miało nam ograniczyć wysiłki wkładane jednak w tą pozytywną stronę związaną z rozwojem AI, która wydaje mi się no właśnie w takich praktycznych obszarach niezwykle
Wiesz, jeszcze jeden wątek, jeśli chodzi o zagrożenia, wydaje mi się tutaj istotny, to znaczy to, że mamy do czynienia z czymś, co jest w zasadzie w sposób całkowity w rękach podmiotów prywatnych, podmiotów zainteresowanych zyskiem przede wszystkim, wielkich cyfrowych korporacji międzynarodowych.
Jeżeli z każdym narzędziem, które jest w ten sposób, czy to była skrzynka gmailowa,
W ogóle nie można na przykład prowadzić części badań naukowych z wykorzystaniem modeli należących do prywatnych korporacji, takich jak OpenAI czy Google, właśnie dlatego, że nawet jeżeli sobie tam odznaczymy taką opcję, która teoretycznie nie pozwala trenować modelu na danych, które do nich wprowadzamy,
w zasadzie masz kogoś takiego właśnie o tego typu niezwykłych możliwościach jeszcze tobą zainteresowanego jeszcze go możesz w odpowiedni sposób skonfigurować jak chcesz no a właśnie jest to jednak iluzja jest to coś co de facto nie istnieje a jakby w tobie to
bezpieczeństwa, zadowolenia i tak dalej, rozwijał te relacje z chatbotem, jeśli to można nazwać relacją, ale przez to straci już zainteresowanie tym, żeby na przykład pracować nad swoimi jakimiś deficytami czy kłopotami w relacjach z realnymi ludźmi.
a to w rozmaitych narcystycznych swoich iluzjach czy fantazjach, a to w pewnego typu paranoidalnym obrazie świata, do tego stopnia, że ileś już przypadków psychozaindukowanych przez sztuczną inteligencję, czy w każdym razie takich, w których istnieje poważne podejrzenie, mamy opisanych i...
także przypadki samobójstw jakoś wygenerowanych czy zaindukowanych właśnie przez interakcje z chatbotami i tu też jest chyba takie pole niezwykle powiedziałbym trudne i skomplikowane i wrażliwe także jeżeli chodzi o osoby, które zmagają się z różnymi problemami
I to są dokładnie takie sytuacje, czy te zaindukowane psychozy, o których wspomniałeś, no właśnie, o których twórcy modeli w ogóle nie pomyśleli prawdopodobnie,
który ma wielowymiarowe myślenie o drugim człowieku jako o podmiocie, który właśnie na różne sposoby świat przeżywa i mierzy się z rozmaitym cierpieniem, często takim, które w zasadzie trudne jest do zrozumienia nawet dla kogoś, kto...
No właśnie jest praca, która bardzo takich namacalnych, praktycznych spraw dotyczy i może zaowocować jakimiś korzyściami i może pomóc w rozwiązywaniu rozmaitych problemów, z którymi się na poziomie systemowym, społecznym zmagamy.
Ostatnie odcinki
-
#268 Eutanazja w epoce samotności. Rozmowa z dr...
01.02.2026 05:00
-
#267 Jak rzucić wszystko i wyjechać na Sycylię....
25.01.2026 05:00
-
#266 Teozofia, masoneria, joga i Tybet, czyli n...
18.01.2026 05:00
-
#265 Rekomendacje lekturowe na początek Nowego ...
11.01.2026 05:00
-
#264 Epoka przełomów i zmian. Rozmowa z prof. M...
04.01.2026 05:00
-
#263 Technologia, polityka, rzeczywistość. Rozm...
28.12.2025 05:00
-
#262 Świąteczne życzenia (na czas chaosu)
21.12.2025 09:07
-
#261 Odwaga bycia sobą. Rozmowa z dr Pauliną Fr...
14.12.2025 05:00
-
#260 Rejestr grozy, czyli co horrory mówią o na...
07.12.2025 05:00
-
#259 Sztuczna inteligencja i my – o granicach p...
30.11.2025 05:00