Mentionsy

Ślady | Radio Katowice
07.07.2025 15:05

Ślady. Uczmy się od seniorów

W Śladach  posłuchamy o uczeniu się o seniorach i od seniorów na Wydziale Teologicznym UŚ. ks. Arkadiusz Wuwer zaprosił do rozmowy prof. Aleksandrę Kłos-Skrzypczak oraz  studentów kierunku nauki o rodzinie Gabriela Dudzika i Adama Józefioka.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 264 wyników dla "Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach"

Audycja redakcji programów religijnych Polskiego Radia Katowice.

Ratując życie innych, złożyli w ofierze własne.

Niech ich ofiara będzie wezwaniem do szacunku i okazywania miłości każdemu człowiekowi.

To fragment napisu widniejącego na pomniku upamiętniającym rodzinę Ulmów.

Dziś Kościół wspomina Józefa i Wiktorię Ulmów z Markowej wraz z siedmiorgiem ich dzieci, którzy w czasie II wojny światowej próbowali ratować rodziny żydowskie,

ukrywając je we własnym domu.

Za co 24 marca 1944 roku cała rodzina Ulmów została zamordowana przez Niemców.

Witam serdecznie, kłania się Dariusz Szmit.

Zapraszam do wysłuchania śladów magazynu redakcji religijnej Radia Katowice.

Dziś nasze spotkanie poświęcone będzie uczeniu się o seniorach i od seniorów na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego.

Ksiądz Arkadiusz Wuwer zaprosił do rozmowy profesor Aleksandrę Kłos-Skrzypczak oraz studentów kierunku nauki o rodzinie Uniwersytetu Śląskiego Gabriela Dudzika i Adama Józefioka.

Przedtem jednak o tym, czym mówimy.

9 lipca w Castel Gandolfo papież Leon XIV odprawi prywatną mszę świętą z nowego formularza liturgicznego w intencji opieki nad stworzeniem.

Ma on pogłębiać wrażliwość wiernych na odpowiedzialność za świat stworzony i będzie dostępny w całym kościele.

Nowy formularz mszy Pro Custodia Creationis został zaprezentowany 3 lipca w Watykanie.

Jak podkreślono, jego opracowanie rozpoczęto już za pontyfikatu papieża Franciszka.

Wpisuje się on w zbiór mszy na różne potrzeby, obok tych za kościół, sprawy społeczne i inne okoliczności.

Kardynał Michael Czerny, prefekt dykasterii do spraw integralnego rozwoju człowieka, przypomniał, że szczególnie dziś troska o stworzenie staje się kwestią wiary i człowieczeństwa.

W tym kontekście wspomniał o najbardziej bezbronnych, którzy, jak dodał, cierpią przez zmiany klimatyczne.

Temat stworzenia nie jest czymś dodanym, jest od zawsze obecny w liturgii, zaznaczył kardynał Czerny.

Jak argumentował, Eucharystia jednoczy niebo i ziemię, przenika całe stworzenie.

Prezydent Andrzej Duda przybył w czwartek z wizytą oficjalną do Watykanu.

Nie padły żadne konkretne daty, ale zdaniem prezydenta dobrą okazją mogłaby być 150. rocznica objawień maryjnych w Gietrzchwałcie w 2027 roku.

Leon XIV chciał poznać opinię Andrzeja Dudy w sprawie wojny na Ukrainie.

Z rozmów wynikało, że dobrze zna Polskę.

O szczegółach swojej wizyty w Watykanie prezydent opowiadał dziennikarzom w polskiej ambasadzie przy stolicy apostolskiej.

To specyficzna wizyta prezydencka, bo z jednej strony powitalna w tym sensie, że nie tak dawno ojciec święty został wybrany i rozpoczął swój pontyfikat,

A dla mnie także i zarazem wizyta pożegnalna w roli głowy państwa polskiego, ostatnia z całą pewnością u Ojca Świętego, powiedział Andrzej Duda.

Przyznał, że z papieżem Leonem rozmawiał też o nowym prezydencie elekcie Karolu Nawrockim.

Zapowiedział jego wizytę w Watykanie.

To dla nas bardzo ważne, aby mógł tu przyjechać i się przedstawić Ojcu Świętemu jako nowy prezydent Rzeczypospolitej, dodał Andrzej Duda.

Już dziś, 7 lipca w Kokotku rozpoczyna się Festiwal Życia.

Największy plenerowy festiwal chrześcijański dla młodzieży w Polsce.

Organizatorzy zdradzają kolejne szczegóły, a do wydarzenia wciąż można dołączyć.

Organizatorzy spodziewają się podobnej frekwencji jak rok temu.

Na festiwal zapisały się grupy młodzieży oraz uczestnicy indywidualni z całej Polski.

Podobnie jak w poprzednich latach spodziewani są także goście z zagranicy, z Australii, Belgii, Litwy czy Stanów Zjednoczonych.

Tematyka tegorocznego festiwalu nawiązuje do roku jubileuszowego, jaki kościół obchodzi pod hasłem Pielgrzymi Nadziei.

Jednym z największych pielgrzymów nadziei w historii ludzkości był Mojżesz.

Dlatego chcemy zachęcać młodych ludzi w ich codziennych zmaganiach i wyborach do takiej wiary, odwagi i zaufania Bogu, jaką miał Mojżesz, gdy wyprowadzał Izraelitów na pustynię lub stawiał krok pomiędzy ściany wody.

Tłumaczy Szymon Zmarlicki, rzecznik prasowy Festiwalu Życia.

Z myślą o osobach z niepełnosprawnością przygotowano trzy specjalne, w pełni dostępne trasy prowadzące do Bazyliki Świętego Piotra.

Wspólna inicjatywa Watykanu i władz Rzymu ma uczynić rok jubileuszowy wydarzeniem otwartym dla wszystkich.

To wielki znak troski o potrzeby każdego, podkreśla Kamila Kapitani, współtwórczyni projektu, ekspertka do spraw dostępności i osoba słabowidząca.

Z Piazza del Risorgimento, Piazza Pia i Piazza San Ufficio wiodą trzy oznakowane ścieżki pielgrzymkowe ułatwiające dotarcie do Bazyliki Świętego Piotra.

Dzięki kontrastowym naklejkom w kształcie stóp oraz planom dotykowym trasami mogą swobodnie poruszać się osoby z różnymi potrzebami, szczególnie pielgrzymi z niepełnosprawnością wzroku lub ruchu.

Każda trasa wyposażona jest w fizyczne i cyfrowe oznaczenia, mapy dotykowe, papierowe i mówiące, a także kody QR umożliwiające pobranie materiałów audio, tekstów uproszczonych i multimediów w wielu językach.

wersje w języku migowym, włoskim i międzynarodowym.

w uproszczonym języku easy to read, angielskim i włoskim oraz w systemie komunikacji alternatywnej z użyciem piktogramów.

Treści zostały opracowane z myślą o osobach z dyslekcją i słabowidzących, z odpowiednią czcionką, rozmiarem i kontrastem.

Ksiądz Artur Stopka przypomniał nam, czym aktualnie żyje Kościół na świecie i w Polsce, a za chwilę ksiądz Arkadiusz Wuwer i jego goście mówić będą o uczeniu się o seniorach i od seniorów na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego.

Może ktoś ma zły, a Ty jesteś tu, aby mu w potrzebie Dziś dodać od duchy, podać pomocną dłoń Każdy jest kruchy, gdy robimy ruchy, dobra wola to dobra broń To dobrze, co dzień dobrym przezwyciężać zło Bóg jest dobry, On dobrze wie jak wspierać Ciebie, zczynił to Miło by było, byłoby super, man Miłosierdzie tu potrzebne jest jak tlen

Więc może dziś ktoś usłyszy Twój głos, wszystko w porządku, nie trzeba się bać.

Kiedy skulony czeka na cios, Ty podajesz rękę, pomagasz mu wstać.

Jesteś błogosławieni, miłosierni, to oni mi.

Żyj dla siebie, takie hasła nam narzuca świat, to bieg za niczym, pomyśl zanim zaczniesz gnać, to wyścig szczurów, jaki sens to ma, wiele zniczy krzyczy, odejdzie z niczym w ciszy, tego co się liczy nie policzysz, niczym żal mi tych, co nie widzieli wokół siebie ludzi żadnych i chcieli być ważni, a byli ostatni, patrz bo najważniejszy.

Niesi to Ci wszyscy ludzie wokół nas Gdzie jest skarb Twój Tam będzie serce Twoje Ludzie są głodni Rzeczliwych gestów Twoje To czyjeś dobro Może dać Ci szczęście To najważniejsze Pokaż komuś swoje serce dziś

Błogosławieni, miłosierni, bo oni miłosierdzia dostąpią.

Okazji w serce, bez okazji, a Ciebie też zaskoczy, czyjś dobrą.

Błogosławieni, miłosierni, bo oni miłosierdzia dostąpią.

Wciąż pochylasz się nad nami Miłosierny Miłosierny Panie, chcemy być jak Ty

Miłosierni, wiary podmiot, wiary pełni.

Temat wieczoru

Szczęść Boże i dobry wieczór.

Witamy słuchaczy Radia Katowice w comiesięcznej audycji ślady poświęconej śladom społecznym Kościoła.

Początek lipca to czas wakacji, to czas wyjazdów i nasza uwaga, tak samo jak uwaga mediów, skoncentrowana jest raczej na tych, których stać na wyjazd wakacyjny za granicę, na urlopy w kraju,

i na tych, którzy spędzają aktywnie czas na łonie rodziny.

Dzisiaj jednak postanowiliśmy zająć się trochę pod prąd tymi, którzy zwykle takich okazji do wyjazdów wakacyjnych i do wypoczynku nie mają.

Witam bardzo serdecznie gości dzisiejszych, wszyscy z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Jest z nami pani profesor Aleksandra Kłos-Skrzypczak, dyrektor kierunku nauki o rodzinie w Wydziale Teologicznym.

Dobry wieczór Państwu.

Oraz dwaj studenci tegoż wydziału, pan Gabriel Dudzik, student drugiego roku, drugiego stopnia nauk o rodzinie.

Dobry wieczór.

Oraz pan Adam Józefiak, student drugiego roku, pierwszego stopnia.

Witam serdecznie wszystkich.

Obydwaj panowie są członkami Studenckiego Koła Nauk o Rodzinie Pro.

A gośćmi są dlatego, że chcemy porozmawiać o przedmiocie ich zainteresowań naukowych, ich studium i pracy, a mianowicie o seniorach.

Jednym z ważnych powodów tego tematu jest paradoksalnie to, że obchodzimy wkrótce drugą miesięcznicę wyboru nowego biskupa Rzymu Leona XIV.

Dwa dni po wyborze zadawano sobie pytania w mediach skąd to imię Leon XIV, a dwa dni później, 12 maja na spotkaniu z kardynałami sam wyjaśnił powody wyboru.

takiego wyboru imienia.

Powiedział wtedy tak, papież Leon XIII, przypomnijmy, że był papieżem w latach 1878-1903, w historycznej encyklice Rerum Novarum poruszył kwestię społeczną w kontekście pierwszej wielkiej rewolucji przemysłowej.

Dzisiaj Kościół oferuje wszystkim swoje dziedzictwo doktryny społecznej, aby odpowiedzieć na kolejną rewolucję przemysłową i rozwój sztucznej inteligencji, które niosą ze sobą nowe wyzwania dla obrony godności ludzkiej, dla sprawiedliwości i dla pracy.

Są jedną z tych grup najbardziej wrażliwych w tych czasach nowej informatycznej rewolucji i chcemy się przyjrzeć im jako tej grupie, która jest najbardziej narażona na wykluczenie w tym nowym świecie.

Proszę podzielić się swoją refleksją i opowiedzieć o swoich badaniach w tej materii.

Tak, moje badania obejmowały wywiady z paroma osobami w wieku między 65 a 90 lat nawet.

Tematyką, którą poruszaliśmy, to był czas wolny i rekreacja w ich czasach młodości.

oraz to, co zapamiętali z swojej młodości, a dotyczyło ich rodziców lub dziadków.

Moimi takimi właśnie zainteresowaniami jest w ogóle rozmowa z człowiekiem, uwielbiam to robić i bardzo ciekawy jestem tego, jak kiedyś funkcjonowało społeczeństwo, jak dzisiaj funkcjonuje społeczeństwo.

Co można powiedzieć, jakie wnioski zebrałem z tych wywiadów?

Otóż współcześnie często narzekamy, że mamy mało wolnego czasu.

Natomiast zapytanie o to seniorzy, czy kiedyś było tego czasu więcej, chyba wszyscy zgodnie odpowiedzieli, że absolutnie nie, że pracy było więcej.

Przy czym zaznaczam, że moimi rozmówcami były wszystkie osoby wychowane na terenach wiejskich, co istotne.

Więc ta perspektywa pracy rolniczej, pracy ze zwierzętami

Jest dla nich jak najbardziej znana i to stąd też poniekąd może wynikać ta kwestia.

Byłbym doskonałym interlokutorem w takiej rozmowie, bo pochodzę z terenów wiejskich, a na dodatek zbliżam się do tej dolnej granicy wieku senioralnego, więc polecam się na przyszłość w badaniach.

Oczywiście, panie redaktorze.

I co tutaj można powiedzieć, jeśli chodzi o ten czas wolny?

Ciekawy wniosek jedna pani sformułowała, takie pytanie retoryczne.

Czy dzisiejszy człowiek jest w stanie powiedzieć sobie, że to, co mam, mi wystarczy, że nie potrzebuję mieć więcej?

Jak to się wiąże z czasem wolnym?

Że my mamy rzekomo dzisiaj więcej czasu wolnego niż kiedyś moi rozmówcy, ponieważ charakter naszej pracy, naszego społeczeństwa jest zdecydowanie inny, ale zarazem dużo częściej narzekamy na to, że mamy tego czasu mało.

W naszej rozmowie wyszło coś takiego, że my, co prawda, my dzisiaj współcześnie mamy więcej czasu wolnego, ale zarazem widzimy to, że sąsiad, że nasza rodzina ma coś nowego, coś ciekawego, jakąś nową technologię i często zaczynamy pragnąć tego.

Często chcemy tak samo spędzać swój wolny czas, jak ci jacyś inni ludzie.

Mamy zazdrość w pewnym sensie o to, że oni mają coś lepiej.

Więc co wtedy robimy?

Idziemy i pracujemy dalej, więcej, poświęcając już czas wolny, który w tym momencie mamy, na rzecz tego, aby w przyszłości mieć więcej czasu.

Więc narzekamy, że czasu wolnego nie mamy teraz, ale w przyszłości, gdy już osiągniemy to, od czego zaczęliśmy...

Bardzo łatwo możemy dojść do wniosku, że znowu jest nowa technologia, znowu jest coś innego, co byśmy znowu chcieli.

Więc znowu uzyskany już wcześniejszym pracą czas wolny poświęcamy na dalszą pracę, na rzecz przyszłego czasu wolnego.

Zaprzęgamy się w taki kołowrót.

który nie pozwala nam cieszyć się tym, co jest tu i teraz, w ciągłym oczekiwaniu na to, że kiedyś będzie lepiej, będzie czas, który spełni nasze oczekiwania, aspiracje i w końcu tego czasu możemy nie doczekać.

Przy czym to jest chyba takie troszeczkę nawiązanie do tej intuicji, którą miał papież Leon XIII.

kiedy w encyklice Rerum Novarum o rzeczach nowych pisał w pierwszym zdaniu, że pożądanie nowości nieustanne, to gonienie za nowością jest przyczyną wszelkiego zła we współczesnym świecie.

Myślę, że to jest taka filozofia hedonistyczna po prostu, w swoim głównym kształcie.

No i takie pytanie, czy my jesteśmy w stanie powiedzieć sobie dość, ale z drugiej strony to słowo dość kojarzy się często negatywnie, że jak ja powiem dość, czyli zarazem mówię nie rozwojowi, mówię nie swoim nowym ambicjom.

Zastanawiam się, czy tak jest faktycznie,

Czy tu nie jest ta kwestia, że powinniśmy doceniać to, co mamy, szanować nasz wolny czas, rozwijając się dalej, poszukując nowej technologii, dążąc do niej, ale zachowując uzyskany już wolny czas i pozytywnie dobrze go wykorzystując?

To właśnie zauważyli między innymi...

Wielu moich rozmóww, że my dzisiaj mamy fajnie dużo wolnego czasu, ale niekoniecznie dobrze go wykorzystujemy.

Rozumiem, czyli możemy powiedzieć, że właściwie istotą jest cnota umiarkowania.

To Pawłowe powiedzenie, wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.

I w związku z tym uczymy się od seniorów, od ludzi starszych tej cnoty umiarkowania, bo w czasie kiedy oni byli w młodszym wieku nie mieli takich możliwości jak my mamy i to może nauczyło ich takiego nakładania sobie samoograniczeń, żeby nie pędzić na złamanie karku za szczęściem, które już jest.

Bardzo to ciekawe wnioski.

Pan Gabriel Dudzik dzielił się swoimi refleksjami z badań.

Zapraszamy Państwa na chwilę muzyki, a potem zastanowimy się nad innym aspektem tego, czego możemy się nauczyć od tych, którzy są narażeni na wykluczenie cyfrowe, czyli od seniorów.

wiła miłość w to, że nawet z dyplomem zgłupiejesz, że zanurzysz talentem.

Przez twoja złego można wybrać trzecie, nie wierzysz.

wiła miłość w to, że przepiórka żyje pojedynczo.

W życie bez pieniędzy W każdego łosia, co ma żonę klempę Poczekaj, jak cię rąbne To we wszystko uwierzysz Poczekaj, jak cię rąbne Poczekaj, jak cię rąbne To we wszystko uwierzysz Poczekaj

Jak cię rąbny, to we wszystko, we wszystko uwierzy.

Nie wierzysz, mówiła miłość, w zmarłąco żywa pojawia się we śnie, w modnej nowej spódnicy, w modnej nowej rozciętej z boku.

Nie wierzysz, mówiła miłość, w najlepsze, najgorsze dziewczynkę z zapałkami, w niebo i piekło mieszkanie za rok, w diabła i para Boga poczekaj.

Poczekaj, jak Cię rąbne, to we wszystko uwierzysz.

Poczekaj, jak Cię rąbne, to we wszystko uwierzysz.

Poczekaj, jak Cię rąbne, to we wszystko uwierzysz.

Poczekaj Jak Cię rąbne To we wszystko uwierzysz Poczekaj Jak Cię rąbne Poczekaj Jak Cię rąbne To we wszystko uwierzysz Poczekaj Jak Cię rąbne Poczekaj

jak Cię rąbne to we wszystko uwierzysz poczekaj jak Cię rąbne ej, ej, ej, ej poczekaj jak Cię rąbne to we wszystko uwierzysz poczekaj jak Cię rąbne

Bardzo serdecznie witamy Państwa po tej muzycznej pauzie.

Przypomnę, że zastanawiamy się nad tym, czego możemy nauczyć się od seniorów w tym wakacyjnym czasie, nawiązując do myśli papieża Leona XIV, który przywołując swojego imionnego poprzednika Leona XIII wskazał, że

Stoimy w takim obliczu wykluczenia cyfrowego, zwłaszcza dzisiaj mówimy o seniorach.

Naszym rozmówcą będzie teraz pan Adam Józefiok.

Panie Adamie, pan się zajmował nieco inną problematyką.

Tak, ja się zajmowałem problematyką patriotyzmu.

Temat ten zaczął się od pewnego sporu z narzeczoną dotyczący patriotyzmu, który pozwolił wyjść i zacząć myśleć szerzej i pogłębiać temat.

W poszukiwaniu odpowiedzi najpierw zagłębiałem się sam, czytając m.in.

wnież myśli Jana Pawła II na temat ojczyzny.

Ale finalnie skończyło się to na projekcie, podczas którego dotarłem do 20 seniorów w wieku powyżej 65 roku życia, którzy de facto byli z całej Polski, poniewwywiady prowadziłem ze Ślązakami, mieszkańcami Opolszczyzny, Podlasia, Wielkopolski, Małopolski i Dolnego Śląska.

Podczas projektu zadawałem pięć głównych pytań, aczkolwiek chciałbym zachęcić wszystkich do wyjścia także do seniorów samemu, z racji na to, że to jest bardzo cenne doświadczenie.

Jako jedną z głównych wartości patriotycznych seniorzy wskazywali przywiązanie do korzeni ojcowizny, która jak sama nazwa wskazuje jest bezpośrednio związana z historią rodziny.

Nikt nie będzie znał lepiej historii rodziny niż właśnie dziadkowie.

W ramach także tego projektu udało mi się opracować drzewo genealogiczne własnej rodziny obejmującej już prawie 200 osób, do czego także chciałem zachęcić wszystkich.

My przede wszystkim będziemy także zupełnie inaczej patrzeć na niektóre aspekty naszego życia, w szczególności jako czwarte czy piąte pokolenie po wojnie.

Dla pokoleń wcześniejszych na przykład bardzo często jednym z pytań było, jakimi wartościami Pan, Pani kieruje się w życiu.

Tutaj jednymi z najszczęściej podawanych odpowiedzi był Bóg, Honor, Ojczyzna.

To nie są wartości, które także dzisiaj się nie pojawiają pośród ankietowania młodych osób.

Rzekłbym, że stracił na wartości, czego może dowieść zabawna anegdotka.

Kiedy spotkałem kiedyś bractwo rycerskie, to tam kwestia honoru była rozumiana bardzo radykalnie.

W większości społeczeństwa większość osób ma problem z zdefiniowaniem, co tak właściwie ten honor znaczy.

Jeżeli mogę nawiązać do tego.

Badania po drugiej turze wyborów prezydenckich wskazały, że mamy taki trend w Polsce, że młode kobiety do 35 roku mają zapatrywania bardziej lewicowo-liberalne.

Natomiast młodzi mężczyźni bardziej patriotyczno-narodowe, prawicowe.

Czy z tych badań pana też wynika taka różnica w traktowaniu patriotyzmu, umiłowania ojczyzny, zakorzenienia?

Z moich badań wynikła rzecz zupełnie odwrotna, to znaczy większość osób podawało wartości bardziej konserwatywno-rawicowe.

Jednak nie uważam, że grupa znajomych mi 20 respondentów jest jakkolwiek grupą reprezentatywną, bo skupiałem się przede wszystkim na badaniach jakościowych, a nie ilościowych.

Dlatego także, to co ciekawe, wiele osób utożsamiało starszych ojczyznę razem z wiarą katolicką.

Przede wszystkim ma to znaczenie, myślę, dlatego, że podczas zaborów, czy podczas choćby jeszcze komuny, wiara i kościół katolicki był miejscem o stoi polskich wartości, co dzisiaj już bardzo się też zdezaktualizowało.

Kościół de facto stał się odrębną instytucją, niczym nie połączoną od państwa.

No tak, cieszą się tej instytucją i autonomią pewną.

Natomiast mam pytanie, które narodziło się, kiedy słuchałem pana wypowiedzi.

Jakiś czas temu miałem ogromny zaszczyt i przyjemność uczestniczyć w takim projekcie Rzecznika Praw Obywatelskich, którym była wtedy pani profesor Lipowicz, stworzenia Centrum Solidarności w Jastrzębiu, upamiętniającym te wydarzenia jastrzębskie, podpisanie porozumienia jastrzębskiego.

Miał tam wtedy powstać dom taki dla zasłużonych weteranów Solidarności z lat 80., ale projekt dotyczący młodzieży, także studenckiej, polegał na tym, żeby zbierać i nagrywać świadectwa świadków, czyli tych, którzy odchodzą, których pamięć się zatraca, o nich i ich pamięć i dokumentować to dla przyszłych pokoleń, może na potrzeby Panteonu Górnośląskiego.

Czy w waszych projektach dotyczących kontaktów z seniorami taka myśl też jest, żeby to dokumentować i udostępniać potem w jakiejś formie audiowizualnej, bo dzisiaj przecież można to i smartfonem zrobić?

Oczywiście taka myśl była, jednak ja zauważyłem, że niestety grupa respondentów, z którą ja rozmawiałem, nie była chętna do jakiegokolwiek nagrywania czy też udokumentowania formy poza pisemną bądź moich notatek poniżej przeprowadzonych rozmów.

Jednak wysnuć z tego można było bardzo ciekawy wniosek w kontekście patriotyzmu.

Jednym z respondentów był działacz, który z jednej strony był w partii, co dla większości tamtejszych Polaków było zaprzedaniem duszy diabłu patriotycznej swojej narodowościowej, aczkolwiek on sam

razem z żoną, byli bardzo mocno zaangażowani w produkcję i rozpowszechnianie antykomunistycznych ulotek, więc to pokazuje bardzo dużą sferę szarości, o której do dzisiaj myślę, że wiele Polaków czy seniorów właśnie nie chce się gdzieś chwalić.

No właśnie, tak przyszło mi do głowy, że ta niechęć pewnie podyktowana jest doświadczeniami z przeszłości, kiedy to rejestrowanie czegokolwiek czy zapisywanie czegokolwiek było kojarzone z pewnym niebezpieczeństwem narażenia się w swojej działalności, często właśnie takiej ukrytej czy dwutorowej.

że ciorysy Polaków są rzeczywiście skomplikowane i niezwykłe w tej materii.

Poprzestańmy tu na chwilę, żeby nie zmęczyć naszych słuchaczy.

Zaprosimy znowu ich na chwilę muzyki, a potem wrócimy jeszcze do tematu, którym dzisiaj są seniorzy, badania nad tym, przeprowadzone przez studentów Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach o kierunku nauki o rodzinie.

I do usłyszenia za chwilę.

Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka Gdyby wszyscy byli silni jak konie Gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości Gdyby każdy miał to samo

Gdyby każdy miał to samo Nikt nikomu nie byłby potrzebny To co mam i to czego nie mam Nawet to czego nie mam komu dać

Zawsze jest komuś potrzebne, nierówni potrzebują siebie.

To, co mam i to, czego nie mam, nawet to, czego nie mam komu dać, zawsze jest.

Komuś potrzebne, nierówni potrzebują siebie Nierówni potrzebują siebie

Jest noc, żeby był dzień Ciemność, żeby świeciła gwiazda Jest ostatnie rozstanie I rozłąka pierwsza Kochamy, bo innym serce wychudło Kochamy, bo innym serce wychudło

to co mam i to czego nie mam nawet to czego nie mam komu dać zawsze jest komuś potrzebne nierówni potrzebują siebie to co mam i to czego nie mam nawet to czego nie mam komu dać zawsze jest

Nie równi potrzebują siebie.

To co mam i to czego nie mam Nawet to czego nie mam komu dać Zawsze jest komuś potrzebne Nierówni potrzebują siebie Nierówni potrzebują siebie Nierówni potrzebują siebie

Serdecznie witamy po przerwie w ostatniej części naszej dzisiejszej rozmowy.

Przypomnę, że naszymi gośćmi są dzisiaj pani profesor Aleksandra Kłos-Skrzypczak, pan Gabriel Dudzik i pan Adam Józefiok z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, a rozmawiamy na kanwie wykluczenia cyfrowego o seniorach, o ich badaniach, o ich zainteresowaniach.

wiliśmy w pierwszej części o

o czasie wolnym, możemy się uczyć umiarkowania od seniorów i doceniania tego, co mamy.

W drugiej części mówiliśmy o patriotyzmie, o umiłowaniu ojczyzny, o tych wartościach, jakimi są Bóg, honor i ojczyzna.

A teraz poprosimy panią profesor Aleksandrę o wskazanie, czym się jeszcze zajmują w tej materii studenci Wydziału Teologicznego.

Zakres zainteresowania jest bardzo szeroki i moglibyśmy powiedzieć, skończył się właśnie rok akademicki i ten rok akademicki w ramach działalności naszego koła naukowego przyświecało nam hasło seniorzy.

Właściwie to chyba było kwestią oczywistą, że seniorzy się pojawią.

w naszych dyskusjach zarówno koła, jak i podczas różnych innych mniej formalnych rozmów.

Prowadziliśmy różne projekty dotyczące i samotności, i cyfryzacji, i osób młodych w perspektywie społecznej.

I ci seniorzy to była chyba konsekwencja taka wiadoma.

No przede wszystkim dlatego, że tych seniorów nam przybywa

w naszej społeczności.

My wiemy, że Europa się starzeje, my jako kraj się starzejemy, ale z drugiej strony też studenci w ramach różnych rozmów zwracali uwagę, że ten wizerunek seniora się zmienia.

To nie są już tylko i wyłącznie osoby, które borykają się z różnego rodzaju trudnościami natury fizycznej.

To nie są członkowie społeczności, których nie widujemy w proście życia codziennego.

Wprost przeciwnie, to są osoby bardzo aktywne, bardzo zaangażowane społecznie, kulturowo,

Ba, rozmawialiśmy o mediach społecznościowych, również tutaj są obecni.

No i mówiąc o różnego rodzaju różnicach, czy kwestiach, które moglibyśmy zaczerpnąć od seniorów, właśnie w ramach spotkania koła pojawiły się te dwie kwestie, o których tutaj wspominaliśmy, czyli patriotyzm, no oraz kwestia spędzania tego wolnego czasu.

No i studenci w większej grupie prowadzili różnego rodzaju rozmowy, a nawet wspomnienia.

Wspominaliśmy naszych dziadków, nasze ciotki, jak to było kiedyś.

Młodzi ludzie mówili, dwudziestoparoletni, jak to było kiedyś.

Finalnie pan Gabriel i pan Adam opracowali własne pytania, własny zakres tematyczny.

Dyskutowaliśmy na wskroś studentów koła, czy te pytania są dobrze sformułowane, czy też nie.

Robiliśmy takie prewywiady

Takie badania pilotażowe moglibyśmy bardziej profesjonalnie powiedzieć.

No i myślę, że pan Adam tutaj mówił, że być może ta grupa respondentów nie jest zbyt wielka, ale na mnie chodzi o to, żeby one były ogólnopolskie.

Chodzi nam o taką wartość dodaną.

To, czego studenci się dowiedzieli właśnie w kwestii patriotyzmu, tego honoru, tego wolnego czasu, tych wartości, którymi

Tak naprawdę kierowali się seniorzy, których my teraz potrzebujemy jako społeczeństwo, a zwłaszcza młodzi ludzie ich potrzebują.

To jest ogromna wartość dodana tego całego badania.

Na Wydziale Teologicznym jest taka konferencja o takim ciekawym tytule jesień.

W nowym roku akademickim, bodajże w listopadzie jest zaplanowana.

Zresztą ja myślę, że warto wspomnieć o tym, że my na Wydziale Teologicznym szeroko o tych seniorach dyskutujemy.

W tej formacji naukowej, w ramach konferencji tutaj wspomnianej, zresztą w ramach studenckich konferencji, które organizujemy cyklicznie, no my na kierunku nauki o rodzinie mamy dedykowaną specjalność opiekun osoby starszej,

Prowadzimy studia podyplomowe, specjalista do spraw opieki senioralnej, więc z każdej strony na tych seniorów spoglądamy, bo to jest wydaje mi się konieczność.

To jest takie must have w dzisiejszych czasach, żebyśmy spoglądnęli z jednej strony z innej perspektywy na tych seniorów, a z drugiej strony, żebyśmy umieli ich angażować i włączać, bo...

Badania pokazują, że to jest perspektywa tylko kilku lat, a ponad 25% społeczeństwa to będą seniorzy.

I ludzie żyją dłużej, mają lepszą kondycję fizyczną, są aktywni coraz dłużej, a wartości, które możemy czerpać od seniorów, myślę sobie, że są bezcenne.

Czyli rozumiem, że Wydział Teologiczny na kierunku nauki o rodzinie przygotowuje studentów także do praktycznej działalności i aktywności w tym zakresie, tak?

Tak i warto podkreślić, że nie jest to tylko i wyłącznie taka opieka w kontekście fizycznym, ale bardziej mówimy o aktywizacji, o współpracy, o byciu tego seniora we współczesnym świecie.

O inkluzywnym charakterze.

Dokładnie, podchodzimy i inkluzywnie i interdyscyplinarnie.

To bardzo ciekawe, bardzo dziękuję.

Wypada nam w tym momencie poprosić o jedno lub dwa zdania podsumowania naszych gości.

Panie Gabrielu, gdyby pan miał tak w jednym zdaniu czy w dwóch sformułować jakiś taki message, taki silny na zakończenie naszego spotkania, to jakby on brzmiał?

Powiedziała coś takiego.

Choć gdy człowiek jest młody, to jest inny niż my starzy.

Doświadczenia starszych są cenne, a przeżywanie tego przez młodych jest równie cenne.

Cieszę się, bo to jest bardzo piękne zakończenie właściwie naszej rozmowy i podsumowanie, taki wyraz solidarności międzypokoleniowej.

Dobrze, że Wydział Teologiczny dba o ten dialog taki międzypokoleniowy.

Moje przesłanie jest proste do wszystkich.

Jak jeszcze mają dziadków, starszych członków rodziny, no to żeby się nie bać i podejść i zapytać o tą historię, bo można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć.

Ja kieruję słowo do młodych ludzi.

W tym okresie wakacyjnym, wolnego czasu, czerpmy od tych seniorów garściami, bo czas jest krótki, szybko mija.

To piękna konkluzja naszego dzisiejszego spotkania, rozmowy i wieczoru.

Naszymi gośćmi byli, przypomnę, pani profesor Aleksandra Kłos-Skrzypczak oraz panowie Gabriel Dudzik i Adam Józefiok z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

A ja skorzystam z okazji, dzisiaj siódmy dzień lipca w Kościele Prawosławnym, we wszystkich kościołach używających kalendarza juliańskiego.

Dzisiaj jest święto narodzenia świętego Jana Chrzciciela.

Tego, który się narodził z tej, która była już w wieku podeszłym i wydawało się, że wszystko dla niej jest skończone.

A okazało się, że wydała owoc tak wielki, tak wspaniały, że nazwano go największym spośród synów ludzkich.

Także głowa do góry.

Życzymy Wam dobrego wieczoru, dobrych wakacji, a seniorom dziękujemy za to, że są.

Ksiądz Arkadiusz Wówer.

I tak powoli dobiega końca dzisiejszy magazyn Ślady.

Dziękuję za uwagę.

Choć mam wiele pytań, nie będę wróżyć z kart.

Kiedy patrzę w górę, nieważny uciek.

bo tam trochę wyżej jest najpiękniejszy z miast.

Życia na loterii, jeszcze nie wygrał nikt Na loterii, życia na loterii Żadne amulety, nie dadzą szczęścia mi Amulety, nie dadzą szczęścia Zamiast trzymać kciuki, wykonam inny gest

Zniosę ręce w górę, powiem, że w nie...

Za horyzontem przyzwyczajen Znajdę drogę Gdzie możliwości moich kres Dam jego początek Trudno jest uwierzyć Trudno nie wierzyć w nic Trudno nie wierzyć w nic Wszyscy mają rację

Wiele drogowskazów, tylko jedna droga.

Wiele drogowskazów, lecz nie ma wiele.