Mentionsy
Kto stoi za zaginięciem Bruno Muschalika?
Bruno Muschalik wylatuje na wymarzone wakacje do Indii, z których nigdy nie wraca. Jego rodzice robią wszystko aby go odnaleźć.Biznes / współpraca: [email protected] do nas:https://www.facebook.com/kanal.sladyhttps://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.slady#olgaherring #truecrime #brunomuschalik #indie
Szukaj w treści odcinka
Być może Bruno jest w klasztorze zamkniętym.
Dostajemy telefon, że Bruno jest widziany w takiej łaźni, że ktoś go tam widzi i on tam jest, a ja akurat jestem kilometr niżej.
Poznajcie historię Bruno Muszalika.
Każdego dnia zastanawiają się, czy może to dziś Bruno stanie w progu cały i zdrowy.
Wiele razy na dzień widzę, patrząc na przykład przez okno, a może się teraz pojawi Bruno i pójdzie do domu, przyjdzie do domu.
Mimo, że Bruno byłby dzisiaj mężczyzną po trzydziestce, we wspomnieniach rodziców pozostaje wciąż ukochanym dzieckiem.
ubiegali się o zatrudnienie w tej firmie, że tylko oni dostali, że Bruno na tyle został doceniony, że jego kompetencje zostały wyróżnione.
Zapytałam o to Magdę Mieśnik, która wraz z mężem napisała książkę Śmierć All Inclusive, gdzie jeden rozdział poświęcili Brunowi.
Bruno był w takim przełomowym momencie życia.
Historię zaginięcia Bruno Muszalika dobrze poznał też Szymon J. Wróbel podczas pracy nad książką Zawieszeni, która opowiada o zaginionych i ich najbliższych, którzy nie ustają w poszukiwaniach.
Chcę zasięgnąć języka u Janka Barcika, obieży świata, który poznał miejsce, do którego trafił Bruno Muszalik.
Oczywiście łatwo być mądrym po szkodzie, ale wtedy, w lipcu 2015 roku, Bruno uspokajając rodziców kieruje się tam, gdzie chce odnaleźć siłę do pokonywania kolejnych etapów swojego życia.
Przychodzi ten dzień, Bruno pakuje się, idzie na samolot, leci do Berlina i z Berlina leci do Indii.
Tak, Bruno pisał, pisał maile, co drugi dzień pisał.
Czy byliście jedynymi osobami, z którymi Bruno się kontaktował, kiedy był w Indiach?
Jeszcze ze swoją dziewczyną Kasią kontaktował się Bruno.
I ten plan, wszystko było... Tylko ostatnia wiadomość była taka, że do Kasi napisał Bruno, że wychodzi z tego motelu czy hotelu w Manali, zostawia kilka rzeczy w pralni i jak wróci, to sobie odbierze te rzeczy.
Przez całą podróż Bruno odzywał się regularnie do rodziców i dziewczyny, chcąc nie tylko opowiedzieć o swoich wrażeniach, ale też ich uspokoić.
Dlatego brak kontaktu po tym, kiedy Bruno wyruszył do Doliny Parvati, szybko zapala czerwoną lampkę w głowach najbliższych.
No i wszyscy mieliśmy nadzieję, że Bruno mimo wszystko zjawi się na odprawie na lotnisko.
No i się okazało, że jednak Bruno nie przyjeżdża na tę odprawę.
A taka nadzieja była, to była niesamowita nadzieja, że Bruno się zjawi, że Bruno się zjawi, bo miał wykupiony bilet i miał wrócić tego dnia i że będzie wszystko i że się wszystko dobrze zakończy.
Tak jak zawalił nam się świat, bo wszystko się stało w momencie, kiedy się nam świat zawalił, że Bruno zniknął, tak samo może się stać, że Bruno się zjawi.
Sprawa Bruno Muszalika jest absolutnie sprawą niezwykłą, ponieważ musimy spojrzeć na nią pod kątem kilku tysięcy kilometrów od Polski.
To jest inna kultura, to jest inne środowisko poszukiwań i pod tym względem przede wszystkim sprawa Bruno Muszalika jest niezwykle trudna.
I w tego typu historie wplątana jest sprawa zaginięcia Bruno Muszalika.
Dostajemy telefon, że Bruno jest widziany w...
Tak, że Bruno jest.
Ale to nie Bruno.
Oni tam ulotkami, zdjęciami Bruna zalepili naprawdę wszystkie miasta, w których miały być wioski, w których miał być Bruno.
Większość mówi o tym, że Bruno żyje, że z różnych tam okolicznościach, że właśnie może w sekcie jest, że w jakimś jest towarzystwie, gdzie wędrują, że jest w tej chwili w Nepalu, takie teorie się pojawiały.
Najpierw zadzwonili, poinformowaliśmy ambasadę polską w Deli, że mógł zaginąć Bruno w tym rejonie.
Czy Bruno przed swoim wyjazdem do Doliny kogoś poznał?
I nawet Bruno w tej korespondencji, którą udało nam się tam wyłuskać z telefonu i tak dalej, że Bruno miał obawy.
I on go zachęcał tam, żeby Bruno pojechał.
Bruno na początku swojej podróży, jak był jeszcze w New Delhi, poznał pewnego mężczyznę, z którym potem mailował i to właśnie on namówił go na podróż do Doliny Cieni.
Bruno nie był osobą skłonną do ryzyka, ale Dolina Parvati nie słynęła, nie miała dobrej opinii.
Jeżeli zakładamy, że Bruno jednak żyje i że może kiedyś wróci, to co się z nim dzieje przez te wszystkie lata?
Być może Bruno jest w klasztorze zamkniętym.
Kiedy wiemy, że Bruno miał plany, że miał do czego wracać, to ta wersja o tym, że on jednak nie wraca celowo, w ogóle jest przez nas brana pod uwagę.
Wszyscy mamy nadzieję, że być może Bruno przeszedł jakąś metamorfozę duchową i odciął się od świata.
Myślę, że dopóki Bruno nie stanie cały i żywy w drzwiach, to ona mnie nie opuści.
W 2015 roku Bruno Muszalik pojechał w podróż życia, z której do dnia dzisiejszego nie wrócił.
Czy Bruno odnalazł swoją nową życiową drogę u stóp himalajskich szczytów?
Czy Bruno mógł stać się ofiarą eksperymentów z narkotykami albo działalności lokalnych grup przestępczych?
Ostatnie odcinki
-
Czy kiedykolwiek odnajdziemy Iwonę? Ojciec nie ...
01.02.2026 20:00
-
Michał Fajbusiewicz: Nieznane kulisy programu M...
20.12.2025 19:00
-
Dariusz Janas: Legenda stołecznej dochodzeniówki
07.12.2025 19:00
-
Skandaliczne zachowanie Policji. Czy w ogóle je...
30.11.2025 19:00
-
Robert Małecki: Najciekawsze są sprawy nierozwi...
23.11.2025 12:19
-
Kasia Bonda: Pisanie książki nie może być łatwe
12.11.2025 17:00
-
W lesie czekała na nią śmierć
09.11.2025 19:00
-
Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to ...
16.09.2025 18:00
-
Zamordował ją na środku osiedla, na oczach ludzi
11.09.2025 18:00
-
O jej życiu zadecydował rzut monetą...
20.08.2025 18:00