Mentionsy
Mordercy dziesięciolatki już nic nie grozi
Andżelika to rezolutna i grzeczna dziewczynka z Koła. 31 stycznia 1997 roku, jak niemal codziennie, wychodzi pobawić się w okolicach domu. Niestety nigdy już nie wraca... Chcesz nagłośnić swoją sprawę? Skontaktuj się z nami pod adresem [email protected] stuprocentową anonimowość!Odcinek powstał we współpracy z Fundacją ITAKAhttps://zaginieni.pl/Prowadząca: Olga Herring Opracowanie: Olga Herring i Michał MuzyczukReżyseria: Michał MuzyczukProducent: Olga HerringZdjęcia: Łukasz Śledź i Maciej ŚledźZdjęcia lotnicze: Łukasz ŚledźDźwięk: Łukasz ŚledźMontaż: Monika MaruszczakKoloryzacja: Monika MaruszczakWpadnij do nas:https://instagram.com/kanal.sladyhttps://www.tiktok.com/@kanal.sladyhttps://www.facebook.com/kanal.slady#olgaherring #truecrime
Szukaj w treści odcinka
I on mówi, że Angelika się utopiła.
No ja myślę, że Angelika została oprowadzona.
padła na kolana w kuchni, powiedziała, że chyba wiem, gdzie jest wasza Angelika.
Dzieci łapią ostatnie chwile beztroski przed nieuniknionym powrotem do szkoły, a wśród okolicznej zgraji jest dziesięcioletnia Angelika.
Ten zwykły zimowy poranek Angelika spędza ze swoją ukochaną ciocią Izabelą, która ma tego dnia kilka spraw do załatwienia.
A o której godzinie znika Angelika?
Angelika do mnie przyszedł do domu, się pytał, czy jest Angelisia, bo na obiad ja mówię.
Czyli Angelika wychodzi ze swojego podwórza, wchodzi na uliczkę, która prowadzi od razu do placu zabaw i po drodze mija dzieciaki, jest na placu zabaw z dzieciakami.
Bo Angelika zaginęła w piątek, prawda?
Czyli Angelika jest ostatni raz widziana w okolicy domu?
Jest styczeń 1997 roku, Angelika zaginęła, zostają wszczęte poszukiwania dziewczynki.
Tak, bo na początku takie trzy wątki, może uciekła, no niemożliwe, no bo Angelika do dzieła uciekła, ona do szkoły sama nie poszła.
I ja w tym śnie się go pytałam, gdzie jest Angelika, powiedz, nie?
I nawet w tym śnie, ja go pytam, gdzie jest Angelika?
Urodziła się moja córa Angelika.
I zresztą z wyglądu Angelika była taka aniołkowata.
A Angelika nie była jedyna, prawda?
Tamta więcej taka była miączka, jak to można powiedzieć, ciągle tam o byle coś płakała i tak dalej, to tam Angelika ją, można powiedzieć, do pionu ustawiała jako starsza, no to wiadomo.
Kiedy 31 stycznia 1997 roku Angelika nie wraca do domu na obiad, dla dziadka Czesława w jednym momencie wali się świat, a Hulk jest bardziej przerażający niż ten sprzed 10 lat.
Angelika przez lata wychowywała się wspólnie z innymi dziećmi zamieszkującymi ten skrawek ziemi.
Dowiadujemy się, że Angelika w tamtym okresie bawiła się z trzema chłopcami głównie.
Siostra Igora zaznała, że w dzień zaginięcia Angelika bawiła się razem z Igorem, jeździli rowerkiem.
I on mówi, że Angelika się utopiła, że świadkiem tego był Rafał.
Czyli Marcin i Igor mieli być świadkami tego, jak Angelika wpada do wody.
Angelika była kilkukrotnie widziana po dniu zaginięcia na terenie Włocławka.
No i ta kobieta stwierdziła faktycznie tak, taka dziewczynka się do mnie przysiadła, rozmawiałyśmy, ale nic nie mówiła o sobie, nie mówiła skąd jest, z kimś jest i nie wiadomo do tej pory, czy to faktycznie była Angelika, czy to był ktoś podobny może, bo ona sama tak krążyła od stolika do stolika, nie wiadomo było, co to dziecko tak chodziło samo tam.
Także było kilka osób, którzy no rozpoznali niby z tego zdjęcia, tak, no ale czy to faktycznie była Angelika, no to też...
Czyli Angelika nie uciekła, nie utonęła i była widziana we Włocławku, ale zarazem nie została uprowadzona.
Cały czas tylko policja twierdzi, że jest Angelika w bazie osób zaginionych i jak coś się pojawi, jakiś wątek, to oni do sprawy wrócą.
Angelika dziewczynką jest już tylko we wspomnieniach.
No, ja myślę, że Angelika została uprowadzona.
Kobieta i mężczyzna to tajemniczy trop, którego echa krążyły po wyspie jeszcze w czasach, gdy Angelika miała postać z krwi i kości i nie była jedynie zdjęciem na plakacie.
Pamięta Pan 1997 rok, w ten czas, kiedy zaginęła Angelika?
To znaczy w okolicy mówiło się, że Angelika wsiadła do czerwonego samochodu z kobietą.
Tak, skojarzył fakty i zgłosił to później na policję po jakimś czasie, kiedy zobaczył, że Angelika też zaginęła.
Przyszła tutaj pani właśnie z wiaderkiem, z nożykiem i właśnie upadła na kolana w kuchni i powiedziała, że chyba wiem, gdzie jest wasza Angelika.
Na pewno Angelika nie zasłużyła na to, żeby poznać na żywo świat, o którym właśnie słyszycie.
Sprawdzone zostało, że to nie jest Angelika, że się nie zgadza.
Zdjęcia były tam Angeliki też, bo oni tam porównywali, próbowali działać, czy ten czasem nie Angelika.
I po prostu też nie podobało się tej policjantce to, że coś tu jej nie pasuje, bo ta kobieta się przedstawiała jako Angelika Rutkowska.
Wymawiała kilka imion różnych dziewczynek, dziewczyn czy tam dziewczynek, a między tym była Angelika Rutkowska, no i to takie było troszkę, ten wątek taki właśnie, dlaczego ona to, czy ktoś jej może podpowiedział, no ale no nie wiemy, no gdzieś przeczytała, zobaczyła, no ale kobieta tak chora psychicznie, gdzie przeczytała, gdzie zobaczyła, prawda?
W sumie okazało się, że to nie jest Angelika, bo badania potwierdziły to, że to nie ona, potem się rodzina odnalazła.
Czy mogła Angelika wejść nad brzeg?
Z tego dokumentu wynika, że Angelika mogła paść ofiarą zbrodniczych działań, czyli właśnie to co mówimy, że Rafał wepnął ją do wody i ona po prostu popłynęła z nurtem, utopiła się, została utopiona.
No było to dobrze, bardzo dobrze, że było pierwsze śledztwo, znaczy śledztwo, no to było chyba dochodzenie, pamiętam, bo to była wersja, że ona była widziana, Angelika na dworcu we Włocławku, no kompletnie science fiction wersja.
Mówił mi, że to jest trudne po prostu, że Angelika zaginęła w momencie, kiedy była zima, to jeszcze były takie zimy troszeczkę...
Czy Angelika utonęła i jej przyszłość skrył nurt warty, a winny jest Rafał?
Że mogą zniknąć tak jak Angelika?
A ta kobieta na tym zdjęciu, to myśli Pani, że to jest taki dobry znak, że jednak Angelika może żyje?
Czyli pani stawia, że bardziej Angelika została, nie wiem, wywieziona, sprzedana komuś i że on mógł w tym brać udział?
Angelika nie oddalała się od domu sama nigdy, prawda?
Czyli Angelika w zasadzie znika na swoim podwórku.
Czyli tak jak jeżeli założyć ten najgorszy scenariusz, że Angelika jednak utonęła, tak jak na przykład zakłada śledczy z Archiwum X, to rozumiem, że w dzisiejszych czasach dołożono by wszelkich starań, żeby to ciało znaleźć.
31 stycznia 1997 roku dziesięcioletnia Angelika, ukochana córka, siostrzenica i wnuczka, wyszła pobawić się i zniknęła na zawsze.
Ale wiele wskazuje na to, że Angelika straciła życie w wodach warty otaczającej stare miasto, na ulicach którego spędziła całe swoje krótkie życie przy udziale kolegów, którzy byli dziećmi, tak jak ona.
Ostatnie odcinki
-
Czy kiedykolwiek odnajdziemy Iwonę? Ojciec nie ...
01.02.2026 20:00
-
Michał Fajbusiewicz: Nieznane kulisy programu M...
20.12.2025 19:00
-
Dariusz Janas: Legenda stołecznej dochodzeniówki
07.12.2025 19:00
-
Skandaliczne zachowanie Policji. Czy w ogóle je...
30.11.2025 19:00
-
Robert Małecki: Najciekawsze są sprawy nierozwi...
23.11.2025 12:19
-
Kasia Bonda: Pisanie książki nie może być łatwe
12.11.2025 17:00
-
W lesie czekała na nią śmierć
09.11.2025 19:00
-
Remigiusz Mróz: Polskie kryminały? Przecież to ...
16.09.2025 18:00
-
Zamordował ją na środku osiedla, na oczach ludzi
11.09.2025 18:00
-
O jej życiu zadecydował rzut monetą...
20.08.2025 18:00